Ja tez w ogóle tego nie rozumiem :shake:.
Mureczko, może w wolnej chwili udałoby ci się nagrac jakis filmik z Gacentym. Może tak komuś przemówi do wyobraźni??
Ale wieści !!!!!!
YUUUUUUUUUUUUUUUPI :laola:
Aga, strzasznie się cieszę, ze twój wirtualny znalazł dom. Wiem co czujesz. Przeżywałam to z Julcią/Figą a teraz drżę o Berniego ...
GRATULACJE
GRATULACJE
GRATULACJE ...
w kolorze nadziei :shiny:
No jakoś tak dziwnie jest, że chłopaczki szybciej chyba domki znajdują :razz:.
Czy to mnie sie tak wydaje???
Ja tam wolę sunie :loveu::loveu::loveu:
i dlatego na tymczas wolałam pieska...co by mnie nie kusiło :eviltong:
[quote name='tamb']Dziewczyny, organizujcie transport. Domek wspaniały ale są w nim koty po przejściach i Berni musi być dla nich miły.;) To jedyny warunek powodzenia adopcji. Przyszła pani wspaniała.:loveu:[/quote]
A czy Berni lubi koty :look3:????????????????????????????????????
[quote name='Ulka18']Z tego co mowil kierownik to Korunia jest zdrowa. Na swietlicy jest pod szczegolna opieka.[/quote]
:loveu::loveu::loveu:Suuuper.
[SIZE=1]Ile ja bym dała, by ją do siebie zabrac ...[/SIZE]
Bossssski jest :loveu:!
Strasznie zazdroszczę Wam tego miętolenia malucha, więc miziam i miętolę go wirtualnie :cool3:.
Dobrze, ze ma juz zaklepany domek.