Gdyby Ostróda nie była tak daleko...
Ja bardzo doceniam to co robicie. Moja uwaga nie miała jakiegokolwiek negatywnego podtekstu. CHodziło mi tylko i wygłączeni o Zelkę, a nie o to, że nie daliście rady sią nią zająć.
Kropcia, ja rozumiem jesteś szczęśliwa i sama nie wiesz co ze sobą zrobić tak cię to szczęście rozpiera, ALE NIE PRZESADZAJ, bo Cię oddadzą do producenta!
[quote name='Kanzaj']Dzisiaj minął tydzień odkąd jesteśmy razem :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote]
jak Ty to wytrzymałaś?! :razz: :evil_lol: