Jump to content
Dogomania

ewatonieja

Members
  • Posts

    12699
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatonieja

  1. nasz fundacyjny Placek pokazał się w METRO takiej gazecie moz ei czarusia by tam posłać? chyba hanka456 to załatwiła
  2. dziekuje wszystkim za odzew i pomoc ania z Pania Małgosią sa lub będa w kontakcie z osobami które odpowiedziały na nasz apel
  3. Dajmon bardzo cierpi zamkniety w klatce do tego ma problemy z wypróznieniem oraz grzybka pomocy!!!
  4. czy jest szansa na dom dla Szansy?:-(
  5. Werita bezdomna ale nie opuszczona jesteśmy na posterunku
  6. Ania mam kilka propozycji dla kajtka koniecznie odbierz moj emejle i odpisz tym ludziom !!!
  7. no chyba nie oddamy go do kur i świń?:oops: Kajtkowi potrzeby ciepły kat najlepiej miejsce na kolanach kochanego opiekuna:cool3:
  8. Kajtku czym zasłużyłes sobie na taki los? :placz: na tych zdjęciach wygląda jak szczeniak :-(:placz: musi go to złamanie bardzo boleć ta bezsilność ratunku dla Kajtka szukamy
  9. OTO KRZYK ROZPACZY "Nawet nie wiem jak mam to napisać, strasznie głupio prosić o pomoc i pewnie bym tego nie zrobiła gdyby nie chodziło o życie psa. 28 października do naszej lecznicy w *** (woj łódzkie) trafił malutki , wielkości kotka chudy jak szczapa piesio. Chudy to nawet mało powiedziane. Pies został porzucony przez kogoś a następnie potracony przez samochód. Lekarz weterynarii natychmiast chciał go uśpić , bo pies jest bezdomny i tyle. Pani, która się opiekuje psami przebywającymi w naszej lecznicy na obserwacji na wściekliznę go zabrała i ukryła na terenie lecznicy. Pani poiła go strzykawką,podawała witaminy i czekała aż piesio zacznie jeść. Zaczął. Pies kuleje na tylna prawa łapinkę, na moje oko noga do uratowania ( chyba wybita i nie złożona). Pani znalazła mu domek , ale mały ponoć załatwił kobitce 2 kury i został oddany. Dziś lekarz zauważył psa i powiedziała, ze nie ma mowy, żeby pies był na terenie lecznicy . Pani przywiozła go do mnie, żebym zrobiła mu parę fotek i go ogłosiła. Na kilka dni ubłagałam telefonicznie jednego z właścicieli lecznicy, żeby pies jeszcze tam został. Teraz nie wiem co mam robić. Boje się, że pozbęda sie problemu pod nieobecność pani. Błagam pomóżcie mi rozwiązać ten problem." 11.12.2008 Kajtuś pojechał do swojego nowego domku.ale po 2 dniach wrócił ponieważ 13 letni kot nie akceptował go zupełnie tekst do ogłoszeń "Spokojny, 4,5 kilowy piesek do adopcji Kajko to malutki, kilkuletni piesek. Znaleziono go rok temu w stanie skrajnego wycieńczenia długotrwałym głodem. Kilka miesięcy trwało doprowadzenie jego organizmu do równowagi. Ciężkie przeżycia sprawiły, że Kajko bardzo lubi spokój i ciszę. Idealnie nadaje się dla osoby wolącej te niezbyt szalone psiaki. Nie przepada za spacerami, woli swoje posłanko. Jest psim indywidualistą i lubi mieć swoje zdanie. Innych psów unika, nie wchodzi w konflikty. , a Z niektórymi kotami sie bawi, niektórych nie lubi. Odpowiedzialny dom zgodzi się na wizytę przedadopcyjną, ewentualne podopcyjne i podpisanie umowy adopcyjnej. 21 marca Kajko pojechał do nowego domu ! oby to był jego ostatni przystanek Kontakt: 507 47 62 39 Wpływy: na konto Fundacji 500 zł - Małgorzata K.-S. 25 ZŁ- STYCZEŃ WPŁATA OD WIRTUALNEGO OPIEKUNA "IGA" 50 zł- 19-01-2010 WPŁATA OD WIRTUALNEGO OPIEKUNA "IGA" MONIKA T. na konto sleepingbyday 100 zł -ewatonieja na kastrację [SIZE=3]wydatki: 170 zł- wizyty u specjalisty 120 zł -kastracja __________________________ stan na dzień 19-01-2010 r. 500-170= 330 330+25+50 =405 na koncie Fundacji
  10. za ładna jesteś a ja wole brzydale czego dowodem jest mój Grześ :diabloti: oj dostane w dupe jak to zobaczy :megagrin:
  11. przepiękny bo w końcu uwolniony od koszmaru :)
  12. jutro jestem u Dajmona w lecznicy
  13. serce boli...pociechą jest ,że zaznał ciepła domowego [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/412/d4dd0dc3ec1914da.jpg[/IMG][/URL] Mroziku Dinek się Tobą zaopiekuje :placz:
  14. no coż za to ze się do mnie przytulał moge mu dofinansować dt :cool3:
  15. Placek o słodkim uśmiechu i radosnych oczach pragnie zaznać spokoju i ciepła domowego ogniska
  16. Merlin tak mi przypomina Wiwata oby szybko podzielił jego los czyli znalazł domek
  17. no to zostane wirtualnym opiekunem Dajmona deklaruje 100 zł/miesiąc:diabloti:
  18. [B]Fundacja "Pomagajmy Razem - Zwierzęta w Potrzebie" [/B] Nr Konta: PKO BP 05 1020 3378 0000 1602 0168 8993
  19. [url=http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=18895]Animalia.pl :: Ogłoszenia :: jamnik pies szary Łódź[/url]
  20. [url=http://www.kociamama.pl]Strona główna - www.kociamama.pl[/url] łódzka fundacja
  21. dopóki czuc kregosłup żebra wystaja a miednica jest widoczna dla mnie jest to chudy pies, ale najważniejsze ze Werita ma apetyt i ładnie jej wychodzi załatwianie się tylko ten dom...
×
×
  • Create New...