obudził mnie w nocy tylko raz ,wyleciał na działke jak torpeda i podlał nowozasadzony krzaczek bluszczu :evil_lol:
przed 6 kolejny spacer
Bisquit bardzo cierpi ciagle sie drapie na skórze ma takie niby krostki które go najbardziej swędza może poprosze o zeskrobanie mu albo podanie czegoś odczulającego, troche kicha oprócz tego ale nic wiecej mu nie dolega
a jaka koopę ładną zrobił :cool3:
biedna Rutka chciałaby się bawić a on niekumaty,tylko szuka krzesła o które by sie mógł obcierać wydając przy tym odgłoy chrapliwe ,bardzo denerwujące Rutke:p