miejmy nadzieje, że wreszcie odżyje, bo serio sie przestraszyłam jak go dotknęłam. Myslałam że mam zwidy macane.
Boże, dostała smsa od synalka, że wiezie mi jamnika do domu :shake::crazyeye: Znowu coś znalazł.:mdleje::flaming:
Kiedyś robiłam mu parę ogłoszeń ale pewnie juz wygały, zostało tylko allegro, które ciągle wznawiam
http://www.allegro.pl/item314715453_owczarek_niemiecki_amik.html