Canon wyglądał w niedzielę prawie jak Serwo,jego wirtualna opiekunka nie kryła smutku z powodu swojej bezsilności ,widziałam go we wtorek wygląda lepiej jak lezy i siedzi
ale domek choć na troche po prostu jest konieczny,bo pewnego dnia on sie po prostu nie odlepi od budy :placz: