wyprowadziła Perełkę, ale ona na smyczy to raczej nie wiele chodziła. Na początku szalała jak satelita dookoła mnie póżniej klapneła płasko na ziemi. Dopiero kawał mięsa przyniesiony przez Zytę ja podniósł.
[IMG]http://img217.imageshack.us/img217/1322/dscn1xx635iu3.jpg[/IMG]
[IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7492/dscnxx1628cq5.jpg[/IMG]