-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
adopcje zamarły,
-
a ja ciągle zaglądam na wątek z nadzieją że jej nie ma już w schronisku
-
[COLOR="purple"][I]Pomóżcie znaleźć miejsce dla jamnikowatego. Wiem, że trudno w przypadku kiedy nie można nic o psie powiedzieć prócz tego, że jest. Ale to tylko (?) pies, więc można go przyjąć takim jaki jest. [I][/I][/I][/COLOR]
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.youtube.com/watch?v=TqLJGfgoZjg[/url] -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/209393-Rozpoczynamy-drog%C4%99-do-nowego-%C5%BCycia-Spaniela?p=17049935#post17049935[/url] Bazarek ruszył !!! Co tu taka cisza? Co robimy z tym Poznaniem? -
[quote name='luka1']A to mieszkanie jamnikowatego [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/3641/dscn1062x.jpg[/IMG] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3932/dscn1035x.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1194/dscn1029x.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4907/dscn1021xq.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1337/dscn1007x.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]jamnikowaty jest do oddania bo jajka wybiera!!!!!!![/SIZE][/B][/QUOTE] Pamiętacie sprawę? Dziś dzwoniła do mnie A.Skórzyńska - z policji w Sochaczewie. Na podwórku tych ludzi nadal jest źle. Jamnikowaty nadal potrzebuje pomocy, sunia dalej żyje ale sama nie wie dokładnie jak. Jest jeszcze jakiś psiak - dwa psiaki chyba po suni i kulminacja przeglądu - pies, duży, rudy i panicznie chudy. Już jednego takiego chudego zabrałam od nich. Teraz kolejny jest na wczasach odchudzających, jak już dłużej nie będzie mógł wytrzymać trafi za stodołę. Błagam - pomóżcie!!!
-
z tego co wiem sunia jest cały czas w DT. Szukamy dla niej intensywnie domu bo tam gdzie jest, to miejsce, które na prawdę jest bardzo tymczasowe. Enia jest malutka, młodzitka, milutka i w ogóle super. Pliszka,bierz ją dla rodziców - zobaczysz, padną z radości.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'] Ale, ale, to nie tam blisko jest Błonie (Ziutka)?[/QUOTE] Błonie nie w tą stronę -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mam obiecaną opinię weterynaryjną o stanie zdrowia psa. Agnieszka_K - tak, mówimy chyba o tym samym Błędowie. Jeśli będziesz mogła tam zajrzeć i zrobić rozeznanie - to będzie super. -
DEKI-oddany po latach do schroniska JUŻ WSZYSTKIMI ŁAPAMI W DOMU STAŁYM!!!
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
jak się Was czyta to można dostać mózgopląsu - same szyfry, a moja główka już stareńka i ciężko myśląca. Ale psiak super. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Bogusia odpisała - maja już psiaki i koty. Jak to wygląda w realu trzeba sprawdzić. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
no i cisza. W poznaniu mamy Anię, która adoptowała sunię lilek. Może ona zgodzi sie na wizytę. -
Ponieważ zaglądają dość często osoby z różnych stron i tu zamieszczam prośbę o pomoc. Dziś po raz któryś próbowała dodzwonić się do "hotelu" w którym ma przebywać Kostka. Niestety, mimo że dzwoniłam w różnych porach dnia , nie odebrano telefonu. Kochani, pies ten jest pod opieką Fundacji NERO. Kontakt z hotelem był od początku po przez wolontariuszkę. Na początku,jak sami widzieliście jakieś tam, może nie najdokładniejsze, ale były. Z czasem kontakt zaczął stawać się co raz bardziej trudny. Teraz nie ma go wcale. Prośba do wolontariuszki o zrobienie zdjęć i dowiedzenie się o zachowanie psa, pozostało bez odpowiedzi. Na informację, że zabieramy psa do hoteliku bliżej siedziby Fundacji, odpowiedziano, że przejmują psa. Nie mogę zgodzić się na takie układy, że nie wiem co faktycznie dzieje się z psem. Sprawa dotyczy jeszcze trzech psów, które ogłaszano jako psy Nero, a kiedy poprosiłam o adres gdzie te psy przebywają - odpowiedziano mi że to nie moja sprawa . Czy nie jest normalne, że muszę wiedzieć gdzie są, w jakich warunkach i co się dzieje z psami, które są pod opieką fundacji ? Wobec tego, że nie wiem w jakich warunkach przebywa La Kosta - proszę o pomoc w sprawdzeniu miejsca jej pobytu. Sprawdzenia czy pies tam nadal jest i w jakim stanie. Pies znajdować się ma w Błędowie, w przychodni weterynaryjnej u dr Małgorzaty Szmuło. Poszukuję kogoś kto pójdzie i wreszcie odpowie na pytania pojawiające si e również na wątku. Sytuacja jest nie ciekawa ale mam nadzieję że wszystko się wyjaśni.