Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='Edi100']Bożenko, masz ten Adres pod Trzebnicę? Chodzi mi o to miejsce, gdzie trafiają poranione zwierzęta leśne. Tak sobie myslę, czy by ich w tej sytuacji nie poprosić o pomoc?Może znajda kawałek miejsca, albo coś podpowiedzą:([/QUOTE]Ale to jest ośrodek dla dzikich zwierząt Uniwersytetu Rolniczego . Ja nie mogę nic próbować załatwiać , bo znam realia wsi . Nikt nie weżmie sobie krowy i byka dla przyjemności trzymania go . Chyba że jakas fundacja . Nie mogę za nikogo poręczyc , że nie rozmnoży krowy i nie odda byczka do skupu . UR ma krowy oczywiście , ale po to , by je testować lub przeprowadzać na nich doświadczenia . Ja się na to nie piszę . Krowy te trzymają na Strachocinie , tam gdzie mieszkałam . Testują na nich karmy , jaki to ma wpływ na mleko . Te krowy co sa na terenie UR , a przynajmniej były , były testowane w bardzo nie ciekawy sposób .
  2. Go-ja , nie chcą krowy i byka jak się dowiedzą o warunkach adopcji . Przecież pisałam , że na wsi nikt nie trzyma darmozjadów . A taki byk na co komu . Albo krowa , która lada moment przestanie sie doić . No i jeszcze bez papierów . Nie wiadomo czy wolna od np. białaczki . To nie jest takie proste .
  3. Diunka , dziękuję :loveu::loveu::loveu: Jest cudna :lol: Taka urośnięta i wielkoucha :lol: Napisz coś , jak jej tam jest . Tak się cieszę . Dziękuję za wiadomośc :buzi:
  4. Oczywiście , że pamiętamy :lol: I dziękujemy jednocześnie za przypomnienie lata :loveu:
  5. Biedactwo :-(Tyle przeszła , by na końcu drogi zamiast kochającego domu znalesć śmierć :-( Zawsze strasznie mnie wkurza , jak przez brak wyobrażni człowieka cierpi zwierzak ( to nie do Ciebie borysus ) .
  6. Dlatego też dobrze sprawdż , co oni potem zrobia z tą rogacizną . Na darmową krowę czy byka zawsze znajdzie się chetny . Dojna krowa kosztuje 2-3 tys. Żeby potem nie było . że pójdą do skupu . Za tyle kasy to se można " z Bogiem " napisać . Co ma piernik do wiatraka . Wierzący nie zabijają bydła ? :cool3: Ja przez ten rok na wsi nabrałam ogromnego dystansu do rolników . Wiem jedno , wszyscy na wsi są wierzący , i wszyscy trzymają zwierzęta , jeśli przynosi im to zysk . Jak przynosi straty , to w łeb i po sprawie . Musicie uświadomić chętnych , że nie mogą rozmnażać tych zwierząt , i trzymac je dożywotnio .
  7. [quote name='Olena84']Czy problem jest tylko w warunkach, czy także facet sie znęca nad zwierzętami? Chce oddac wszystkie dobrowolnie?[/QUOTE] Chyba raczej nie chce , bo na stronie ekostraży pisze , że ma byc wyrok sądu .
  8. No cóż ,[B] rescal[/B] , lepiej póżno niż wcale .Z kozami jest tak samo . Ja tu na wsi dopiero dowiedziałam się o różnych rzeczach . Np , krowie zabiera sie cielaka natychmiast po urodzeniu , żeby go nawet nie wylizała . Cielaka karmi sie z wiadra najpierw siara krowy , a potem mleko do skupu , a cieakowi preparat mlekozastepczy . Jak krowa zapylona jest bykiem mięsnym , to młode obu płci do rzeżni , jak mlecznym , to jałówka zostaje , a byczek za grosze do rzeżni . Kiedys słyszałam ryk krowy u sąsiadów trwający kilka dni , poszłam zapytać , co jej jest . Dowiedziałam sie , że urodziła w nocy , wylizała ciele , rano jej go zabrali , a ona z rozpaczy tak wyła na całą wieś . Taką krowę jak ta , to trzeba umieścić w fundacji , bo gospodarz nie weżmie darmozjada , chyba żeby mu płacić . Przynajmniej w mojej wsi .Dziewczyny znajdowały domy dla krów . Jest więc to realne . Ale tu u mnie , nie ma na to szansy .Krowy u mojej pani , co mleko u niej biorę , są do śmierci , ale cieleki tak jak pisałam . Więc tez odpada .
