Lucy jakbyś mogła to wystaw znowu cegiełki dla niego:cool3: kurcze to nie jest z nim za dobrze jak to czytam to przypomina mi sie mój Aron
[*] on miał to samo z łapami tylnymi musieliśmy go podnoscić bo nie umiał sam wstac i chodził niepewnie. Presto trzymaj się;)