Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. baraczek uczy sie od zoski i zdarza mu sie powarkiwac na małego, dwa razy go dziabnał (tzn ostrzegawczo), al enie zauważyłam sytuacji, bo akurat na zośkę patrzyłam... teraz siedzę obłożna trzema psami i nie mam gdzie trzymac łokci. TOL by sie zdał....
  2. bonsai, w jakim schronisku? on był ściagnięty z ulicy :-(, zamarzłby na bank :shake:. ale do schronu nie miałoby sensu go oddawac, fakt, w sumie by wyszło na jedno...
  3. bieganie to nie problem. on ma kótkie nózki, więc duzo nie powinien pewnie, ale to wszystko zalezy od psa... najwyżej będzie tak: ty na jogging, a rekińczyk na pilates :evil_lol:. co do wizyty, to czekamy na piekunki rekińczyka na watku
  4. elmira, jak to post nic nie wniósł, ale oczywiście, że wniósł - zrobiło mi sie bardzo miło. dziekuję ! wrzucam nowe fotki barakudy - znajoma, którą żadko widuje powiedziała dzis, że barak urósł i zmężniał. że zmężniał to się dziś okazało. jej suczka jest chyba chwilke przed pierwszą cieczką. bawili sie razem, ale raz barak chciał sunię pokryć... ech, dorasta nam chłopiec... tu z zośką: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1733.jpg[/IMG] ja zosi rzucam patyka albo piłkę, a on zosię gania... ona raczej jest zła, ale barrack ma to w gdziesiu. chłopak tez lata za piłką, ale czasem olewa i woli gonic zoskę. ona niestety nie kapuje zabawy w gonienie z fantem w pysku. piłka i patyczek to świętość narodowa i trzeba bronić :diabloti: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1724.jpg[/IMG] patrz jak stoję, patrz jak stoję!!! :evil_lol: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1720.jpg[/IMG] a tu z zosią i cockiem - krótkoterminowym tymczasem (2,80 kg, 6 miesięcy, styropianek wychudły :shake: . barrack dla mnie był drobniutkim chłopcem. juz nie jest :evil_lol:: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1731.jpg[/IMG] i na koniec dwa portrety: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1738.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1740.jpg[/IMG]
  5. cocek ma tymczas u dorothy w bielsku. szukamy transportu właśnie. a propos - jak w wigilę, wracałam z cockiem do domu, to w autobusie jakas babeczka rozmawiala przez telefon i mówiła, że nie wie, kiedy pojedzie do bielska, bo nie wie, jak z miejscami w pociagach - miałam ochotę zaproponowac jej cocka do pociagu :p
  6. a, racja, że furosemid miał zapisany...
  7. niepokojące sprawy. a co on tak wode traci??
  8. dorota, nie rozumiem? trochę szerzej opowiedz, co zaszło...
  9. DZIS W PARKU: cocek, zosia i baraczek: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1731.jpg[/IMG] zosia i cocek: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1729.jpg[/IMG] niesamowicie trudno zrobic całej trójce zdjęcie. a cockowi to tylko z góry, bo sie trzyma nóg jak przyklejony. no, kilka razy pobiegł przed siebie cos powąchać... ale to też mnie cieszy, zaczyna się pomalutku proces spadku napięcia psychicznego [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1722.jpg[/IMG] weź mnie od domu: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1712.jpg[/IMG] patrzcie, jaki malutki-biedniukti, skromnie sie połozył na podłodze [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_1706.jpg[/IMG]
  10. "w 1 połowie stycznia będe znała plan operacyjny zośki. chciałbym żeby operacja odbyła sie jak najszybciej, marzę o styczniu: po jej operacji i rekonwalescencji chętnie wzięłabym kajtka". To oznacza, że po nowym roku idę zrobic usg zosi (nie wiem, na kiedy będą terminy, ale zasadniczo dr marciński ma szybkie, więc to mały problem). potem ustalam na powstańców termin operacji (z korelacją do podróży słuzbowej, którą muszę odbębnić, 2-3 dniowa i nie wiadomo, kiedy, ale w drugiej połowie stycznia -termin zależy od terminu otwarcia naboru wniosków w ministerstwie, a oni sami nie wiedzą, mówią- 1 połowa stycznia). nie zdążę zoperować i rekonwalescentować zosi przed tą delegacją, a druga strona nie dała się namówic, żeby przyjechac tutaj. zakładam, że zoperuję zosię pod koniec stycznia i daję jej 10 dni na rekonwalescencję (do zdjęcia szwów) - wtedy jestem gotowa na kajtka. dokładnego terminu jak widzicie nie mogę podac. ale wszystko dokładnie wyjaśnię zawsze i każdemu, kto o to poprosi, klawiatury nie oszczędzam. ja nie jestem związana z żadną fundacją ani schroniskiem, nie pomagam i nie promuje psów z jednego miejsca. jesli ze znanych mi psów domy dostaną dwa, z różnych miejsc, dla mnie to jest zmniejszenie puli bezdomności (mimo, ze z punktu widzenia jednego schronu to tylko jeden pies). zatem jeśli kajtek wpadnie w oko komuś i ktoś go będzie chciał adoptować w międzyczasie, a wy ocenicie dom jako dobry, to nie będe miec pretensji. wtedy ja dam dom innemu psu i będą dwie adopcje zamiast jednej.
