Było bardzo dużo psów z właścicielami.
Był konkurs na największego psa, na najmniejszego - dziewczyny pobiegły z Żabą - też nie zakwalifikowała sie bo schroniskowa, najbardziej podobnego do właściciela - no co prawda tak ładnej dziewczyny nie było ale... Ogólnie była to impra pod nazwą: „Moja rodzina i nasz pies” – piknik organizowany przez MARS POLSKA - no a nasze psiaki nie miały rodziny.
ja skromnie wcisne swoje zdanie -dotyczy tylko Mruczki :eviltong: - zdjecia jakie są na stronie schroniskowej reklamuja klatki dla zwierząt a nie pokazuja psinkę. [B]WYJĄĆ MRUCZKĘ Z KLATKI !!! :cool3:[/B]
Ona nawet na scenę weszła z panią Zytą. Pożniej dziewczyny startowaly z nia do każdej konkurencji i konkursu i ciagle była dyskwalifikowana jako pies schroniskowy. :-(
[URL]http://www.allegro.pl/item383599893_balbina_mix_owczarka_nizinnego.html[/URL]
[URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1407229_balbinka.html[/URL]
allegro i alegratka dla Balbinki - może założysz jej oddzielny wątek?
[quote name='Aska25']Narazie wklejam tylko 1 zdjecie, ale jest cudne.
[IMG]http://img133.imageshack.us/img133/2935/wiwatslicznyxf3.jpg[/IMG][/quote]
a gdzie pozostałe fotki?
Festyn wspaniały - super oganizacja, super lody, super prezenty, tylko trzeba było wracać do schroniska.
Warszawianka rozkładała sie na trawie wchłaniając jej zapach, tarzała sie z takim wyrazem w ocbach :shake:
Alma jednak nie pojechała na festyn. Pan Rafał stwierdził, że nie będzie miał sumienia wpychać ja ponownie do boksu. Niestety miał rację - wracające psy przeżywają wszystko od nowa.