odwiedziłam dzisiaj razem z agnieszką naszą ślicznotkę, była poza klatką leżała na kocu i radośnie nas powitała, byliśmy na spacerku ok 15 min bo trzęsła się z zimna, nadal jest bardzo chuda, ale koope ma ładną, zrobiła się energiczna, koniecznie chciała poznać Dajmona ,myślę, że była zaciekawiona i raczej nastawiona przyjacielsko