-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
a te 3 iksiki? to jaby nieczynne banerki... zreszta nie wiem.... -
iwona, on jest od dawna w boguszycach, niestety. ale porozsyłaj koniecznie, dzięki. a może ktoś będzie chciał dać dt? albo z 5 zł? on jest taki grubiutki, jak większość psów mieszkających w pomieszczeniach, nie na wybiegach. o wiele za grubiutki. jak by mi zosia zginłęa to po tygodniu byłabym juz pacjentem psychiatryka....
-
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
banreki nędzarskie....[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148932"][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148932"][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/BANEREK.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148932"][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/BANEREK2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148932"][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/BANEREK3-2.jpg[/IMG][/URL] -
Zostawili mnie w parku....a mam tylko 6 tygodni;-(
sleepingbyday replied to dzidda's topic in Już w nowym domu
na pseudasów, na umorzone sprawy oz nęcanie, na TP SA, ZUS..... -
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
banerek i ogłoszenia też.... -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
sleepingbyday replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czytałam to wszystko i nie doszło do mnie, że ktoś zapodał donos i to jeszcze nieprawdziwy :crazyeye:. przecież to bez sensu, co mozna uzyskać? tylko wasze nerwy, ale realnie, jesli ktoś chciał zaszkodzić, no to raczej nie było szans. chyba, ze nie czyta ze zrozumieniem. a tak na marginesie to ja jestem chyba pierwsza naiwna. jakby mi ktoś takie cóś zrobił, to nie miałabym absolutnie pomysłów, kto. no bo ok, wiem, ze kilka osób mnie nie lubi, norma, ale jakos nie umiałabym stwierdzić, ze to najpewniej x lub y lub z doniósł. na podstawie, ze mnie nie lubi, to miałabym kilku conajmniej kandydatów. tzn isadora, rozumiem, ze masz i inne podstawy, jasne, tylko tak sobie próbowałam wyobrazić taka sytuację i nie dociera do mnie absolutnie, ze w ogóle mozna wpaść na taki pomysł. jest nieracjonalny, bez sensu - zatem wyobrażam sobie, że raczej bym stawiała na jakiś wybuch głupoty lub piekła wybrukowanego dobrymi chęciami (tzn w przypadku, jak ktos czytałby bez zrozumienia i miał poczucie obowiązku wzgledem zasad). i to byc może jest własnie naiwność. -
W niesławnych boguszycach. bezpieczny jest fizycznie. my walczymy o szanse na adopcję. teraz jej nie ma, bo jest małym dzikuskiem, bojącym się ludzi. jest jeszcze młody, więc ma spore (jeszcze) szanse na psychiczną rekonwalescencję, ale musi stamtąd wyjść do miejsca, gdzie będzie z człłowiekiem, gdzie nauczy sie współistnienia z nim. najlepszy byłby dt, ale nie ma, a pojawił sie dobry hotelik. z każdym dniem riki jest starszy i trudniej adaptowalny do cywilizacji. z każdym dniem spada jego sznasa na nadawanie sie do adopcji. i stąd to wszystko...
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
cc, absolutnie nie winie ciebie, przepraszam, jeśli odniosłas takie wrażenie. zdarza ci się nie dopuszczać krytyki, dlatego cię wspomniałam, w kontekście tego, że uważam, ze nie nalezy przymykac oczu na błędy (bo niczego się inaczej nie nauczymy). prosze, nie pisz, że tu chodzi o dogadzanie innym. ci inni chcą podstawowych, prawdziwych informacji. to nie jest marudzenie i wymagania ponad normę.... -
Zostawili mnie w parku....a mam tylko 6 tygodni;-(
sleepingbyday replied to dzidda's topic in Już w nowym domu
doopa, bo przy okazji załatwisz moja niewinna zosie, a tego ci nie daruję.... -
Zostawili mnie w parku....a mam tylko 6 tygodni;-(
sleepingbyday replied to dzidda's topic in Już w nowym domu
dzidda, mgie ma bazarek ogłoszeniowy. a suni sie ogłoszenia przydadzą. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148986[/URL] -
trochę ONek i trochę SZWAJCAR zostają z nową panią.