  9. Makabra . Tylko z tą krową i bykiem to uważajcie . Chłop jak nie ma zysku , to nie weżmie . A z byka zysk zaden , chyba że utuczy i sprzeda na mięso . Co do krowy to sprawa podobna . W mojej wsi sprzedają krowy na skup " bo nie zaciążyła " albo " daje za mało mleka " albo " zrywa elektrycznego pastucha " A wiadomo , że krowa żeby dawać mleko to musi co roku rodzić . A potem cielak do skupu . Ja rok jestem na wsi , a na przeciw gospodarstwo mleczne . Co auto ze skupu przyjedzie to leciałam sie pytac dlaczego . Aż sąsiad się wkurzył i powiedział " szykuj sąsiadka sobie miejsce i bierz te krowy ":shake: 2 lata pozwalałam im paść krowy na mojej łące za darmo , po po mleko jade do sąsiedniej wsi , gdzie jest jedna krowa i fajna babka ze stadem kotów i psów . Wszystko kochane i zadbane . Ale ona jest za biedna na trzymanie krowy dla przyjemności , leczenie jej i karmienie .Ja co prawda mam ogromne zabudowania gospodarcze , ale na krowach się nie znam , i boję się krów . Obiecałam wczoraj , że zapytam , ale to chyba nie ma moje siły .Przykro mi .:-(
  10. [quote name='diuna_wro']oddałam malutką ok. 16. Po 21 zadzwoniłam zapytać co i jak, ale nie odebrał nikt i nie oddzwonił. Spróbuję rano, jesli nadal będzie cisza - pojadę....[/QUOTE] Pewnie oglądali " Mam talent " :cool3:
  11. Oczywiście że pamiętam zniknięcie Paskudy .
  12. [quote name='diuna_wro']cioteczki machają do Dziuni "papapa!" bo malutka zaraz jedzie do nowego domu:multi: niby się cieszę, ale chyba się rozpłaczę :roll:[/QUOTE] Bardzo się cieszę . Papapa Malutka . Wszystkiego dobrego :lol:
  13. To może podziałać .Powieś plakat koło kościoła . W dzielnicy sa tablice ogłoszeń . U wetów , na osiedlu jest kilka gabinetów . Koło szkoły , to dzieciaki się zainteresują , koło cmentarza , na drogach prowadzących na wały , bo tam psiarze chodzą .
  14. Biedulka .Spora z niej dziewczynka .
  15. Na to bym nie liczyła . Jeśli będzie biegać po uliczkach , to nawet nikt nie zwróci na nią uwagi , bo tam pełno psów biega luzem . Zadzwonia jesli ze 2 dni będzie lezeć gdzieś pod plotem , pod sklepem , albo komus na wjeżdzie do garażu . Jeśli bedzie sie kręcić po okolicy to nie zwróci uwagi
  16. Mała ciągle jeszcze kicha . Bierze już trzeci antybiotyk . Apetyt ma nieziemski . Warzy 1,6 kg , i złapała mysz w pokoju :lol:
  17. Moje dzieci zawiadomione . Córka mieszka na wlocie Mikołowskiej , a syn na przedłużeniu . Dadzą znać znajomym i będą się rozglądać . Ja tam akurat mieszkałam . Miała obrożę z adresówką , czy nic nie miała ?
  18. No widzisz . Tak się martwiłaś , a tu proszę bardzo .Domek jak marzenie :lol:
  19. [quote name='Isabel']Może to nawet lepiej, że nie są takie same? :roll:[/QUOTE] Może to i lepiej . Nigdy jedna istota nie zastąpi drugiej . Zawsze będzie się czyms różniła , jak nie wyglądem to charakterem .Bardzo bym chciała żeby Helcie pokochał ktoś dlatego , że jest Helcią , jedną , jedyną , unikatową Helcią .
  20. [quote name='Gosiara']Chyba u mnie ds:oops:[/QUOTE] Wzięła byś Helcię ? :roll:
  21. Super . Ja napisałam do Rotek , ale już chyba niepotrzebnie .
  22. Same nie damy rady . Trzeba zawiadomić dziewczyny od rotków
  23. Przyjdzie pora i znajdzie się właściwy dom .
  24. Piękny tekst . Bardzo wzruszający :-(
  25. [quote name='diuna_wro']kupiłam jej dziś witaminy, bo już rezygnujemy z podwieczorka w postaci RC CONV, na rzecz suchego RC JUNIOR. Witaminy w proszku, jakieś specjalne po parvo (REVITAN GASTRO). No i mała nie chce jeść posypanego tym kurczaka z ryżem, którego uwielbia. Znacie jakiś inny sposób podawania takiego proszku?[/QUOTE] Nie znam tych witamin ? Spróbuj jaki to ma smak . Może jej nie odpowiada smak , lub zapach . Jest kilka sposobów na podanie leku . Można proszek rozpuścić w odrobinie wody i podać strzykawką , a można proszek wgnieść w mięso mielone i dać może sama zje , a jak nie , to włożyć głęboko na język żeby nie mogła wypluć . Można rozmieszać w odrobinie mleka , słodkiej śmietanki lub kawie z miodem . Dobrze jest podawać troszkę miodu zdechlakom , bo wzmacnia serce , a psy lubią kawę :cool3: tylko nie dużo tej kawy , łyżeczka wystarczy .
×
×
  • Create New...