Jump to content
Dogomania

ewatonieja

Members
  • Posts

    12699
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatonieja

  1. Mały węgielek z niej :cool3: Stokrotko teraz musi juz być tylko lepiej dodałam informację o przenosinach do aktualności na naszej stronie [URL]http://fundacjapomagajmyrazem.pl/index.php?action=show_news&news=39[/URL]
  2. ja chętnie podjadę po ocieplacze i na herbatke :razz:
  3. [FONT=Arial]"Hello natalia,[/FONT] [FONT=Arial]i can understand the family, they even apologized for rising hope.[/FONT] [FONT=Arial]At Wenesday a men called, whose asscociation offers places for very old an ill dogs, but in the beginning the dogs live in kennels.[/FONT] [FONT=Arial]Now I wrote that this would be hard for Boni and could worsen his illness, but that we are thankful for considering this, if no foster familiy can be found. I pleaded to look if he could find a foster home for him as he ist used to it. He will talk to the other members of the association and call again next week.[/FONT] [FONT=Arial]Now I asking you once again if Boni will get along with a cat and if he is friendly to all other dogs. Does he live with other dogs at Beata?[/FONT] [FONT=Arial]best regards [/FONT] [FONT=Arial]Birgit" Birgit pisze,że tez nie potrafi zrozumiec postępowania tej rodziny,która deklarowała chęc adopcji.w srode dzwonił facet którego stowarzyszenie oferuje miejsca dla psów starych i chorych, ale na poczatku mieszkają one w boksie,a to niestety może być cięzkie dla Boniego, Birgit prosiła go żeby poszukał dt dla Boniego i on to zrobi.porozmawia z innymi członkami towarzyszenia i zadzwoni w przyszłym tygodniu z wieściami Birgit prosi o odpowiedz czy Boni mógłby zamieszkać z kotami i czy jest przyzjazny do psów(I TU PROSZĘ KOGOŚ O PRZETŁUMACZENIE MOJEJ ODPOWIEDZI) Boni nie mieszka z psami (sunia Beaty nie zaakceptowała go) ani kotami, spotkane na spacerze koty wbudzają jego ciekawość, nie jest agresywny. Beato potwierdzasz? [/FONT]
  4. bardzo mocno trzymam kciuki, żeby spełniła oczekiwania nowych opiekunów bo kurde reklamacji nie ma!
  5. boję sie że Bafuś może nie dac rady przejśc przez to sam:placz:
  6. gybyś mogła dziewczyny wziąc ze soba to by się gadki skończyły ,psy wzięły by się do dzieła az by wióry leciały :razz: Aniu musi być lepiej!
  7. zwykły spacer a jaki uśmiech wywołuje na tym pyszczku, na prawde duzo mu do szczęścia nie potrzeba, dlaczego ludziom potrzeba do szczęścia tylko pełnosprawnych psów?:-(
  8. to ja wezme animalia.pl adopcje,org i gumtree "Co przydarzyło się owczarkowi o imieniu Boni, że zagubiony, zdezorientowany, z grymasem bólu wypisanym na pyszczku,zapewne wprost z domowych pieleszy trafił na ulicę, a z niej do schroniska?Można domyślać się zaledwie, wszak za przeszłością Boniego zapadła kurtyna "wielkiej niewiadomej", że ktoś pozbył się go, by nie ponosić konsekwencji choroby. Ona nie oszczędza tego pięknego i łaknącego obecności człowieka, psa. Boni cierpi na zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki i by móc trawić pokarm, musi mieć wsparcie specjalistyczną karmą i lekami.To widać stało się wyzwaniem nie do podjęcia przez jego byłego właściciela.Opatrzność sprawiła, że biedak przebywa w chwili obecnej w domu tymczasowym, gdzie dochodzi do siebie po przeżyciach tułaczej samotności. Boni jest przekochanym psem i wspaniałym materiałem na towarzysza dla mądrego opiekuna. Ten musi wziąć pod uwagę stan zdrowotny Boniego i wynikającą z niego pobudliwość, ona w jego przypadku nie oznacza agresji, a jedynie trudność w koncentracji, gdy Boni jest głodny. Ten mankament, jeśli tak to w ogóle można określić, niwelowany jest wspomnianym podawaniem leków i regularnym,3 krotnym w ciągu dnia, karmieniem. Pies nadaje się do zamieszkania zarówno w mieszkaniu, jak i w kojcu.Bez problemu zachowuje czystość, zgłasza potrzebę wyjścia na spacer,a przy takiej odrobinie szczęścia, prezentuje się niezwykle urodziwie,pozwalając prowadzić na smyczy." Osoby zainteresowane adopcją Boniego, dla uzupełnienia wszelkich informacji o psie, proszone są o kontakt z Beatą pod numerem +48 606 300 853 lub pisząc na mail: [email protected] Beato pewnie dostaniesz mejlem powiadomienie o aktywacji ogłoszeń
  9. Tofik w kolorze czekolady osłodzi Ci życie!
  10. dla mnie jest piękna:loveu:
  11. masakra, ludzie z Niemiec sie wycofali co ich pies jednak nie toleruje młodych energicznych osobników :placz:
  12. ja rozumiem co tu jest napisane (jak nikt sie nie zgłosi w sprawie Boniego to daj mi jeszcze raz znać) tylko ze nie znam tej osoby i nie wiem z kim wczesniej korespondowała ,bo nie ze mną
  13. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/16/1f56d8a2e52ee6d8.jpg[/IMG][/URL]
  14. Mariola z Niemiec pyta czy wszelkie formalności będą dopełnione w zw z listopadowa dostawą kasy i leków? dostałam takiego mejla i próboje dojsc o co chodzi [FONT=Arial]"Hallo,[/FONT] [FONT=Arial]wenn sich für Boni niemand meldet, bitte noch mal bei mir melden, ja?[/FONT] [FONT=Arial]Danke![/FONT] [FONT=Arial]Liebe Grüße[/FONT] [FONT=Arial]Anja Griesand [/FONT] [FONT=Arial]www.Bardino.de www.Bardino-in-Not.de"[/FONT]
  15. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e2f8f6f3e13bc3ce.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/20/e2f8f6f3e13bc3ce.jpg[/IMG][/URL]
  16. zaciskamy kciukasy!
  17. Placek pies zwyczajny tylko z pozoru ...
  18. czy coś sie zmieniło?np miejsce pobytu?:razz:
  19. ha a ja sie przyznam bez bicia ze z 2-3 tyg temu Justa także chodziła bez smyczy a nawet bez obroży :oops: a w niedziele puściłam ją z przypiętą smyczą żeby mogła pogalopować z Lechem, żal mi jej było bo na prawde miała ochote pobiegać a cała radośc w tym ,że sie biega nieskrępowanie i w dowolną stronę bez balastu :lol:
  20. poprzedni baner podlinkowany [SIZE=4][COLOR=Red][B]dziewczyny Rufus potrzebuje dt na 2 tygodnie :oops:[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://fundacjapomagajmyrazem.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/22/04ef27bb62982742.gif[/IMG][/URL]
  21. niestety :angryy: [FONT=Arial][FONT=Arial]"Dear Natalia,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]the family did´t write again. I have no idea why.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Best regards[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Birgit"[/FONT][/FONT]
  22. może ktos inny zobaczy to co Wy czyli cudownego psa w potrzebie i sie zakocha od pierwszego wejrzenia
  23. dzisiaj z justa spedziłam troche czasu na ganianiu sie z donkiem Lechem na leżeniu pod iglakiem na zżeraniu froliców na zaglądaniu w zakamary w końcu na tyle się rozluźniła przy mnie (zawdzięczam to Lechowi, w którym jest chyba zakochana) były piski i wywijasy np gdy nie wyrobiłam na zakręcie albo musiałam okrążyć drzewko z drugiej strony i ją przy tym pociagnełam ale cóż musi sie przyzwyczaić ,że są sytuacje, które ją zaskoczą ale nie zagrażają jej a czlowiek zawsze pocieszy :cool3:
  24. Rabbi swoim wyglądem może budzić strach,ale jest potulny jak baranek i pozwala innym psom włazic sobie na głowę, jak go nie pokochać?:oops:
  25. sielanka widoczna na zdjęciu jest stanem wyjątkowym i zdarza się raz na ruski rok :evil_lol:
×
×
  • Create New...