Jeśli jest ok, to chyba nie ma sensu ciągnąć Bao przez pół Polski. Zaproponowałam DT, chociaż mieszkam daleko, bo sytuacja wymagała szybkiej interwencji i zdjęcia psiaka z jezdni. Skoro pani Alicja może się nim zaopiekować do czasu znalezienia DS - wspaniale, ogromne podziękowania dla niej.
DIF, zdecyduj. Jedzie do Krakowa? Zostaje u pani Alicji? Wybieraj ;)
Jeśli zostanie w Halinowie, miejsce u mnie pozostaje wolne, może jakiś inny pies skorzysta.
Dobrze, że porozmawiałaś z selket, mam nadzieję, że wszystko się wyjaśniło i jest w porządku :)