Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. mru, zastanawiałam się nad jakims psiakiem, ale mam cholera wątpliwości. naprawde nie moge utkwić z trzema psami na stałe, co więcej na dłużej też kiepsko będzie - co chwila mam delegacje, upchnąć towarzystwo po ludziach jest nielatwo. więć - może szczeniak? ale z kolei - zośka dostanie palpitacji i nie będzie delikatna dla psiaka, to wiem na bank. w dodatku ja nie umiem wychowywać szczeniaków, naprawdę. więc mam obawy. no bo raz - nic nie wiem i się nie znam a dwa, przeca jasne, że nikt mi nie zagwarantuje, ze się szybko upłynni taki psiak....
  2. zapraszam na bazarek eksperymentalny, którego [B]połowa dochodu będzie przeznaczona na MOPSiKa[/B]. w końcu udało się stworzyć wątek realizacyjny, choć komp mi wariował.... proszę zajrzyjcie, no i reklamujcie wśród znajomych, pchnąć kilka pw naprawdę się opłaca, wiem z doświadczenia! [url]http://www.dogomania.pl/threads/221189-BAZAREK-EKSPERYMENTALNY-W%C4%84TEK-REALIZACYJNY.-Do-20.01-godz.-21.00[/url]
  3. ludzie, błagam, pomóżcie!
  4. zapraszam na bazarek eksperymentalny. dochód przeznaczony będzie na dwa cele - na mopsika, czyli akcję sterylizacyjną, oraz na staruszkową skarbonkę. do złapania fajne fanty! [url]http://www.dogomania.pl/threads/221189-BAZAREK-EKSPERYMENTALNY-W%C4%84TEK-REALIZACYJNY.-Do-20.01-godz.-21.00[/url]
  5. przy okazji zapraszam na bazarek eksperymentalny :-). udałos ię zrobić wątek realizacyjny, mimo problemów technicznych. jeden fant podarowała abra, więc macie moralny obowiązek choć obejrzeć, hehehe [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221189-BAZAREK-EKSPERYMENTALNY-W%C4%84TEK-REALIZACYJNY.-Do-20.01-godz.-21.00"]http://www.dogomania.pl/threads/221189-BAZAREK-EKSPERYMENTALNY-W%C4%84TEK-REALIZACYJNY.-Do-20.01-godz.-21.00[/URL]
  6. hmm, ja też zapraszam po sąsiedzku na bazarek eksperymentalny. Eksperyment polega na tym, że kilka osób przekazało nietrafione prezenty gwiazdkowe. nietrafione, co nie znaczy, ze nie fajne! http://www.dogomania.pl/threads/221189-BAZAREK-EKSPERYMENTALNY-W%C4%84TEK-REALIZACYJNY.-Do-20.01-godz.-21.00
  7. żółwia? jasne, to nie moje, z sieci ściągłam :-)
  8. kolargol jest śliczny - albo Abra zrobiła dobrą fotę :-). no, albo i to, i to :-)
  9. a czy próbuje dominowac inne psy? ta tutaj tak, miałabyś jakąś radę dla tej pani?
  10. nie wiem, ale raczej by sprawdzili, z kolei - ona dostała cieczki, to jak, wysterylizowana bym dostała? chyba, że to nie cieczka tylko inny problem. może na wszelki wypadek wyślij jej fotki koleżance, co?
  11. oczywiście, z enic osobistego - on nie jest wylewny do obcych a wy brudzia nie piliście. u niego polega to na skarmieniu chrupkami - 20 minut i jesteście na ty :-)
  12. wieki temu wysłałam ci na pw, nawet odpowiadałaś! prosiłam tylko o jakąs info i ew. dyplom. ten dyplom - nie umiem zrobić :-((. chciałam poprosic naszego grafika, ale tak obłożony robotą, że na oczy nie widzi...
  13. abrakadabra ma teraz u siebie psiaka podobnie zamknietego w sobie, jka kajko. też dziadek, też malutki, choć większy, też nie zwraca za barzdop uwagi na otoczenie a w domu chodzi w kółko. wymyśliłysmy z abrą, ze z kajkiem miał jedno podobne - obydwaj wola być na dworze.... a my teraz potzrebujemy dużo pomocy - nie dość, ze sunia po pseudo z podpisu (fart w postacu bezpłatnego dt, ale potzrebna pomoc w kosztach), oraz 30 psów i 3 koty po zmarłym dziadku. kilka fundacji pomogo i wzięło psy do przytulisk, my mamy na głowie i na koncie resztę. ale na miejscu zotało kilak psów i dwa koty i nie wiemy, co to będzie, bo spadkobiercy tam przestają się pojawiaći pzwierzęta zostaja na lodzie. a z dogo nikt na wątek prawie nie zagląda :-( błagam, pomóżcie! link do psów: http://www.dogomania.pl/threads/220583-POMOCY!-Dramat!!!-Około-30-psów-skazanych-na-śmierć-!!
