Jump to content
Dogomania

dragoniasta

Members
  • Posts

    279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dragoniasta

  1. Musimy ustalić jakiś termin, to Was zawiozę do weta. Jakimś grosikiem też sypnę rzecz jasna ;)
  2. Pies dla leniwych? Nie zgadzam się.. Tinka kochała kiedyś spacerki. Wiem, bo swego czasu sporo z nią chodziłam. Zaczęła się ich bać w wyniku opisanego przez Hakitę zdarzenia.. Może uda się z powrotem pokazać jej, że spacer to przyjemność, a nie kara. Wtedy Tinka nie będzie już psem dla leniwych ;)
  3. Długo zastanawiałam się, czy pociągnąć stary wątek Tiny, ale stwierdziłam, że to do Was dziewczyny decyzja należy, bo Wy głównie kierowałyście losem Tiny. I jak widzę Hakita o wszystko zadbała ;) Cóż mogę powiedzieć.. Byłą właścicielkę Tinki widziałam ze 2 razy, kilka razy gadałam z nią przez tel i tyle. Powiem szczerze, że gdy odwiedziłam Tinkę w nowym (już niestety byłym..) domu, była zadbana i szczęśliwa, a i dziewczyna sprawiała miłe wrażenie.. Wszystko fajnie wyglądało. Niestety, jest tak, a nie inaczej i Tinka znów w DT.. Szczęście, że w DT, a nie w schronie np.. Gdy ją odbierałyśmy nie bała się iść na dwór i niczego się nie płoszyła.. Widocznie była to tylko tymczasowa poprawa :shake: Pchała mi się co prawda usilnie do samochodu, ale robiła tak od zawsze, jeszcze przed adopcją. Poza tym nadal jest tym samym wesołym, kochanym psiakiem :loveu: Należy jej się wreszcie jakaś stabilizacja i dom, którego już nie będzie musiała zmieniać po raz kolejny..
  4. Sunia jest przekochana, przymilna, niezałatwiająca się w domu, lubiąca dzieci, koty i inne psy, zupełnie niekłopotliwa.. dlaczego nikt jej nie chce..? :-(
  5. ano nikt nie zagląda.. Hala z allegro się wstrzymamy, bo może jest szansa na domek.. Koleżanka ma drugą suczkę w jej typie i się w naszej Suni zakochała. Pozostaje przekonać mamę..
  6. No popatrz, a u mnie już nie sika itd. :lol:
  7. Kochana Hala wzięła Małą do siebie jak szłam na 9 godz do pracy.. A że kończylam o godz 24 to sunia została u cioci do południa dnia następnego :p Nie ma to jak niezawodna ciocia Hala :Rose:
  8. Asiak świętuje :eviltong:
  9. Szanse marne.. A właściwie zerowe póki co :-( Nie wiem jak ja to rozegram, idę jutro na 9 godz do pracy i kto się Malutką zajmie..? Rodzina się wścieka i ani myśli sprzątać po niej jak siusiu zrobi itd. Pomóżcie
  10. Niebezpiecznie dawać mi kwiaty, bo Ares zjada nawet kaktusy, ale dziękuję bardzo :loveu: [U]Hercia w nowym domku:[/U] Niestety Asiak przykro mi to stwierdzić, ale Twoje nauki niewchodzenia na łóżko poszły w las.. Hercia śpi ze swoim panem, a jak ten wstaje rano do pracy to idzie do łóżka jego rodziców. Na rzecz wyrka totalnie zrezygnowała z wszelkich posłań :eviltong: Pan stwierdził też, że kupi jej kubraczek, bo strasznie marznie na dworze.. Klatka jest zbędna, ponieważ u niego zawsze ktoś jest w domu, więc sunia nie będzie zostawała sama :) Z Atosem - drugim psem Andrzeja - dogadała się ponoć od razu, szalały razem po całym domu. Cała rodzinka zaprasza do odwiedzin :lol:
  11. Jedna sunia w nowym domku :multi: Proszę, zaglądajcie tu czasem.. :-(
  12. daj spokój, nie ma za co mi dziękować, przecież po to jesteśmy, żeby pomagać sobie.. i pieskom :lol: Pan Herci jest nią zachwycony, z rąk nie chciał Małej wypuścić ;) Dojechaliśmy spokojnie do domku (chociaż Hercia mimo sikania przed wyjazdem obsikała swojego pana w samochodzie dokumentnie :eviltong:) i szczęśliwy tatuś zabrał swoją dzidzię ;) Powiem Wam, że w szoku byłam, bo jak na chwilę gdzieś zniknął to Hercia śledziła każdy jego krok i koniecznie chciała biec za nim :lol: Będzie miała dobrze.. Za chwilkę będę miała najświeższą relację z nowego domku :) Poza tym jedna z moich dwóch tymczasowiczek też znalazła domek! :multi: Dziś był dobry dzień..
  13. już chciałam pisać, że mam dom dla 2 astek, ale usłyszałam jedno zdanie, które mówi wszystko.. "no wiesz cos z tego chce miec jak juz mam na to bulic". Suki miałyby dobrze, wielki ogród, konie itd., ale co z tego jak dziewczyna chce rozmnażać.. :shake:
  14. Wymiana jak wymiana, jadę do Asi z - mam nadzieję - przyszłym panem Herci, a potem z obiema suńkami śmigam za Kórnik.. tam jedna z nich ma iść do nowego domku :lol: Asiak wiadomo coś nowego w sprawie drugiego domku..? Rodzina mnie męczy, że do świąt panienki muszą zniknąć..
  15. jak najbardziej :lol: Zadzwonię do Ciebie jutro, ale dopiero po 21, bo tak kończę zajęcia..
  16. Proszę Państwa, jedna mała sunia idzie w pt do nowego domku !!:loveu: To teraz tylko szukamy domku dla drugiej... No chyba, że Asia nam jakieś ciekawe wieści przyniesie :cool3: Albo Hala ją weźmie :lol:
  17. Aparat wyjechał sobie wraz ze swoim właścicielem do Warszawy i wróci dopiero jutro popołudniu.. Jak ja nienawidzę wożenia ze sobą zbędnych rzeczy w samochodzie :mad: A tel nie ma chyba sensu fotek robić, bo zupełnie nie oddają one tego, jakie laski są śliczne :loveu: Jedna - ta ciemniejsza i większa - zdecydowanie dominuje nad czekoladową i dzisiaj mi się nawet pogryzły o.. kawałek chleba, który mi spadł na ziemię :icon_roc: Z racji, że żywiły się same z mamą, są skłonne zjeść wszystko, co się do tego nadaje. Chudzinki są jeszcze, ale pracujemy nad tym.
  18. andzia69 możesz odświeżyć mi pamięć..? Może bym miała jeszcze jeden domek dla astowego szczeniaka, ale to naprawdę nic pewnego..
  19. dokładnie Hala, Sonia napewno byłaby zachwycona malutką koleżanką :cool3:
×
×
  • Create New...