mój zmarły na początku roku Piasek też tak robił - łapał zębami gdy sie go nie smyrało. Nawet kiedys teściowi skaleczył ręke bo ten nie wiedział dlaczego pies go capnął i wyrwał mu dłoń z pyska. Była awantura że pies taki agresywny, że dzieci małe i moze krzywdę zrobic... a, szkoda gadać. A psina tylko chciał by go głaskać.
Mruczka tez może miec cos takiego - (mam nadzieję).
Mruczuś nie damy się.