Jump to content
Dogomania

Miśka79

Members
  • Posts

    432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miśka79

  1. Dzięki Puchatku za banerek:) Figa_Bez_Maku ja nie mogę jej dac dt tylko ją znalazłam i gdyby nie pomoc dużej liczby osób to nie wiem co by było z sunią. To tak żeby było jasne.Jeśli zgadzasz się przekazać na moje konto jakąs pomoc to podam CI na pw.
  2. Czy to wyrzucanie psów nigdy się nie skończy!!!:(:( U mnie dziś przed pracą widziałam jednego czarnego psiaka co prawda tłuściutki lśniąca sierść ale błędny wzrok i biegał - jakby kogoś szukał.Nie wiem może to juz może "zboczenie", że wydaje mi się ,że wszystkie psiaki są bezdomne........
  3. Wet w "4 łapach"ocenił ja na niecałe 2 lata. Pixie pomoc w ogłoszeniach jak najbardziej potrzebna-będę wdzięczna.Z tego co wczoraj dowiadywałam się od Andzi 69 sunia czuje się lepiej ale nadal ma temperaturę. Andziu bardzo dziękuję za transport suni do weta. Postaram sie w miarę możliwości zdawać relację z tego co u suni albo będę przekazywac za pomocą kogoś kto ma stały dsotęp do netu. Figa _Bez_Maku Inka nie ma banerka a co do konta to nie wiem na jakim zbierać .Może coś doradzicie?
  4. Dziekuję wszystkim za pomoc przy ratowaniu suni.Zdaję sobie sprawę, że to nie koniec i trzeba będzie długiej walki żeby sunia przeżyła i znalazła dobry dom. Znalazłam ją w niedzielę kiedy byłam na chwilę u moich rodziców - właśnie sąsiad przegonił ją ze swojego podwórka ( w sumie nic dziwnego bo tu jest wiele psów, które mają właścicieli a jednak chodzą sobie w samopas)akurat miałąm przy sobie trochę wędliny i ona to wyczuła dosłownie rzuciła się na to.Inaczej nie podeszłaby do mnie - dopiero wtedy powoli dała sie pogłaskać i wtedy zobaczyłam te jej żeberka...Wiedziałam, że nie można jej tu tak zostawić bo nikt nie da jej jedzenia a będą ja tylko przeganiać ze swoich podwórek.Ja w tym momencie jestem w trochę dziwno-trudnej sytuacji mieszkaniowej więc przechowanie suni u mnie odpadało.Kompletnie nie miałam pomysłu.Dużo telefonów i parę pomysłów doszło.Dodam tylko że było bardzo dużo stresu ale sytuacja stanęła na tym, że sunia może zostać przez jakis czas w lecznicy a potem do płatnego hoteliku.Wczoraj bylismy w czterech łapach dostała witaminy i antybiotyk w zastrzyku a dzięki uprzejmości pań-"wetek" z Biskupa Kaczmarka będzie mogła zostać tam na jakiś czas. Oczywiście będę prosić o pomoc zarówno w ogłaszaniu jak i troszkę pewnie finansowo bo nie wiem czy dam radę sama opłacić hotelik. Mam tylko nadzieję, że sunia wyzdrowieje i troszkę przytyje
  5. Erko nie będę się złościć bo zero odzewu to z mojej winy.... bo dziś dopiero aktywowałam ogłoszenia:) Z moim ograniczonym dostępem do netu wczoraj juz nie dałam rady więc czekamy od dziś na telefony w sprawie moje ulubienicy.
  6. Linssi tak po 16 w środę a Ty przyjdziesz?
  7. MOrcia ma ogłoszenia: gumtree kupie.psa pajeczyna pineska petworld ale.gratka yellowpages animalia ogloszenia24.polska Jak po takiej ilości nie znajdzie domu....to się zezłoszczę:) No ale nie będę rozsiewać pesymizmu.Proszę tylko (to rozkaz:)trzymać kciuki za Morcię
  8. Linssi ja idę w środę a dziś też nie dam rady.
  9. Ja mogę się zaoferować jeśli chodzi o spacery w przyszłym tygodniu bo na weekend mnie nie będzie w domu.
  10. Jestem w szoku!ale skoro Pan taki zakochany w Sarence:):) KarOla co Ty na to?
  11. Od-Nowa przyznaję ci rację.Nie rozumiem jak takie śliczności jeszcze czeka......
  12. Ciesżę sie bardzo to przemiła sunia.Pan będzie miał z niej pociechę.
  13. Jak byłam z Foksią na zdjęciu szwów to w jednym miejscu pojawiło się tak trochę krwi.Mówiłam do męża że chyba tego nie powinno być ale w sumie ja sie nie znam.Potem to wszystko ładnie sie wygoiło więc nie przypuszczałam, że będą jakieś problemy. Cieszę się, że jest już dobrze.
  14. Jak byłam z Foksią na zdjęciu szwów to w jednym miejscu pojawiło się tak trochę krwi.Mówiłam do męża że chyba tego nie powinno być ale w sumie ja sie nie znam.Potem to wszystko ładnie sie wygoiło więc nie przypuszczałam, że będą jakieś problemy. Cieszę się, że jest już dobrze
  15. Kolejne nieszczęście... Obiecałam, że opiszę to na forum. W Bielinach zatrzymał się samochód i jakiś sq.. podrzucił na podwórko pieska, który zamiast oczka ma jakąś gałkę czarną chyba ropiejącą. Pani do której został podrzucony psiak ma 3 psy i może przetrzymać go tymczasowo ale boi się czy jej własne psy go nie pogryzą. Ma go też zawieść do weta,żeby zobaczył co z tym oczkiem. Ze swojej strony obiecałam, że pomogę w ogłoszeniach. Czy ktoś może go też poogłaszać ze mną bo mam ograniczony dostęp do netu? Ta Pani ma zrobić zdjęcia. Na razie mogę opisać psiaka: jest średni biały w rude łatki, ma obcięty ogonek( ta pani mówi że wygląda na jakiegoś rasowego ale nie umie podać do jakiej rasy jest podobny). Jest przesympatyczny wprost garnie sie do człowieka jakby wiedział że "braki w wyglądzie"musi nadrobić charakterem.
  16. Trzymam kciuki żeby to jednak nie grzybica była.
  17. Jak widzę te zdjęcia to dziwię się, że ona jeszcze czeka na dom.
×
×
  • Create New...