-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Mocno pogryziony mały bezdomniaczek JUŻ MA DOM!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
hej! właśnie dostałam mejla - Atos zostaje w dt na stałe!!!!! dziadek chłopców - tata mojej koleżanki - zżył się z Atosem bardzo, poza tym Atos bardzo przypomina z charakteru i wyglądu jednego znajomego psa, kóry bardzo się tacie kiedyś spodobał. No i tata zawsze mowił, ze takiego jakby znalazł, to by go chciał. No i myslał, myslał, a jak się zrobiło, że za kilka dni Atos się wyprowadza, to tata zmiękł w kolanach :-). jeszcze muszę ponegocjować kastrację. tzn kastrowany Atos będzie, tylko potrzebna rozsądna edukacja, dlaczego. dzięki dziewczyny za wsparcie :-). ogłoszenia niepotrzebne, a ja [B] PROSZE O PRZENIESIENIE WĄTKU DO WESELSZEGO DZIAŁU :-)[/B] -
Przerażona RYSIA, ADOPTOWANA PRZEZ DT
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
nic dziwnego, co sie rozpychacie! -
Splonela FUNDACJA CENTAURUS! POMOCY!
sleepingbyday replied to *zaba*'s topic in Fundacje i stowarzyszenia
przecież zawsze mozna wpłacić bezpośrednio na konto. -
Mocno pogryziony mały bezdomniaczek JUŻ MA DOM!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Atos potrzebuje dobrych ogłoszeń z tymi ładnymi zdjęciami. nie wiem, czy danal będziesz mogła zrobić? -
kto jeszcze pomoże w rozsyłaniu pw? podzielimy się literami.... zgłaszać się kobietki :-)
-
Przerażona RYSIA, ADOPTOWANA PRZEZ DT
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
hehe, moja sunia też bardzo dla dzieci cierpliwa. czasem nawiewa, usiłuje im pokazać, że coś jej się nie podoba ( w uległy sposób, uszami, ogonem), ale one jakoś nie rozumieją..;-). ale naprawdę nic jej się nie dzieje, raczej jest niepewna wobec głośnego zachowania, jka to u dzieci. które z zośką moga zrobić wszystko i ona nie zareaguje niebezopiecznie. co innego mój tymczas, kóry nie ma taryfy ulgowej dla dzieci, pewnie dlatego - jako zakazany owoc - córeczka mojej przyjaciółki najbardziej ukochała lisława ;-). -
Mocno pogryziony mały bezdomniaczek JUŻ MA DOM!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
hej! dzwoniłam kilka dni temu i prosiłam o informacje, kiedy Atos ma znaleźć nowe miejsce. koleżanka powiedziała, że kilka dni jeszcze go mogą potrzymać, da mi znać - i nie na 1 dzień przed terminem - ale pewnie jakiś koniec tygodnia. żadnego telefonu z ogłoszeń :-( -
Splonela FUNDACJA CENTAURUS! POMOCY!
sleepingbyday replied to *zaba*'s topic in Fundacje i stowarzyszenia
melduję się, co za tragedia! trzymam kciuki, przelew jakiś uskutecznię na konto fundacji, tymczasem rozesłałam po różnych znajomych prośbę o pomoc z linkiem do strony fundacji, może jakiś grosz skapnie. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
dopiero weszłam poświątecznie. ucieszyłam się jak nie wiem, że sajgonek wyszedł i zaraz się załamałam... szlag mnie trafi, bo jakby go się dało wyciągnąć wtedy, co chcieliśmy, to pewnie by żył, a tak zapewne wszystkie organy mu się popsuły przez ten czas. cholera by to wzięła! dzięki dziuniek za to pocieszenie, że nie umarł w tym ohydnym geriatrium. na marginesie deklaruję pomoc bazarkową dla koralgola, jak będzie trzeba. dziuniek, proszę napisz, jak udało ci się wyciągnąć te psiaki - przyda się ta wiedza w przyszłości, bo takie sytuacje będą jeszcze nie raz. a nie ma znaczenia, jak, byle móc zareagować i wyciągać psy w takim stanie w odpowiednim momencie, bo wtedy mają jeszcze szanse.... choć tak naprawdę co to w ogóle za system, ze trzeba kombinować, żeby dostać psa do adopcji, do diaska... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
frycek piękny, fakt.... dziewczyny, noworoczne zyczenia dla wszystkich! -
Przerażona RYSIA, ADOPTOWANA PRZEZ DT
sleepingbyday replied to DOSIA_GRECIA's topic in Już w nowym domu
Mila, jestes dla niej latarnia w ciemnościach - sunia jest bojący dudek i pierwsza osoba, która była dla niej dobra, jest najwazniejsza i na razie nie wystarczy jej siły, zeby dostrzec, ze inni też moga być fajni. a jeszcze tłumy, w dodatku obce! ale tp bardzo dobrze, ze ja wzięliście, tak na dobrą sprawę to ważne, zeby bywała w miejsach i sytuacjach, których boi się bezpodstawnie, bo po którymś razie dotrze do niej, że nie ma się czego bać. ja tak brałam moją sunię do knajp, bo ona boi się tłumów itd. nie, żeby była teraz dusza towarzystwa, ale spokojniej znosi takie sytuacje i to jest dobre. najważniejsze, żeby poprosić taką rodzinę na imprezie, żeby psa ignorowali (bo inaczej każdy patrzy psu w oczy, pochyla sie, chce głaskać i to jest mega stresujące). pozdrowienia noworoczne dla całej waszej rodziny! -
hej. wszystkich nas martwi to, że dług i tak będzie regularnie narastać. aktywizacja co kilka miesięcy w spłacaniu długów przez następne kilka lat zycia aramisa to mało sensowny pomysł. potrzebujemy deklaracji. proponuję porozsyłanie kolejnej fali próśb po dogo. tylko trzeba rozplanować taka wysyłkę. co wy na to?
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
tak jak bimbom mówiła, że będzie, czasu nie oszukamy. :-( -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
jestem przeciwna, moralnie przeciwna godzeniu się z taką decyzją schronu. nie ma żadnej przesłanki ku temu, że zakaz adopcji spełnia udokumentowaną misję schronu. jest wręcz przeciwnie. -
ma co się łudzić, trzeba zrobić kolejną akcję szukania deklaracji. może podzielimy się literami i zaczniemy słać pw do ludzi?
-
[quote name='Orzełek']Z takim zaangażowaniem szybko znajdziesz mu dom :) Ręka :) Spójrz na mój nick ;) [/QUOTE] [B]co ty, jego nikt od dwóch lat nie chce, bo pies nie słodziak i ma swoje przekonania. a że słodziak dla swoich jedynie, to jak nowa osoba może tego doświadczyć? przy pierwszym spotkaniu jest conajmniej ignorowana ;-)[/B] [B]z tym skrzydełkiem to łaska boska, bo juz myślałam, że ja tez mam jakieś skrzydełko i o tym nie wiem, np jakas mała kosteczka tak się nazywa czy coś ;-)[/B]
-
[quote name='Orzełek']Już wybrałem pieska, poza tym do Poznania mam trochę za daleko Może wezmę ze schroniska jakiegoś malucha, we dwoje będzie im raźniej, ale muszę jeszcze poczytać o takim rozwiązaniu[/QUOTE] no no, polecam do treningów mojego tymczasa - zawodowca ;-). Co to jest skrzydełko, gdzie je masz??