  14. magda, nie załamuj sie plis. net mi chodzi jak krew z nosa.... dałam znac o kotach tutaj: [URL]http://kotyumagdy.wordpress.com/[/URL] to podgrupa vivy. może coś wymyślą? zawsze jest sens tu pisać. czasem nawet nie wiemy, że zadziałało.
  15. mam wrażenie, że zawsze tak było. wiecznie modna rasa.
  16. dziewczyny (i chłopaki....), chyba dołożyłam wam pracy :-(.natknełam się na starsza sunię w piątek. idzie sobie pies za dziewczynami, przez skrzyżownaie, ale coś mnie tknęło, bo nie patrzyły, jak przechodziły przez ulicę, czy pies idzie, wiec pomyslałam, ze może on nie ich i wybiegłam z tramwaju. owszem pies za nimi szedł, bo miały kebaba - " juz tak od waszyngtona". ech, ten brak refleksji.... przy pomocy tego kebaba złapałam sunię (okaząło się, ze sunia) na szalik. nota bene to juz któryś raz łapię psa na szalik, powinnam opatentować... zaraz obok jest lecznica: czipa niet, za to guzy na sutkach. no i co mieliśmy zrobić z wetem? zadzowniliśmy do sm, już nie czekałam, aż ją odbiorą, sunia w lecznicy czekała na ecopatrol. sunia starszawa, poczatki zaćmy, siwy pyszczek, cała czarna, krótkowłosa, typ parówka do półłydki. nie mogę jej znaleźć na stronie palucha teraz (jest jeden podobny psiak, ale nie jestem pewna). dałam znać Korze na wszelki wypadek. istnieje szansa, że ktoś jej będzie szukał (sunia nie była w stresie, jak ledow zgubione psy, czyściutka i z lekką nadwagą), ale jak duże te szanse? obawiam się,że czeka ją kojec do końca życia. moze mieć ok 7 lat, może ponad 10. jak chodzi, tego dobrze nie widać, bo nie zawsze - ale czasem zarzuca tyłkiem - początki problemów z kręgosłupem? zrobiłam fotki, kiepskie, bo telefonem, ale zawsze. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P130112_1730.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P130112_1730_01.jpg[/IMG]
  17. wydaje mi się, ze z tezetami to jest tak, że najpierw psioczą (nomen omen), psa nie zauważają, no i przez to pies wpatrzony w tezeta jak w obrazek, skutkiem czego taki delikweny mięknie. najpierw że niby nic, ale potem oakzuje się, że zyć bez siebie nie mogą i o siebie zazdrośni, a pani, co to gituje, głaszcze i mizia - idzie w kąt :-). ale z drugiej strony są i egzemplarze nie lubiący zwierząt i cześć. i naprawdę - pech, pech po trzykroć zakochac sie w takim.... a ja mam teraz nową zgryzotę. Dostałam zgłoszenie o ślicznej ONce, ślicznej, ale starszej. 3 tygdonie trwało, zanim dała się zwabić na podwórko, koczowała w okolicy. podejrzewamy, że jest po pseudo -znacie ten rodzaj wycieńczenia - zeżarły ją ciąże. pewnie rodziła ze dwa razy do roku, a jak zaczeły się problemy (wiek, stawy), to won. potrzebujemy pomocy, ale wiem, ze łatwo nie będzie. ONków w potrzebie jest jak mrówków.... :-(
  18. no, jak ariel po ogłasznaiu nie znajdzie w try miga domu, to niech mnie kaczki podepczą....
  19. POMÓŻCIE PRZED ŚWIĘTAMI!! Daula ma biegunke, nieustannie odzywają sie kłopoty żołądkowe, specjalna karma szybko wychodzi, a bez niej jest o wiele gorzej. w dodatku BDT ma spore kłopoty finansowe, brak pracy i kasy i na dobrą sprawę potrzebują pomocy też ludzie. Myślimy nad ludzką paczką świąteczną, która by ich wspomogła, ale także potrzebujemy karmy. Cały czas pomoc dla tego BDT, ktore stało się BDT w sumie bez własnej woli (przecież nie wyrzuci się psa, a że ktoś psa przekazał i nie pomaga, to już inna kwestia) organizują 3 osoby na krzyż, potrzebujemy zastrzyku dobrej woli, optymizmu i wsparcia! proszę Was o pomoc! potrzebna: karma lecznicza hepatic (trovet lub royal, lub jakas inna) wszelka pomoc dla ludzi - rzeczy świąteczne, środki czystości, jedzenie. Dostałam zgłoszenie :shake: Sunia wyglądająca na rasowego owczarka niemieckiego ok.3tyg. tygodnie błąkała się po Międzylesiu. Była bardzo nieufna, nie dawała do siebie podejść - ukrywała się na terenie pustostanu. Po kilku dniach dokarmiania przez znajomą kociarę dała zwabić się na podwórko pewnej PANI,KTÓRA OD LAT POMAGA BEZDOMNYM ZWIERZAKOM. Suczka była bardzo wychudzona, rzucała się na jedzenie, była też przeziębiona i dostała cieczki. Nie jest psemnajmłodszym - może mieć ok. 6-8 lat, zaczynają boleć jąstawy(dysplazja). Wygląd i rodzaj wychudzenia oraz zachowanie miała typowe dla wyekslopatowanej maszynkoi do robienia żywych zabawek. Tak, wiecie, co mam na myśli... :roll:. Tak, podejrzewamy, że wyrzucono ją z pseudohodowli, gdy zaczęła mieć problemy ze zdrowiem. Teraz już nie boi się ludzi, nawet daje się głaskać i z każdym dniem nabiera sił. I teraz - potrzebna jest pomoc. Sunia ma farta - tam gdzie jest mogłaby zostać do czasu znalezienia DS, mimo że próbuje dominować psy tej Pani. Ale potrzebujemy wsparcia!!! Pani, która ją uratowała za dużo kasy nie ma - lata ratowania zwierzaków i brak dochdów krezusa sprawiają, że na sunię nie ma funduszy. A potrzeba, oprócz karmy leczniczej (bardzo by się taka przydała) : kasy na sterylkę (załatwimy taniej), na leczenie stawów, na szczepienia itd. Mam namiary na osoby zaangażowane w sunię. Pomóżmy suni znaleźc dom i zrekompensować jej zniszczone niewolnictwem życie! Najlepsze byłyby deklaracje - niewiele, bo Pani nie chce kasy za danie suni schronienia. Ale potrzebujemy na karmę i na pierwsze wydatki zdrowotne, czyli, jak pisałam, sterylkę, szczepienia etc.... Bardzo proszę, pomóżmy człowiekowi, który nigdy nie waha się ratować zwierzęta. pomózmy suni qw drugiej ;połowie życia doświadczyć spokoju, poczucia bezpieczeństwa, miłości....
  20. dziewczyny, umówmy sie, że będziemy w kontakcie, odezwę się w sobotę. i widzicie, tak się napraszam, żeby mi dac znać, a jak przychodzi co do czego to koopa.... :shake: ale nie moge sobię pozwolic na latanie o dworze, nawet za bardzo nie dałabym rady - przepraszam was bardzo!!!
  21. [quote name='romenka']Niestety. Byłam szukałam i ślad przepadł! Szukam w necie ogłoszeń ale nikt nic nie pisze! Może sasma napiszę ogłoszenie że poszukuję błąkających się dwóch psiaków onka i pekinka?[/QUOTE] koniecznie do hycla, chocby telefon. [quote name='WILCZUREK']" a zasyfiałego psa prosto ze schronowego kojca do łóżka byś wzięła?" Tak - ja bym wziął..... juz nie raz to robilem.... Sorry - nie ma " zasyfiałych psów". Dla mnie nie![/QUOTE] oj tam, oj tam, lepiej się do świni odnieście cwaniaki - przeca wiadomo, o co mi chodziło :-)
  22. a zasyfiałego psa prosto ze schronowego kojca do łóżka byś wzięła? to teraz wyobrax sobie wychuchaną, wypielegnowaną świnię, o umiejętnościach społecznych, emocjonalnych i intelektualnych na poziomie psa (jeśli nie wższych). wszystko to kwestia nabytych przyzwyczajeń. my, ludzie, nie jesteśmy racjonalni. luknij sobie na to :-) albo na toŁ i jeszcze takie, a co:
  23. a niedziela jest w planie, jkaby co? nie ma miejsc dla tych pisaków, tak? a jak zbiórka pieniędzy? czy jeśli znajdzie się hotelik lub dt, to zaklepywać?
  24. magda, walczę z przeziębieniem :-/. w sobotę nie pojadę, bo chyba bym padła, ale w niedzielę może juz będę się nadawać. dam znać w sobotę. już wymysliłam, że jakby co, to wezmę spodnie narciarskie, żeby nie zmarźć, ale zobaczymy -dzis przejście do autobusu kosztowało mnie opadnięcie bez sił połączone z palpitacją. w dodatku moge zarażać, bo nie zmarzłam ani nic, ktoś mnie musiał poczęstować wirusem.
  25. toyota, nie zdradzaj tajemnic alkowy! [IMG]http://content.pixxy.pl/items/x/w/xwl365nGPN/obrazek.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...