-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
A to nowe podopieczne: Stella, jest u Ani: [URL=http://img819.imageshack.us/i/dsc6159j.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4936/dsc6159j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Fionka, na razie w dt po sterylce, wraca do Ani, niestety do kojca (ale moze nie...): [URL=http://img28.imageshack.us/i/dsc5868x.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/7641/dsc5868x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] W niedzielę jedziemy na wizytę przedadopcyjną. Trzymajcie kciuki, by któraś z nich znalazła dom.
-
[quote name='kaja69']Ale chłopaki mają ogłoszeń!!! Super,wielkie dzięki... Nowa suńka-Fiona jest bardzo kochaniutka,spokojniutka,przyjacielska i ogólnie bardzo sympatyczna, a chłopaczek pooszedł...podejrzewam,że to taki wiejski amant i jak to z amantami bywa- zostawił kobietę w ciąży i albo wrócił do domu albo już następną bałamuci.[/QUOTE] Taaa, az miał jajka poodparzane z tych amorów. Ale ładny był skubany...
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Polla']ja nie wiem, przecież to od razu widać, że to pies do budy :angryy:[/QUOTE] Bono sypia na kanapie, najlepiej na kolanach, nie wiem czy by tę budę zrozumiał. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']jasne, ze sie doloze, nr konta poprosze na pv i jaka cena jest kastracji u ciebie jakies zdjatka podrostkow wrzucisz?[/QUOTE] Ati, ja musze się umówić na ddjecia dwójki, tylko... ciaglę brakuje czasu. Dzisiaj "obsługiwałam " spacerowo dwa wielkopsy, które oprócz spotkań ze mna nie widza świata. Ja z nimi chodzę po lesie w ustronnym miejscu, bo to psie niewyrzytki, do tego ogromne. Wracam od nich jak po pracy w kopalni. Jutro mam sterylkę suczki znalezionej w niedzielę w lesie, waży 6 kg, ciągnęła za sobą łańcuch od krowy omotany wprost na szyi i zagwintowany. łańcuch cięższy od suni... A miasto zakorkowane, jedzie sie godzinami. Poproszę moze sąsiadkę... Jesli chodzi o cenę kastracji to myslę że wynegocjuję coś w okolicach 100 zł. Ale ustalę to jutro z wetem. Tu strona lecznicy: [url]http://www.centrumvet.pl/index.php?m=4[/url] W czwartek mam wolne ale jadę na wieś... W piątek sesja suni z łańcuchem. I tak codziennie. -
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bono wyrósł na dużego psa, jest bardzo ładny i kochany. Niestety wchodzi chyba w okres gryzienia, dzisiaj unicestwił dwie pary naszych papci i długopis. Trzeba go wykastrować , bo próbuje bzykać Psotkę. Pepe zreszta też.Czy mógłby ktoś się dołożyć na zabiegi? Do tej pory były dwa telefony: pani szukała małego pieska i pan psa do budy.... -
[quote name='IVV']Dziewczyny podajcie prosze dokladnie jaka suma jest potrzebna do zaplaty . 90+ ?(karma dla szczeniat) = ??? nie chce by zabraklo pieniedzy ;)[/QUOTE] IVV, rozmawiam właśnie z Anią. Ona nie może wejśc na dogo. Uzgodniłyśmy że dla latwiejszego zamówienia i rozliczeń weźmiemy jednak Purinę. dla dorosłych:[url]http://www.krakvet.pl/purina-chow-adult-lamb-rice-15kg-p-975.html[/url] dla szczeniaków:[url]http://www.krakvet.pl/purina-chow-puppyjunior-15kg-gratis-p-962.html[/url] Karma dla dorosłych nie uczula, sprawdzona przez moje psy i tymczasy. Karma lda szczeniąt bo jest jej dużo i w dobrej cenie. Granulki są małe i miękkie, będzie dobra dla maluchów. Tak więc łacznie będzie 193 zł.
