-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
pytają, pytają i nic -
Sochaczew - Astro, mix goldena MA DOM ( Uciekł z domu)
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
no i ciasza :shake: -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dscf5661.jpg -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Witam, Tak zgadzam się z Panią że 24h w ciągu doby to stanowczo za mało. A jeszcze w międzyczasie pasuje się przespać i sobie trochę czasu poświęcić. Miną już ponad tydzień odkąd MISIO zmienił swój adres zameldowania. Tak, MISIO- tak obecnie nazywamy naszego przyjaciela. Na imię APACZ wogóle nie reagował; dodatkowo dla mojej momy imię to brzmiało obco i nie mogła go zapamiętać. Tak więc rada rodziny zdecydowała że pies będzie MISIO. W obecnej chwili od czasu do czasu reagauje na hasło Miso, kompletnie ignoruje imię APACZ. Moje pytanie - skąd wziął się ten Apacz? Pies dostał apmułkę środka przeciwpchłom od łopatek po ogon. Ale drapie się dalej( od czasu do czasu , ale wg mnie i tak często). Czy to normalne? Choroby skóry nie zauważyłem. Na przestrzeni tygodnia widoczne są zmiany w zachowaniu psa. Pierwsze dni pies wogóle nie reagował na nasze wezwania. Już nawet miałem jechać z nim do weterynarza gdyż wszyscy twierdzili że pies po prostu nie złyszy. Teraz jest już inaczej- polubił nasze towarzystwo i gdy tylko kogoś wyśledzi w ogrodzie to choćby na chwilę biegnie aby dotrzymać temu komuś towarzystwa. Jest ufny wobec obcych; gdy otworzy się furtka to pies biegnie w kierunku nowej osoby ale nie okazując specjalnych emeocji. Obwąchuje i daje się pogłaskać. Największy problem to króliki. Docelowo to pies był palnowany aby przebywać w tej części ogrodu gdzie zwierzaki te mają wybieg i pilnować ich przed lisem. Królika to Misio wcześniej pewnie nie widział i zwierzaki te są obiektem jego psiej fascynacji. Pierwsze dni od rana do wieczora pies jak zahipnotyzowany siedział przed siatką wpatrzony w nie jak "sroka w kość". Nie reagował na żadne zawołania, huki i inne dzwięki. Często przyjmując postawę psa łowczego tuż przed atakiem. Był do królików wprowadzony na smyczy ale i tak dał radę udusić 2 szt. Po tygodniu wpatrywania się , trochę oswoił się z ich widokiem. Ale są momenty ze nadal się skarada, nieruchomieje przed siatką i wpatruje się w swoją domniemana zdobycz przez chwilę. Za tydzień zostanie tam wpuszczony z tym że króliki będą zamknięte a kilka szt. będzie w klatce aby pies je obwąchał i dalej się do nich przyzwyczajał. I tak upływa nam dzień po dniu... Pozdrawiam serdecznie wszystkich opiekunów z schroniska AZOREK no i oczywiście jego podopiecznych[/quote] To wiadomość od nowego Pana Apacza - Miśka (:cool3: ) -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Witam, Tak zgadzam się z Panią że 24h w ciągu doby to stanowczo za mało. A jeszcze w międzyczasie pasuje się przespać i sobie trochę czasu poświęcić. Miną już ponad tydzień odkąd MISIO zmienił swój adres zameldowania. Tak, MISIO- tak obecnie nazywamy naszego przyjaciela. Na imię APACZ wogóle nie reagował; dodatkowo dla mojej momy imię to brzmiało obco i nie mogła go zapamiętać. Tak więc rada rodziny zdecydowała że pies będzie MISIO. W obecnej chwili od czasu do czasu reagauje na hasło Miso, kompletnie ignoruje imię APACZ. Moje pytanie - skąd wziął się ten Apacz? Pies dostał apmułkę środka przeciwpchłom od łopatek po ogon. Ale drapie się dalej( od czasu do czasu , ale wg mnie i tak często). Czy to normalne? Choroby skóry nie zauważyłem. Na przestrzeni tygodnia widoczne są zmiany w