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dziś po raz któryś próbowała dodzwonić się do "hotelu" w którym ma przebywać Kostka. Niestety, mimo że dzwoniłam w różnych porach dnia , nie odebrano telefonu. Kochani, pies ten jest pod opieką Fundacji NERO. Kontakt z hotelem był od początku po przez wolontariuszkę. Na początku,jak sami widzieliście jakieś tam, może nie najdokładniejsze, ale były. Z czasem kontakt zaczął stawać się co raz bardziej trudny. Teraz nie ma go wcale. Prośba do wolontariuszki o zrobienie zdjęć i dowiedzenie się o zachowanie psa, pozostało bez odpowiedzi. Na informację, że zabieramy psa do hoteliku bliżej siedziby Fundacji, odpowiedziano, że przejmują psa. Nie mogę zgodzić się na takie układy, że nie wiem co faktycznie dzieje się z psem. Sprawa dotyczy jeszcze trzech psów, które ogłaszano jako psy Nero, a kiedy poprosiłam o adres gdzie te psy przebywają - odpowiedziano mi że to nie moja sprawa . Czy nie jest normalne, że muszę wiedzieć gdzie są, w jakich warunkach i co się dzieje z psami, które są pod opieką fundacji ? [B]Wobec tego, że nie wiem w jakich warunkach przebywa La Kosta -[SIZE="4"] proszę o pomoc w sprawdzeniu miejsca jej pobytu.[/SIZE] [/B]Sprawdzenia czy pies tam nadal jest i w jakim stanie. [B][SIZE="3"]Pies znajdować się ma w Błędowie, w przychodni weterynaryjnej u dr Małgorzaty Szmuło.[/SIZE][/B] Poszukuję kogoś kto pójdzie i wreszcie odpowie na pytania pojawiające si e również na wątku. -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
za chwilę odpiszę Bogusi aby podała dane do kontaktu dla wolontariusza, który by chciał pomóc. Nie wiem czy w tej sytuacji należy zbierać kasę, tym bardziej na prywatne konto. Co o tym myślicie? ' -
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą wróciłam do domu i co czytam ? "Jesteśmy z Poznania , chętnie weźmiemy Spanielka do nieodpłatnego domu tymczasowego z możliwością zostania na stałe ... będziemy budować dom na wsi , będzie dużo miejsca dla piesków do biegania:)Pozdrawiam serdecznie .... Boguśka" Co wy na to? Czy ktoś może sprawdzić ten dom? Myślę, że warto. -
Ja też miałam nadzieję. Nie lubię takich sytuacji gdy przyszły właściciel już na starcie nie wykazuje zapału.
-
czy wiadomo czy psiak nadal żyje?
-
Kurcze, ona jest świetna. Dom stoi tylko mój Tz przemyka chyłkiem. Milka warczy na niego jak szalona. Państwo nie przyjechali bo podobno zepsuł się samochód. Milka została kolejną noc w domu na działce. Gdy wyjeżdżałam ganiała po podwórku wlokąc za sobą Tza bo bez smyczy nie puszczam psa, którego nie znam pod względem zamiłowań do skakania i walk podwórkowych. Jeśli państwo nie przyjadą - wykorzystamy plan B - drugi domek.
-
Pewnie nic nie szkodzi tylko z tymi zdjęciami gorzej.
-
Guliwer, wielkie dzięki za pomoc. Miałam wyrzuty sumienia, ze po całodziennym jeżdżeniu z psami jeszcze wcisnęłam ci Milkę. Na prawdę bardzo dziękuję. (Ale dzięki mnie masz okazję poznać Sochaczew.:evil_lol::eviltong:) A i Małgosi dziękuję za pomoc. Za raz jadę sprawdzić czy milka nie zdezintegrowała mojej posiadłości.
-
Chart szkocki? Wilczarz irlandzki? Mniej więcej tak wygląda..
luka1 replied to Revenge's topic in Już w nowym domu
BERKANO ma rację, Trzeba sprawdzić schrony i jeśli go nie ma tam to możliwe jest,że wrócił do domu. Ten pies faktycznie wygląda na ostrzyżonego i zadbanego. Mógł sobie prysnąć na mały samotny spacerek.