To poczekaj , jak bedziesz go miala oddać . Jak będziesz musiala wziąść go na ręce i wsadzić komuś do samochodu . Jak bedziesz patrzyła , jak jedzie i patrzy za tobą przez szybę zrozpaczony . Jak bedziesz myśleć , jak mu tam jest . Jak bedziesz się denerwować , że nie dzwonią . Nie będziesz mogła spać w nocy i bedziesz samą siebie przekonywać , że robisz to dla niego i dla innych , którym trzeba pomóc . Będziesz płakać i tęsknić i wspominać . I wszystko bedzie Ci go przypominać . Jego miska , jego kość schowana gdzieś w kącie , pozostawiona przez przypadek jego zabawka .
Bedziesz zła , że ktoś go chciał , że się po niego zgłosił . A potem wezmiesz innego i wszystko zacznie sie od początku . Zostaną Ci zdjęcia i zapomniany wątek .Powoli zaczniesz zapominać :shake: