Moja znajpma ma psa na którego z racji wieku mówią DZIADEK. Pies bardzo wiekowy i własnie po jakiejs operacji. Przebywała gdzieś w kurorcie, siedzi na tarasie w otoczeniu światowych ludzi i rozmawia przez telefon z synem - " A dziadkowi nasyp chrupek i nalej wody, no i wypuść go czasen niech sobie pochodzi" Gdy sie rozejżała wszyscy na nia patrzyli ze zgorszeniem.
Tak więc prosze o więcej szczunku dla dziadków. :mad: ( nawet jeśli gryzą szczotki :evil_lol:)