zachowaniu psa. Pierwsze dni pies wogóle nie reagował na nasze wezwania. Już nawet miałem jechać z nim do weterynarza gdyż wszyscy twierdzili że pies po prostu nie złyszy. Teraz jest już inaczej- polubił nasze towarzystwo i gdy tylko kogoś wyśledzi w ogrodzie to choćby na chwilę biegnie aby dotrzymać temu komuś towarzystwa. Jest ufny wobec obcych; gdy otworzy się furtka to pies biegnie w kierunku nowej osoby ale nie okazując specjalnych emeocji. Obwąchuje i daje się pogłaskać. Największy problem to króliki. Docelowo to pies był palnowany aby przebywać w tej części ogrodu gdzie zwierzaki te mają wybieg i pilnować ich przed lisem. Królika to Misio wcześniej pewnie nie widział i zwierzaki te są obiektem jego psiej fascynacji. Pierwsze dni od rana do wieczora pies jak zahipnotyzowany siedział przed siatką wpatrzony w nie jak "sroka w kość". Nie reagował na żadne zawołania, huki i inne dzwięki. Często przyjmując postawę psa łowczego tuż przed atakiem. Był do królików wprowadzony na smyczy ale i tak dał radę udusić 2 szt. Po tygodniu wpatrywania się , trochę oswoił się z ich widokiem. Ale są momenty ze nadal się skarada, nieruchomieje przed siatką i wpatruje się w swoją domniemana zdobycz przez chwilę. Za tydzień zostanie tam wpuszczony z tym że króliki będą zamknięte a kilka szt. będzie w klatce aby pies je obwąchał i dalej się do nich przyzwyczajał. I tak upływa nam dzień po dniu... Pozdrawiam serdecznie wszystkich opiekunów z schroniska AZOREK no i oczywiście jego podopiecznych -
siedzi ten mały diabełek w boksie i jak sie nudzi to podgryza swojego współlokatora.
-
A mnie nareszcie udało się wejść na dogo. Mikunia ma drugiego obserwatora. Do pani u której jest Mikunia nie dzwonie bo sie boję :shake:
-
Umierał w schroniskowej budzie-teraz w dt. Za TM
luka1 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NOOOOOOOOOO ! SUPER! dzięki -
Śliczna 3-letnia sunia w typie york-shih tzu(?) MA DOM w Olsztynie
luka1 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
miałam kiedyś sunię która zaczajała sie pod ławą i polowała na moje biegajace dzieciaki - nauczyły sie wolno chodzic po mieszkaniu :evil_lol: -
Śliczna 3-letnia sunia w typie york-shih tzu(?) MA DOM w Olsztynie
luka1 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
niesamowicie piekna - jesteś pewna że nie zniesie dzieciaka w swojej obecności? -
gdyby św. Totolotek był łaskawy to i ja mam plany , ale on ma w doopie takich pragnąco-potrzebujących jak my
-
RATAN - jego tęsknota nie zmieści się na tym forum... (Sochaczew)
luka1 replied to Marka's topic in Już w nowym domu
ale Nelsona głaszczą, a Ratane :shake: -
Sochaczew - GIZMO ? Odszedł, jest za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kazdy kto odwiedza schronisko zachwyca się nim - i nic -
Umierał w schroniskowej budzie-teraz w dt. Za TM
luka1 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamietacie jeszcze Amika? -
Sochaczew - DOSIA z najpiękniejszymi oczami MA DOMEK
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
maleńka może coś się zmieni -
szczeniaki piekne i strasznie słodkie
-
podniose piesa bo nie mam pomysłow
-
Sochaczew - Miś co na trzech łapach przez życie gna
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a o Miska nikt nie pyta -
Sochaczew - KIKA - mikro pies z giga sercem MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
coś zabłysło ale za wcześnie się cieszyć -
podniose może ktos ja zobaczy
-
kiedyś Szila czekała na swoja szanse - dostała wspaniały dom Teraz Sara czeka i musi zmienic swoje życie na lepsze