Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Jak wszytko będzie ok, to Panie chciałyby go w weekend zabrać. Co Wy na to?
  2. No kobitki, podłóg mnie ta wizyta będzie tylko formalnością :D Umówiłam się na jutro, do wizyty przyłączy się też synowa Pani z pieskami i to nie był mój pomysł :razz:
  3. Niestety z naszych doświadczeń wynika, że sznaucer nie obcięty nie znajduje domu szybko. I tu wcale nie piję do tych nieszczęsnych frędzli. Tak jest: ludzie w nieobciętym piesku nie widzą sznupa. Nie wiem czy myślą, że to ściema, czy im się taki nie podoba czy jeszcze co innego. Dla mnie on już na tych pierwszych zdjęciach wygląda na sznupa. Może watro spróbować go ogłaszać jako kudłaczka w takim looku? Przejrzałam net w poszukiwaniu jego ogłoszeń i widzę, że w większości takie foto jest, zupełnie nie sznupowe [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=316497282[/url] To jest bardzo dziwne, bo jak mam takue młodziaki, to się ludzie pozabijać chcą, a z Wawy bardzo często dzwonią, więc jeśli nie kwestia fryzury, to Andzike nie odbiera telefonów ;)
  4. [quote name='jambi']6 - 7 godzin to naprawde nie jest dużo jak na dorosłego psa! w przypadku szczeniaka to i owszem, tu się może zdarzyc mała wpadka, ale dorosły pies? [/QUOTE] Ja bym nie wytrzymała ;)
  5. Jak się ma Jadzię przed oczami, to trzeba uważać, żeby nie kichnęła akurat ;)
  6. A ja mam Jadzię, kichającą glutami :D Jak szybko nie zmyję, to gluty odchodzą razem z farbą :lol:
  7. Trzymam kciuki :roll:
  8. Matka mieszka z samcem, więc tu był mus. A córeczkę może upilnują? A może właściciele mamusi opowiedzą im i się skuszą na sterylkę? Ostatnio żyję w krainie marzeń :D
  9. Co mnie tak demaskujesz :lmaa: To jest ynternet i ja chcę być anonimowa :eviltong: Jakim cudem ja ta kobitkę przegapiłam? :razz:
  10. Nie wiem czy ktoś tu zagląda jeszcze, ale donoszę, że dziś mama szczeniaków została wysterylizowana. Temat byłby zamknięty, gdyby nie fakt, ze jedna z suczek-szczeniaków wydana bezpośrednio przez właścicieli, na pewno wysterylizowana nie będzie :roll:
  11. Czekamy na fotaski :)
  12. [quote name='feliksik']to was widziałam - właśnie byłam w szoku, że były na tym konkursie owczarki australijskie i te inne chyba border colie, które widuję na wystawach jak uczestniczą w pokazach na torze, a tu taka śliczniutka zwykła czarnulka i świetnie sobie poradziła z konkurencją:multi:. Jestem w szoku z jej wyszkolenia. chyba dam ci Paluszka na szkolenie, bo ja już zgonić nawet z łóżka nie potrafię, bo się burzy i jak go już zepchnę, bo się tak zapiera to i tak wskakuje z drugiej strony:crazyeye:. Daj znać kolejnym razem to już napewno cię znajdę[/QUOTE] Przełamujemy stereotypy, że kundelki też mogą i całkiem sprawnie im to wychodzi pomimo np. małego rozumku i ogromnych braków socjalizacyjnych ;) Zawsze mnie zadziwia, jak moje suki "coś" robią, a ludzie zaraz dopytują o rasę i nie mogą uwierzyć, że to kundelki, bo przecież kundelki nie są takie mądre :shake: Następnym razem w Zorach to pewnie za rok ;) Ps. A burzy się, w sensie warczy? ;)
  13. [quote name='Łukasz__']Nie miałem Ciebie na myśli - tylko osoby tu z okolicy.[/QUOTE] Osoby z okolicy też mają swoje zwierzęce sprawy i wyobraź sobie, że są w stanie wszystkiego rzucić, bo komuś się po psa 100 km nie chce przyjechać. Chyba nie tym co trzeba te wyrzuty robisz.
  14. O boziu :( Takich pseudo sznupów jak mój Klusek jest więcej: Farik, teraz ona :(
  15. [quote name='jambi']:hmmmm: ale w sensie, że co?[/QUOTE] Suczki same :D Kociaki wyadoptowane, z wielkim bólem. I mam kryzys, bo jedna kotka poszła w niezbyt odpowiedzialne ręce :( Odechciało mi się okropnie. Wczoraj byłyśmy w Żorach na pikniku, biegałyśmy oczywiście :) Było zabawnie, ale pierwszy raz na wyjeździe slalom i kundel głupczył ;) Porównując <po filmikach> starty z Wrocławia i wczorajsze, to widzę swój postęp :eviltong: Ogólnie było gorzej, bo torki trudniejsze... i ten przeklęty slalom :angryy: A tu mój kundel zmienił właściciela, ja siem byłam zapodziała :eviltong: [url]http://zory.naszemiasto.pl/artykul/1124999,zory-16-pazdziernika-odbyl-sie-pierwszy-piknik-pod-psem-na,1633773,id,t,zid.html#galeria[/url]
  16. [quote name='Fides79']a ja dzis, dosłownie przed chwilą trafiłam na takie ogłoszenie: [url]http://tablica.pl/oferta/mloda-sunia-w-typie-sznaucera-szuka-domu-IDoX4J.html[/url][/QUOTE] Chyba zemrę :(
  17. Tak, biegałam z takim małym, chudym krnąbrnym, czarnym suczydłem ;) Bardzo dużo osób było :)
  18. No wiecie :D Wszystko jest na dobrej drodze ;)
  19. No mało widać, Ty robisz lepsze foty i widać wszystko lepiej :D On an pewno nie miał aż tak, ale miał. Tak gadam o tym, żeby się tak samo jak u gada okazało u Toli :) Tak podobne Julka z Tolą? :)
  20. [quote name='malawaszka']ale Swissowe wyglądały chyba jak to co ona ma ładniejsze? teraz szukałam w fotkach i nie mogę znaleźć takiej żeby było widać jak u niego to wyglądało, to co znalazłam domowe z lampą to widać obydwie źrenice chyba - u niej w prawym oku widać źrenicę tylko jest tak biała i to jest zaćma - ale to drugie oko jest takie niebieskie całe, matowe i nie widać źrenicy[/QUOTE] Swiss tez miał jedno gorsze, nie umiem teraz znaleźć foty. Może nie całe było niebieskie, ale miał. Te są bez lampy [URL]http://s805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/?action=view&current=Ssspacer069.jpg[/URL] A tu jak odjeżdżał, wygląda całkiem inaczej [url]http://s805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/?action=view&current=Ostatniapodr002.jpg[/url] :lol:
  21. [quote name='malawaszka']no ale ja ci już mówiłam, że obetnę tylko przyjedź :lol:[/QUOTE] Z dwoma by się opłacało :D
  22. Kurde :P Jeszcze trochę Cię przetrzymam i mi Sadie obetniesz :errrr:
  23. [quote name='malawaszka']dlatego właśnie chcę tej konsultacji u Garncarza, żeby potwierdzić lub wykluczyć podwyższone ciśnienie mierząc je - w tej chwili jest to podejrzenie bo w tym oku jest jaskra, a jaskra na zaawansowanym etapie rozwoju powoduje właśnie ból i podwyższone ciśnienie, no i to oczko jest większe - mierzyliście ciśnienie w oku Swissa? jak to mierzenie wygląda?[/QUOTE] No właśnie Swiss też miał to wszystko. Wygląd jej oczka od początku przypominał Swissowe. To się umawiajcie i wykluczajcie :D Miał mierzone ciśnienie: najpierw znieczulenie, a potem na każde oko przykładany był taki dziwny przyrząd. I tylko tyle o tym mogę powiedzieć :lol: Swiss sobie na szczęście dał "na żywca".
×
×
  • Create New...