Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='Hala']Biance to już nic nie pomoże...dosłownie nic... :placz:[/quote] Dziękuję za słowa otuchy :mad: Sońka ........ zmykaj do domku .
  2. Fifki już powinno nie być :shake: Ale parę dni ją przemycą . Niestety Fifka zajmuje boks dla chorych psów w klinice i jak przyjmą jakiegoś pacjenta , to .................:placz: Dzisiaj przywiozłam kolejnego maluszka ze schronu . Tam był bez szans . Mała biała znowu nie je . Znowu muszę jechać do lecznicy i to zaraz . Wezmę też malca , bo może się przeziębił , jak koczował pod kościołem . Och.......... życie .................... I co ja ma zrobić z tą Fifką :placz: To nowy nabytek :-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/3047/imag0004ik0.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Yona']BIANKA?... A Ty się nie boisz, że jakaś telewizja Ciebie odwiedzi... No, z takiego np. programu UWAGA?... :evil_lol:[/quote] Myślisz , że zamkną mnie w wariatkowie ? Chyba sama się zgłoszę :cool1:
  4. Widziałam je w schronie . Doktor mówiła , że to wirus , ale nie p.
  5. Biedny Franio i biedny jego kolega - ten dobkowaty chyba :shake:
  6. [quote name='martaa2']Ciezko teraz o tymczas:-( Ale moze przez ten tydzien cos sie znajdzie...[/quote] Jest bardzo ciężko o tymczas . Ja zablokowałam się na amen . Ale przynajmniej te które mam , myślę że są szczęśliwe . Z braku wolnych miejsc dla psów , pomagam małym kociakom. Ale kociaki strasznie ciężko odchować . 6 kociąt , które ostatnio wzieła ULV jest teraz bardzo chore . U Neris jedno już odchowane umarło :shake: Moje 8 ciągle na lekach , specjalnej , drogiej karmie w warunkach wręcz sterylnych . Ciągła dezynfekcja , pranie , sprzątanie , mycie . Co tylko potrafię sama robić , to robię . U weta zrobienie jednego zastrzyku kosztuje 10 zł . A ja mam teraz 4 kociaki na zastrzykach . Musiałam nabyć wiele nowych umiejętności . Musiałam się nauczyć bacznie obserwować maluchy , aby w porę wyłapać chorobę . W schronisku takie maluchy są bez szansy . Nie wiem , czy mi się to uda , ale bardzo się staram . Nie mogę pomóc Fifce . Mogłam jej tylko założyć watek i liczyć na Waszą pomoc . Męczy mnie ta bezsilność . Ale naprawdę , więcej nie udzwignę . Pomóżcie mi pomóc Fifce . Bardzo proszę .
  7. [quote name='Hala']Chcicłam zaprzeczyć słowu śmierdziele..ale po krótkim namyśle.. cieżko temu zaprzeczyć. :cool1:[/quote] Halinko kochana :loveu: Zawsze wiesz ,, jak mnie rozśmieszyć :lol:
  8. Witamy dwa śmierdziele i ich opiekunów :evil_lol: My też po wielokrotnym sikaniu , spacerze i szaleństwach . Jest dość ciepło , tylko kropi deszczyk . Miłego dnia :loveu:
  9. [quote name='anula1959']Nie chcę zapeszać ale Kubusia od wczoraj obserwuje jedna osoba;)[/quote] Oj , odpukać :cool3:
  10. My też witamy całym 16 ogonkowym stadkiem :diabloti: Wszyskie kociaki brykają po pokojach . Zaraz wielkie sprzątanie kociego kojca . U na coś pada , jakis deszczyk chyba :shake: Ci którzy po spacerze przyszli względnie czyści , śpią pokotem . Ci , którzy mają mokre brzuchy , suszą się za progoem . Jak obeschną , to wejdą :evil_lol: Nie mam czasu na indywidualne podejście do brudasów . Było urosnąć i nie tytłać tyłków w błocie :diabloti:
  11. [quote name='agusiazet']Bianko, a czy we Wrocławiu jest jakiś porządny, niedrogi hotel dla psów?[/quote] Nie mam bladego pojęcia , ale gdyby był takowy , to by się chyba Ciotka ULV nie tułała w nocy z Kongą po mieście :shake:
  12. No cóż . Mój Roki nałogowo bierze borowiny na spacerach . Dobka mojej córki wytarzała się kiedyś na wczasach w zdechłej śmierdzącej rybie . Nie mieli jej gdzie wykąpać , i tak spali razem w namiocie .:diabloti:
  13. Ja też daję się szkolić psom , a nawet kotom .:roll: Właśnie , gdze jest Ciocia Figa ?:cool3:
  14. U nas też zimno , ale śniegu nie ma . Mam nadzieję , że AMIGA ze sforką nie zmarzną w raju .
  15. Frycia kiedy widzi , że wypuszczam kocięta , sama idzie do drzwi i kładzie się spać w ganku .:cool3: Chyba nie dowierza samej sobie :lol:
  16. [quote name='Hala']Nie posżłam, nie widziałam i nie złapałam. Miałam dosyć problemu ze swoimi....[/quote] Hala znowu w dołku :shake: Co zmalowały kochane tymczasy ?:roll:
  17. Krzywołapku , pakuj walize i szoruj do nowego domku :loveu:
  18. Wspaniała wiadomość . Halbinko , zdałaś egzamin :lol: Krzywołapku , pakuj manatki .:lol:
  19. [quote name='martaa2']:placz::placz::placz::placz:Trzeba ja ratowac! A ile kosztuje dzien pobytu?[/quote] Nie wiem . Narazie szef wyjechał i Fifka tydzień może się przemycić . Ona chyba nie jest taka mała :shake: Coś trzeba pomyśleć . Może jakiś tymczas niedrogi :cool3:
  20. Zaglądam cały czas , ale czasu na pisanie nie mam . Właśnie wyłapywałam kociaki . ;) Wszędzie wchodzą i odnalezienie ósemki malców to wielka sztuka :evil_lol:
  21. Dzisiaj się dowiedziałam , że jest osoba chętna do zabrania Fiki na fermę do pilnowania . Nie wiadomo czy na łańcuch , ale do budy . Warunki skrajne , ale jak nic innego nie wyjdzie , to tam trafi . Fika jest z interwencji Straży dla zwierząt . Na mordce ma blizny . Jest bardzo przyjazna dla ludzi i wszelakiej zwierzyny . Jej pobyt na klinice można przedłużyć , opłacając pobyt . Jeśli coś uzbieramy , to możemy zapłacić . Ratujmy tą suńkę . Dość się już nacierpiała. Jej dalszy dol w naszych rękach :placz:
×
×
  • Create New...