  11. Proszę o zamknięcie wątku.
  12. halcia, jak to, co za historia z tym dziadkiem?
  13. zeżarł coś? nie, bez sensu, on nie chodzi po moim osiedlu przecież... co mu było? wigilijne śledzie wtranżalał bez umiaru :evil_lol:? a może z tęsknoty za piwkiem :cool3:? a poza tym chciałam was świątecznie pozdrowić,a zamiast tego żarty sie mnie trzymają.. :shake:
  14. Teresinek nie jest zostawiony sam sobie, lekarka, która go zwięła na świeta do domu bardzo sobie wzięła jego los do serca. no i teresinek ma cudne święta :loveu:. co wy na to, żeby wprowadzić przepis, że lekarze MUSZĄ brac na święta bezdomniaki z lecznic :diabloti:?
  15. [quote name='ulvhedinn']Moim zdaniem zabijają zwierzęta "gminne"- czyli bezdomne, jeśli ich leczenie jest zbyt kosztowne. Ognik: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/pies-wyciagniety-z-bagien-za-tm-27679/[/URL] Farcik: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/mialem-byc-poddany-eutanazji-za-pomoca-lopaty-farcik-za-tm-125404/?highlight=fart[/URL] Była jeszcze taka mała sparaliżowana sunia z Psiego Losu, uspiona w zasadzie podstępem (miała pojechać TYLKO na badania). ------------------------------------------------------------ A w temacie, skoro sunia merda ogonem i się podnosi, to znaczy że bardzo źle nie jest. Faktycznie jej by się przydał DT i porzadne leczenie plus rehabilitacja i ma spore szanse na sprawność![/quote] dzieki ulv. misz masz z tymi diagnozami. była propozycja, 2 razy, podniesiona już tez raz. transportu i pomocy w leczeniu. ziuta, widziałas?
  16. poker, mam nadzieję, ze tak nie skońcyzmy jak ta babka. ona naprawde miala lekko nie halo pod sufitek no i jechała w wigilie na worzec wschodni. w letnich czółenkach... dorothy, 2,80, a nie dwa, to prawie 3! aha, dałam ciała. byłam przekonana, ze mam pratel, ale nie mam:roll:. odrobaczę go dopiero w sobotę, przez co przesuwa sie szczepieni, ech.... :shake:. cocek spał bardzo łądnie na swoim posłanku, czytsośc zachowuje pierwsz aklasa, kup ma bardzo ładne, wtrynżala wszytsko. bylismy na długim spacerku, przez chwile miał nawet ogonek podniesiony, ale cały czas chciał na ręce. troche mu ulegałam, ale więcej kazałam chodzić. cienki lód na kanałku. mały chłopiec rzuciła kijka psu, z którego państwem rozmawiałam (mieli dwie sztuki). efekt- pani po pas w wodzie. na szczęście nie skrzyczeli chłopca, tylko spokojnie z nim porozmawiali (maluszek, nie pomyslał) i pobiegli do domu. pan stał i zastanawiał sie, czy piesek da rade, a pani wskoczyła na pomoc.
  17. czyli czuje, że się lepiej czuje po tych strasznych torturach? JoSi, światecznie cię ściskam i pozdrawiam, podrap barbinkę po tch kasztanowych włoskach ode mnie.
  18. [quote name='sleepingbyday']Niestety - nie wyszło. nie tylko kajtek, ale i ten piesek, który był pierwszy w kolejce - żaden nie dostał szansy (element rodzinny nie dał sie przekonać tej osobie, która chciała adoptować). Szkoda, bo ponoc to wetka jest. w tej sytuacji moge: w 1 połowie stycznia będe znała plan operacyjny zośki. chciałbym żeby operacja odbyła sie jak najszybciej, marzę o styczniu: po jej operacji i rekonwalescencji chętnie wzięłabym kajtka. [quote name='zuzka']No i własnie dlatego Kajtek szybko musi isc do swojego kochanego domku to już druga moja oferta domu dla kajtka. mam ignora :roll:?
  19. matko. nie wiem, czy pijesz, ale jesli tak, to powinnas sobie chlapnąć na nerwy... ja sie zdenerwowałam, jak czytałam, co dopiero ty. powiedzcie mi, jakie mogą być przyczyny takiego zmasowanego ataku bez prowokacji??
  20. tylko bezgrzesznym? to sie nie nagadają ... a powinni ci grzeszni kilka słów usłyszeć :angryy:
  21. matko w niebiesiech... :shake::shake::shake::shake: media z hukiem! listy, policja, kurde kląć mi się chce, klęłabym do rozpęku... będe na watku, jestem daleko od tego miejsca, ale może na cos sie kiedys przydam.
  22. a właśnie, tak mi jakoś wyszło - coś, cosiek, cacek :p
×
×
  • Create New...