-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
[quote name='kaja69'] Domek wydaje się ok,nie pisałam o nim wcześniej,bo ja to tak mam,że jak się za szybko pochwalę to potem nici z tego,więc może się wypowiem już po wszystkim.Powiem tylko,że telefonów w tamten weekend było sporo i tylko z ta Panią zaiskrzyło.Trzymajcie kciuki,proszę...[/QUOTE] I o to chodzi. Albo wszystko pasuje, albo nie.
-
[quote name='irenaka']Wiem, Agatko:loveu:, ale pomimo to, uważam, że to może się odbić na zdrowiu Stelli:shake:. I rozumiem, że czasami wybory, to takie nasze ludzie " mniejsze zło":-( A dom chociaż dobry? Jak rokuje?;) Bo pewności, to nigdy nie ma:shake:[/QUOTE] Ja nie wiem, to ania prowadzi rozmowy, ja nic nie wiem. Dopóki ja ni eporozmawiam i nie zmierzę sercem i intuicja ludzi to zawsze mam obawy. Ale Ania ma chyba głowe na karku.
-
[quote name='irenaka']Fatalne wiadomości:shake:, ale dobrze chociaż, że nie wyrzucili, tylko oddali Tobie. Wetki nie widziały nic złego w sterylce Stelli, w momencie wystąpienia cieczki? Moim zdaniem to błąd. Jak ona się czuje?[/QUOTE] Irenko, my wiele błedów popełniamy. ja naprzykład we wtorek kastruje dwa 7 miesięczne pieski. One nie sa jeszcze dojrzałe, powinna poczekać jeszcze pół roku. Mamy dobrych wetów, oni wiedza ze lepiej sterylizować przynajmniej 2 tygodnie po cieczce. ale tez znaja realia polskie, maj ato na codzien. jesliby Ania dzisiaj odpysciła to miałaby Stellę u siebie przynajmniej jeszcze miesiąc. A dom na nia czeka. Jesli oddałaby bez sterylki za pół roku , góra za rok byłybu szczeniaki. Ja to trenowałam kilka razy. WYbieramy mniejsze zło , po prostu.
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
obie kastracje we wtorek. Pepe starsznie rozrabia w dt. Jeśli domek się nie znajdzie Pepik pójdzie mieszkać do przytuliska. Tam jest tylko 8 pieskóww, biegaja luzem, ale zdarzaja się pogryzienia. Dom dla Pepe bardzo pilny! -
[quote name='kaja69']Baster i Diesel w nowym domku,jakis kilometr ode mnie.Maja wpólne podwórko,ale osobne domki.Na wiosnę kastracja,dopilnuję zresztą tego...Poza tym pozwolenie na moje nieograniczone kontrole ,będę miała chłopaków na oku...[/QUOTE] No to świetnie. Jeszcze tylko Opelek i dziewczynki. Był jeden telefon z Nowości, ale nie będę komentować....
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
W przyszłym tygodniu kastracja, koniec. Zaraz zadzwonię do weta i umówię. Niestety nie było wczoraj fotek bo mam chora córeczkę. Bono od 3 tygodni jest w toruńskiej gazecie, dzięki niemu wyadoptowałam tydzień temu sunię. Niestety on nie ma szczęścia. -
jeszcze takie cudaki. Dam cudaki do Nowości. [URL=http://img87.imageshack.us/i/dsc04311o.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3065/dsc04311o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/dsc04320s.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3282/dsc04320s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img203.imageshack.us/i/dsc04347cq.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/65/dsc04347cq.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[URL=http://img138.imageshack.us/i/dsc6366.jpg/][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/913/dsc6366.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img14.imageshack.us/i/dsc6367c.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8864/dsc6367c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[URL=http://img149.imageshack.us/i/dsc6370r.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/2885/dsc6370r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img190.imageshack.us/i/dsc6371i.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5567/dsc6371i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[URL=http://img152.imageshack.us/i/dsc6375.jpg/][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/2752/dsc6375.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img709.imageshack.us/i/dsc6378h.jpg/][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/6193/dsc6378h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Śliczny, niebieskooki. [URL=http://img831.imageshack.us/i/dsc6381.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7170/dsc6381.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img444.imageshack.us/i/dsc6383k.jpg/][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5190/dsc6383k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='ilon_n']jak miałoby wyglądać ich ogłaszanie?? jedno zbiorowe ogłoszenie dla całej załogi?? czy każdy z osobna?? [COLOR=DimGray]ps. nie wiecie może co z tym biedakiem ze stacji Orlen w Lubieniu Kuj.?? czy ktoś dzisiaj próbował jakoś Mu pomóc? Ania wspominała o wtorku .. martwię się tym psiakiem, niestety sama nie mam jak na taką odległość zadziałać ..[/COLOR][/QUOTE] Ja nic nie wiem. Cały dzień na obrotach, zaczynam zawalać rózne rzeczy, jestem zestresowana, muszę zwolnic. Nawet gdybym tam pojechała to co dalej. Nie ma gdzie go zainstalować. Ance nie ubył ani jeden pies, wiem, ze ona tez ma doła. Ja mam tymczasa od prawie 2 miesięcy, przerósł już mojego najwiekszego psa. Od niedzieli nie zdołałam iść z córka do stomatologa mimo bolacego zęba. Pojade na te stację w wolnej chwili ale nie wiem czy do weekendu dam radę. Szczeniaki trzeba ogłoszać, ale nie mam na razie pomysłu.
