Czasem się zastanawiam skąd zwierzaki mają takie zwariowane pomysły...:roll:
Najważniejsze, ze jest lepiej ale gdybym nie wrobiła Gema w transport kotów, pewnie nic by się nie stało, bo byłby w domu i Nalka nie miałaby czasu, zeby to zrobić... :-(
Czekamy na fotki ;)