Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. I bardzo dobrze! Ludzie nie zawsze do końca wiedza czego chcą i trzeba im podpowiadac :evil_lol:.
  2. I jak wrażenia po pierwszym dniu? Ja napiszę tylko, że pies świetnie jeździ samochodem. Zero problemów pomimo kilkugodzinnej jazdy. Wielki miesiek przytulasty. A łeb ma na prawdę jak lew.
  3. Włąśnie pokazałam tą przemianę na wątku krężlowskim. Może ktoś stamtąd pomoże w szukaniu domu :cool3:? Pomysł z truflami po prostu genialny :diabloti::diabloti::diabloti:!!!
  4. A ja przypomnę Szansę zabraną z Krężela. Tak wygladała kiedy trafiła pod opiekę naszej fundacji we wrześniu: A tak wygląda obecnie, przebywając na DT u Olgaj: Nadal jednak szukamy domu dla tej przepięknej suni. Szczegóły na wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-szansa-z-krezla-cudem-uratowana-liczy-na-nasza-pomoc-119632/index41.html#post11344714
  5. A już sie wystraszyłam, ze Ciotki przehandlowały Szansę za tucznika :cool3: Suńka wygląda bossssko :loveu:. Widac, ze tymczas jej służy. Jeszcze tylko tak dom jej znaleźc :roll:.
  6. Uuuuu, takie chwile warte są uwiecznienia. Fotki, czekamy na fotki :lol:.
  7. [quote name='Murka']Maja była chyba nieco zdezorientowana tymi przenosinami na czas wylewki w boksach, bo przez jakiś czas po powrocie do boksu jakby zrobiła krok do tyłu w socjalizacji. Ale od paru dni już jest jak wcześniej. Nawet lepiej bym powiedziała. Co więcej przez trzy dni nie było koopki w boksie :razz: a dzisiaj tylko jedna mała (przedtem przez noc potrafiła stworzyć nawet 3-4 :cool1:). Myślę, że wzięcie jej do domu będzie przełomowe. Będzie nieco problemów na początku, np. ze spacerami, z załatwianiem się na lince, ale poradzimy sobie, Maja musi się nauczyć funkcjonowania w domu, [B]bo przecież DOMU SZUKA [/B]:cool3:[/quote] Racja, święta racja :p! Czekamy na przełom.
  8. Chyba raczej później, ale cóż, taki los. Wiary nie tracimy i na domek gackowy czekamy!
  9. Kajunia na pierwszą.
  10. [CENTER][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Wczoraj tj. 29.11 Maszyna Maszynkiewicz Maszyński zdała z oceną bardzo dobrą egzamin PT (Pies Towarzysz). [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Zdobyła 186pkt na 200 możliwych. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Jesteśmy dumni jak pawie :loveu::loveu::loveu:.[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [COLOR=darkgreen][B]Zdjęcia w linku poniżej:[/B][/COLOR] [URL="http://www.jb-szkola.pl/index.php?strona,doc,pol,glowna,1389,0,281,1,1389,ant.html"]JB szkoła przewodników psów, szkolenie psów[/URL]
  11. [quote name='andzia69']a mój skromny datek dotarł?[/quote] Jeszcze nie. Sprawdzam na bieżąco. Jak tylko dotrze, przeleję do Bianki.
  12. [quote name='Neigh']A ja numeru konta jak nie miałam tak nie mam......która temu niedopatrzeniu winna? Hę? Ustawiać się :mad:[/quote] Teraz to już Bianka zbiera, więc to ona winną jest ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. Ja mam wielką nadzieję, że Gackowi znajdziemy dom juz wkrótce tu w Polsce.Potrzebujemy tylko o nim SPRAWDZONYCH INFORMACJI. Jak na razie nie wiadomo co jest prawdą a co nie :razz:.
  14. [quote name='Lejko']Będę na najbliższym weekendzie w Mielcu, mam ochotę przejść się do schroniska, powiedzcie mi co jest tam teraz najbardziej potrzebne ... ;)[/quote] Lejko-garnki, kocia karma, niepotrzebne koce, ręczniki. Każda ilośc do przerobienia :lol:.
  15. No włąsnie ta kobita w Kotliskach tak nam namieszała, ze my reż myślałyśmy, ze to najwieksze to sunia. A to sie okazło facecikiem. I do tego najbardziej nieufnym. My nawet przesadzając je w kontener podróżny sądziliśmy, że osobno wylądowała sunia. Do czasu przesiadki, czyli sobotniego poranka siedziały wszystkie 3 razem. I nawet nie wiedzielismy, które ma takie problemy W sumie dobrze wyszło, bo tylko piesio miał problemy żołądkowe i dobrze, że w czasie podróży siedział sam. Przynajmniej inne nie musiały siedziec na nieczystościach. Dobrze, ze psiaki już pokąpane, bo ich aromat zwalal z nóg :diabloti:.
  16. [quote name='tomcug']Bardzo długo............[/quote] ... za długo
  17. Maja co raz odwaŻniejsza o wŁasny domek prosi!
  18. Węgielek na pierwszą po domek!!!
  19. Berni wyglada suuuper. I jaki przytulaśny się zrobił :loveu: i widac, ze straaaasznie zadowolony z życia. A wszystko zasługa Cioci Elzy :Rose:, która popracowała nad chłopakiem-żebrakiem :evil_lol:. Przekochany jest. Przynajmniej wczoraj dał mi się poznac tylko od tej strony. Poznac mnie nie poznał, ale przekupic byłoby go łatwo. Niestety trafił kiepsko, bo nawet moje psy przy stole NIC NIE DOSTAJĄ :eviltong:. Najwyższa pora, by w końcu do własnego domu trafił!!! [SIZE=1]Wczoraj kiedy wróciłam nie miałam juz siły nic pisac. Niby daleko nie było, ale jakoś mnie ta trasa strasznie zmęczyła [/SIZE]:razz:.
  20. [quote name='malagos']Jak stoicie z pieniędmi?[/quote] Do mnie na razie oprócz wpłat, które wypisałam wcześniej nic nie doszło. [B]Bianko[/B]-ponieważ Sabinka deklarowała wpłatę a psy sa już u Ciebie, podaj jej swój nr konta. Do mnie jak do tej pory wpłynęło w sumie 140zł co idealnie pokryło koszt wykupu psów i ich transportu. Jak tylko dojedzie coś jeszcze, natychmiast napiszę na wątku, by potem przelac Ci na konto. Podaj mi je proszę na PW.
  21. Super, żze ratlery dochodzą do siebie powoli. najważniejsze, ze już jest ktos, kto się nimi może zając. Trzymam kciuki za Babunię, bo ona widac w najgorszym stanie jest :roll:. Żółta woda z nich leciała, bo przeciez one na słomie sidziały, gdzie zapewne załatwiały się pod siebie. Słoma od wilgoc izoluje, ale jakby nie było bród pozostaje.
  22. Ja tez już dotarłam do domu. Super Bianko, że ratlery już o Ciebie :loveu:. Martwię się o tą najstarszą, bo ona faktycznie u mnie cały czas wymiotowała. Nawet w drodze powrotnej z Natalią dziwiłysmy się, jak ona to robi, skoro ostatni posiłek jadła wczoraj jeszcze w schronie? Jakim cudem ona tego nie przetrawiła i wymiotowała cały czas jedzeniem ?
  23. Berni, ciotka Reno dziś cię odwiedzi. Cieszysz się :evil_lol:?
  24. Dopiero dotarłam na wątek. Oktawio-masz piękne stadko :loveu:. Trzymam kciuki za łapeczki dudusiowe. On sam jest po prostu bossssski. Nie dziwię się, że go nie oddałaś nikomu :cool3:.
  25. [quote name='oktawia6']już zmieniam Łatkowe nazwy wątków, co do obory to jest przerażające i nie pisz mi że nie nie Reno - nie czysto bo wśród żywych był zdechły i jakieś ścierwa mięsa żucone, tempteratura tak jak na dworzy praktycznie-to obora nieprzystosowana do trzymania ślepych miotów-które powinny byc natychmiast usypiane w schronisku! a nie z 3 suk zrobic 30 szczeniąt-w drugim budynku szczeniaki też są ale ciut większe. Retalrkowe foty będą?:cool3:[/quote] Nie wiem Oktawio, nie widziałam ani martywch psów ani żadnego ścierwa. Temperatura jak w boksach zewnętrzych. Na szczenięta takie malutkie nie trafiłam. Ja po prostu chyba gorsze miejsca widziałam, niestety. Nie twierdzę jednak, że jest super miód i że nie trzeba zabierac stamtąd psów. Jest ogromne przepełnienie i zagryzień na pewno z tego powoodu bedzie masa. Jak w większości schronisk :-(. A ratlery o godz 5 rano wyleciały z hukiem ;) z klatki schodowej, bo ...zaczęły sobie szczekac. W mojej klatce nikt poza mną nie mieszka, ale już w klatce obok jest komplet i niestety takie poranne ekscesy nie wchodzą w grę :shake:.
×
×
  • Create New...