-
Wiesci z domku Fionki: wzystko jest ok, sunia grzeczna, mądra, same pozytywy. Pani zakochana, zreszta cała rodzina. No takie adopcje to ja rozumię... A u Ani ucichło. Stella w piątek ciachana, mam nadzieję, że Ania uzbiera z bazarku cała kwotę. Sa zdjęcia szczeniaków, wstawię wieczorem. Koniecznie trzeba je ogłaszać.
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']wyzly nie sa psami szybko dojrzewajacymi za doroslego w pelni wyksztalconego bierze sie ok 3 latka ale decycje trzeba zostawic Agacie, jako opiekunce, zrobi to co bedzie najlepsze dla psow[/QUOTE] Najlepsze dla psa byłoby pozwolić mu dojrzeć. Ale w wypadku tych psiaków to niemozliwe. Nie jestem w stanie dopilnować późniejszych kastracji, zreszta nie mam narzędzia zeby zmusić ludzi do wywiązania się z umowy. Do sądu przeciez sie nie chodzi, umowy które podpisujemy, spójrzmy prawdzie w oczy, tak naprawde maja małą moc. Muszę je wykastrować, zeby historia sie nie powtórzyła. Za dużo widzę na wsi okrucieństwa i marnej wegetacji psów wiejskich, zeby pozwolić, by moi podopieczni przyczyniali si edo rozmnażania. Trudne to ale moim zdaniem własciwe. Zaczynam mieć kłopoty z Bono. To psiak potrzebujacy duzo ruchu, zajęcia. Tymczasem ja pół dnia pracuję, czasami dłuzej, Bono siedzi wtedy w łazience, żeby nie demolował mi domu. Jak wracam Bono jest z nami, ale tak wariuje, hałasuje, wszystko rozwala, że czasami dla swietego spokoju znowu laduje w łazience. On tam ma kołdrę , zabawki, ale dla niego to za mało. 3 około 20 minutowe spacery w ciacu dnia mu nie wystarczają. A ja więcej dać z siebie nie mogę, powoli nie daje rady z obowiazkami, które sobie sama nałozyłam. Potrzebny pilny dom albo dt, najlepiej z ogródkiem i psim towarzyszem. Bono sie męczy, nie wspomne juz o mnie. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Trzymam za małą i za grzddyle dwa. nie za szybko ta kastracja? Ile oni mają - 4 miesiące? 5?[/QUOTE] Napewno juz pełne siedem, sa w ósmym. Jeszcze zwlekam, ale wykastrować trzeba, nie ma co ryzykować. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Chłpaki pozdrawiają. Kupiłam im worek jedzenia, bo apetyt maja nieziemski. Bono wczoraj wylał na siebie talerz zupy, on startuje do wszystkiego, nawet suchego chleba, to chyba zwyczaj z dzieciństwa. Obserwuje te jego łapkę, on czasem kuleje, podnosi do góry. Jeszcze pewnie odczuwa to złamanie. Miałam telefon, niestety znowu buda i na dodatek towarzyszka suka niesterylizowana. Ludzie mówia , że wyserylizuja ale ja już znam te obietnice. Jeszcze nie umówiłam kastracji chłopców, zrobie to w przyszłym tygodniu. Mam nadzieje, ze w końcu będzie trochę spokoju. Dzisiaj jadę na wizytę do Torunia, razem z sunia znaleziona tydzień temu. iedactwo biegało na skraju wsi z łąńcuchem na szyi i włokło ten łańcuch za sobą. łańcuch był tak ciężki, ze pewnie spadał suni z łebka, więc ten cham zwiazał dwa oczka szmata, zeby było ciasniej... Normalnie zgroza. Sunia waży 7 kg. Prosze trzymajcie kciuki. I pamiętajcie o nas.