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
wznowienia nie zaszkodzą, zwłaszcza że sytuacja raczej niepewna. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ta sunia jest większa niz kropka, marlena. jej szczęście, ze się garnie do człowieka... marlenka, dostałaś do swoich 8 zwierząt pieska nieodrobaczonego? nie masz książeczki? fajnie.... zaraz cc bedzie miała gula, ze sbd znów sie stawia. ale człowiek bierze od was psa na dt, ponoć miał i szczepienia i był odrobaczany, a w międzyczasie okazuje się, że jest na odwrót. ustalajcie takie rzeczy, to ważne! marlenka ma 4 koty i 4 swoje psy, w tym 3 duże. co jeśli, odrobaczała niedługo przed przyjazdem nugata? powtarzanie tego to dużo kasy, nie mówiąc o zasadności medycznej tak częstych odrobaczeń.... ale co tam... a wystarczyło upewnić sie, jaka jest sytuacja. nugat mógł z miejsca dostać tabletkę. co, jak zarobaczy całe towarzystwo? albo się zarazi czymś (na to akurat szanse małe, ale dt musi wiedziec takie rzeczy!) czy fundacja weźmie na siebie koszty leczenia psów na ds? przecież nie może.... a wystarczy słowo.... -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a tu jeszcze jedna. ale ma szansę. tylko, że....: Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). spodoba sie ludziom, ma duże sznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze jest dla niego miejsce w hoteliku. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji. Rriki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184 -
[quote name='zerduszko']Wiesz... bo to trzeba sposobem :diabloti: Zawsze marudzi, marudzi, jak tylko zapomni, to coś kombinuję :eviltong: W lutym miałam sukę z lękiem separacyjnym. Nadżarła nam drzwi, nówki :eek: Do maja musiałam odczekać ;)[/QUOTE] drzwi to tylko drzwi, nie rozumiem, o co było tyle hałasu :evil_lol: aha, słuchajcie, mam ważne: Riki [B]ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa[/B]. Pies z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL]
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
o jezu, ale wizje mam.... :shake: ludzie, ważne. [B]pies z szansą:[/B] [B]która może mu przejść koło nosa[/B] i tego się boję. z każdym dniem Riki oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL] -
a ja mam nieodparte wraenie, y tuptek bardyo sobie ceni swj poyiom testosteronu :diabloti: chopak jest bogaty, problemów finansowych nie ma, to bez żenady oftopikuje, bo piesek, o którego mi chodzi [B]ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa[/B] i tego się boję. z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL]
-
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Bd oftopikowac, bo [B]ten pies ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa [/B]i tego się boję. z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL] -
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
wstawiaj, wstawiaj marlena. słyszam, ze fot zuzi masz dużo :eviltong:. Oftopikuje, bo Riki [B]ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa [/B]i tego się boję. z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL] -
jeza, to zdjęcie, jak on leży na posłaniu jest przeboskie. muszę was pomęczyć oftopikiem, bo Riki [B]ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa[/B] i tego się boję. z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showth...4#post13336184[/COLOR][/URL]
-
jakie słońće na tym zdjęciu!!! (dosłownie - słoneczny dzień i w przenosni - zadowolony piesul :eviltong:). ma chłopak farta, a i należy mu się. zawsze oddychamz ulgą i napiecie z e mine schodzi, jak jakiemus sierściuchowi sie udaje... tu jest dużo oftopików, ale musżę. Bo Riki ma szansę, ale może mu ona przejść koło nosa i tego się boję. z każdym dniem oddala się od cywilizacji.. Riki siedzi w niesławnych w boguszycach, przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie). zpodoba sie ludziom, ma duż esznase na dom dzięki swojej urodzie, ale musi przejść przez socjalizację. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji.[/B] [B]R[/B]riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. nie chcę, żeby mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184[/URL]
-
piękne foty!!!!!!! a juz myslałam, że masz aparat i szalejesz. dziewczyny, oftopik! w boguszycach siedzi przestarszony, znerwicowany, piękny (świecące, jasnorude umaszczenie) młody riki. zdarzyło się tak, ze [B]jest dla niego miejsce w hoteliku[/B]. miało być dla innego psa, ale rozsądek zwyciężył, bo tamten dobrze sobie radzi. [B]Riki ma szansę - bez niej nigdy nie będzie się nadawał do adopcji[/B], bo jest baaardzo przestraszony. riki ma kilka dni na zebranie deklaracji - i dlatego przyszłam na żebry i z prośbą o pomoc w rozprowadzaniu tej infromacji. bardzo się boje, że mu ta szansa przejdzie koło nosa... a to właśnie riki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184[/URL]