Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='berni']już piszę pw wczoraj już padałam Dziękuję bardzo w imieniu czarnych zbonców :Rose::Rose::Rose:[/quote] Poszło :lol:
  2. Berni , mam dla Was 12 zł z bazarku " wesołe krowki " podaj konto .
  3. [quote name='martaa2']Kiedy konczy sie czas pobytu Fifki?[/quote] Nie wiem , zadzwonię , ale chyba coś koło środy . Nikt nie pyta , chyba nam się nie uda :shake:
  4. A ja mieszkam we wnęce , gdzie jest 6 bliżniaków . Wokół każdego 3 m ogródka . 12 rodzin jedna obok drugiej . Jak jeden z sąsiadów rzucał w psy kartoflami , to wyszłam na balkon i tak go publicznie zjechałam , że mija mnie na kilometr . Kilku sąsiadów nie odzywa się do mnie , wzywali na mnie policję . :shake: Tylko że ja jestem pyskata i złośliwa i niektórzy się boją . Mój Roki nienawidzi jednego sąsiada , Dostaje szału jak go widzi . Sąsiad przyszedł z pretensjami , to mu powiedziałam , że psy nie lubią pijaków :cool1: Bo to prawda . A jak inna powiedziała " co , już piąty pies " - a powiedziała to złośliwie , to jej odpowiedziałam , że nie jestem dziadem i stać mnie na to . Przepraszam , ale nie jestem zwolenniczką ustępowania , bo to sąsiad , a z sąsiadami trzeba dobrze żyć . Mnie też irytują wrzeszczące dzieci sąsiadów , ich nocne libacje i takie tam inne . Oni mogą i ja też .
  5. No niestety Hala , niektóre rasy tak już mają . Z moich obserwacji wynika , że w zasadzie każdy zwierzak ma swoje plusy i minusy . Trzeba wyrozumiałości i zdrowych nerwów :shake: Podam przykład moich psów . Roki jest walnięty , nikogo nie wpuszcza do domu , ciągnie jak lokomotywa , rzuca sie na spacerach . Atakuje motocyklistów , jak szczeknie , to ni się szyby trzesą . Puniek ma kretyński zwyczaj kradnięcia wszystkiego . Nawet jak zakładam skarpetki , to drugą muszę trzymać w zębach .Szczeka nie wiadomo dlaczego . Złapie coś w zęby i ucieka . Zwylke chowa się ze zdobyczą tam , skąd nie mam szansy go wyjąć . Dobija mnie to jak się spieszę i ścigam Puńka po domu bo mi coś zwędził . Kropka jest potulna , ale ciągle zdaża jej się nalać na dywany . Kobi jest słodki , ale jak niechcący go trącę , to się na mnie rzuca . Muszę cały czas go obserwować bacznie , i nigdy nie wiem czy mnie nie capnie przy czesaniu . Frytka to całkowita klapa . Wszystkich ćwiczy , gania koty . Zamknięta w domu jak wlezie na górę to wyje , bo nie umie zejść . Zamknięta w ganku zrywa boazerie ,, drapie drzwi i piszczy jak stuknięta . Zostawiona na podwórku szczeka bez wytchnienia . Dodaj je wszystkie do siebie , to dopiero zobaczysz , że każdy pies ma w sobie coś irytującego . Kropencja też wyła przez cały czas mojej nieobecności :cool1:
  6. Jak ma na imię ten ślicznotek ?
  7. Zadzwoniła nowa pani Kubusia . Pani jest zadowolona i szczęśliwa , że ma Kubusia . Kubuś jest grzeczny . Od dwóch dni nie siusia w domu i godzi się z kotem . Zaprasza kota do zabawy , ale kot nie jest zainteresowany :evil_lol: Reklamacji nie ma , choć może jedna :cool3: Kubuś podgryza nogę od stołu :razz: Ale Pani pracuje nad wychowaniem malca . :evil_lol: Teraz już jestem spokojna o Kubusia .
  8. Biedaczek , może się zgubił ?
  9. Więcej zdjęć Tusieńki na kocim wątku :loveu:
  10. A Danka nie mogła powiedzieć , że chętnie z nim postoi ?:cool3:
  11. Nikt o Fifkę nie pyta . Cisza .........:cool1:
  12. Odpukać , nic nie przybyło , a co ważniejsze , nic nie ubyło . Reszta kociaków szaleje i dają już nieżle do wiwatu . Wszystkie piętra są ich . Trzeba bardzo uważać pod nogi , bo można takie kocie rozdeptać :lol:
  13. Ale się tu cicho zrobiło . Albo kociaki zjadły Ciocię Toskę , albo już są w nowych domkach .:cool3:
  14. My też witamy . Nie chcieliśmy Was tak wcześnie budzić , więc siedzieliśmy cicho :loveu:
  15. A co ona taka rozpłatana ?:evil_lol:
  16. Biedulka maleńka :shake: I co z nią będzie ?
  17. [quote name='Bella11']Mój Julek też nie lubi wizyty u fryzjera :shake: to chyba nic przyjemnego dla psa stać tyle czasu ale wiem że pani fryzjerka jest super dla piesków i nic złego im się nie dzieje[/quote] Chodziło mi o to , że pani fryzjerka bardzo go chwaliła , że się zmienił na lepsze i jest całkiem fajny , ale ma zachowania psa maltretowanego :cool1: On już teraz pozwala się głaskać nawet po brzuszku , ale wystarczy go niechcący potrącić , i już się zamyka w sobie i robi agresywny .
×
×
  • Create New...