-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BIANKA1
-
Fifki już powinno nie być :shake: Ale parę dni ją przemycą . Niestety Fifka zajmuje boks dla chorych psów w klinice i jak przyjmą jakiegoś pacjenta , to .................:placz: Dzisiaj przywiozłam kolejnego maluszka ze schronu . Tam był bez szans . Mała biała znowu nie je . Znowu muszę jechać do lecznicy i to zaraz . Wezmę też malca , bo może się przeziębił , jak koczował pod kościołem . Och.......... życie .................... I co ja ma zrobić z tą Fifką :placz: To nowy nabytek :-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/3047/imag0004ik0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='martaa2']Ciezko teraz o tymczas:-( Ale moze przez ten tydzien cos sie znajdzie...[/quote] Jest bardzo ciężko o tymczas . Ja zablokowałam się na amen . Ale przynajmniej te które mam , myślę że są szczęśliwe . Z braku wolnych miejsc dla psów , pomagam małym kociakom. Ale kociaki strasznie ciężko odchować . 6 kociąt , które ostatnio wzieła ULV jest teraz bardzo chore . U Neris jedno już odchowane umarło :shake: Moje 8 ciągle na lekach , specjalnej , drogiej karmie w warunkach wręcz sterylnych . Ciągła dezynfekcja , pranie , sprzątanie , mycie . Co tylko potrafię sama robić , to robię . U weta zrobienie jednego zastrzyku kosztuje 10 zł . A ja mam teraz 4 kociaki na zastrzykach . Musiałam nabyć wiele nowych umiejętności . Musiałam się nauczyć bacznie obserwować maluchy , aby w porę wyłapać chorobę . W schronisku takie maluchy są bez szansy . Nie wiem , czy mi się to uda , ale bardzo się staram . Nie mogę pomóc Fifce . Mogłam jej tylko założyć watek i liczyć na Waszą pomoc . Męczy mnie ta bezsilność . Ale naprawdę , więcej nie udzwignę . Pomóżcie mi pomóc Fifce . Bardzo proszę .
-
Wyjątkowo mądry Kubuś mieszka z kotem w cudownym domku .
BIANKA1 replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[quote name='anula1959']Nie chcę zapeszać ale Kubusia od wczoraj obserwuje jedna osoba;)[/quote] Oj , odpukać :cool3: -
My też witamy całym 16 ogonkowym stadkiem :diabloti: Wszyskie kociaki brykają po pokojach . Zaraz wielkie sprzątanie kociego kojca . U na coś pada , jakis deszczyk chyba :shake: Ci którzy po spacerze przyszli względnie czyści , śpią pokotem . Ci , którzy mają mokre brzuchy , suszą się za progoem . Jak obeschną , to wejdą :evil_lol: Nie mam czasu na indywidualne podejście do brudasów . Było urosnąć i nie tytłać tyłków w błocie :diabloti:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No cóż . Mój Roki nałogowo bierze borowiny na spacerach . Dobka mojej córki wytarzała się kiedyś na wczasach w zdechłej śmierdzącej rybie . Nie mieli jej gdzie wykąpać , i tak spali razem w namiocie .:diabloti: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też daję się szkolić psom , a nawet kotom .:roll: Właśnie , gdze jest Ciocia Figa ?:cool3: -
Krzywołapek wydarty śmierci, czyli nie miały baby kłopotu....
BIANKA1 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Krzywołapku , pakuj walize i szoruj do nowego domku :loveu: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
BIANKA1 replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomość . Halbinko , zdałaś egzamin :lol: Krzywołapku , pakuj manatki .:lol: -
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
BIANKA1 replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Zaglądam cały czas , ale czasu na pisanie nie mam . Właśnie wyłapywałam kociaki . ;) Wszędzie wchodzą i odnalezienie ósemki malców to wielka sztuka :evil_lol: -
Dzisiaj się dowiedziałam , że jest osoba chętna do zabrania Fiki na fermę do pilnowania . Nie wiadomo czy na łańcuch , ale do budy . Warunki skrajne , ale jak nic innego nie wyjdzie , to tam trafi . Fika jest z interwencji Straży dla zwierząt . Na mordce ma blizny . Jest bardzo przyjazna dla ludzi i wszelakiej zwierzyny . Jej pobyt na klinice można przedłużyć , opłacając pobyt . Jeśli coś uzbieramy , to możemy zapłacić . Ratujmy tą suńkę . Dość się już nacierpiała. Jej dalszy dol w naszych rękach :placz: