sunia jest. Dzis miała sterylkę. Była tak obolała i zdruzgotana, że myślałam że popłyną jej z oczu łzy. Malutka, mlodziutka prawie szczeniak. Siedziała w boksie z psem który siadał na niej gdy posadzka była zimna i mokra. Stawał na niej żeby lepiej widzieć co się dzieje w schronisku. A ona pokornie nic ie nie broniła tylko popiskiwała. Teraz sunia siedzi z tą starszą sunią która miała dzis operowaną powiekę
Dle może ta pani wziełaby NUKĘ