-
IVV, przeciez Ania wypowiedziała się że moze być każda karma firmy Arion, Josera lub Purina. Niech osoba , która zaoferowała sie to załatwić zamówi karmę dla dorosłych i dla maluchów w ramachpieniążków , które ty przeslesz. Zapewniam cię , że Ania będzie zadowolona. Musiałabyś to wszystko zobaczyć. Wczoraj byłam tam z kolegą - robił oczy jak koła młyńskie.
-
Kochani, dzisiaj , zupełnie nie chcacy, znalazłam w lesie dwa psiaki. zrobiłysmy wywiad, sunia błaka się od jakiegoś czasu, jest chyba tuz po cieczce, więc pewnie w ciązy. Widziana była w towarzystwie kilku psów, więc raczej nie ma watpliwości. Piesek jest malutki i sliczny. Psy zabrałam bo były w złym stanie, brudne i głodne. Ania zgodziłą się kje przyjąc za co naprawdę chylę czoła. Przez 2 godziny budowała bude z elementów styropianowych, nosiła cegły i pustaki. W tym czasie sunia siedziała mi na kolanach a pies obok nas. Bardzo potrzebujemy wsparcia na sterylkę i kastrację. Sunię spróbuje zgłosić do Akcji Sterylizacja, ale piesek.... Futrzaki sa sliczne i malutkie. A ja to mam szczęście.
-
Uzupełniłam posty na pierwszej stronie. Kochani, chciałabym żebyscie mieli świadomośc, ze razem z Anią robimy co mozemy takze dla innych psów z miasteczka i okolicy. ania tam mieszka, ja mam tam działkę rekreacyjną. Od czerwca do października zabrałam z okolcznej wsi 3 psy, w tym jeden połamany. Suke wysterylizowałam, szczeniaki sa nadal w dt, jeden u mnie. Ania zasponsorowała odrobaczenie i odpchlenie 5 psów ze wsi. Aktywnie uczestniczyła w ratowaniu benka-szkieleta, niestety nie udało się nam... Wasza pomoc nie pójdzie na marne.
-
No to kazdy przedstawił swoje zdanie, teraz proponuję przejść dokonkretów. Czytanie postów Emili jest bezcenne, za wszystko inne mozna zapłacić kartą MasterCards. Poniewaz jestem założycielem watku proszę wszystkich którzy z jakis powodów nie chcą pomagać Ani, aby nie uczestniczyli w watku, zeby go nie zaśmiecać. Wyjaśnienie: większość psów to psy Ani, do adopcji są na razie te, które przedstawiłam na początku, chyba że oczymś nie wiem. Kilka z psów to nieadopcyjne staruszki, z dożywociem u Ani. Chociazby dlatego trzeba takie Anki docenić. To ja załozyłam jej watek, i wierze , ze jakąś pomoc dostanie. Zauwazcie że nie prosimy o kasę tak jak na każdy watku na dogo. Prosimy o pomoc w adopcjach. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę co dzieje się na wsiach i takich małych miasteczkach jak tu. To jest totalna psia katastrofa. Anka mówi ludziom jak psy traktować, delikatnie sugeruje rózne rzeczy, np. sterylizację. Czy zdajecie sobie sprawe jak ludzie na wsi reaguja na wspomnienie o sterylizacji? Jak się dziwia że pies powinien mieć budę? Że musi jeść choć raz dziennie?
-
Anka jest w pracy, ja jeszcze nie. Ani potrzebna pomoc w adopcjach, to jest podstawa. Poza tym Kajtek i Simon sa nie wykastrowani. Za jakiś miesiąc, dwa trzeba ciachnąć Majkę. Do tej pory Ania sterylizowała wszystkie psy z własnej kieszeni. Gdyby ktoś zasponsorował worek karmy tez by pewnie przyjęła. Ania dokarmia psy wiejskie, przy okazji mojego połamańca ze wsi podzieliła się swoim pratelem i frontlainem dla 5 psów ze wsi. Jeli chodzi o psy: większość psów śpi w domu, część w dzień jest na zewnątrz, cześć w domu. Suka ze szczeniakami ma kojec i budę. Zdaje sie ,że jeszcze jeden staruszek jest w kojcu z powodu niemoznosci dogadania sie ze stadem.