-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jusstyna85
-
[IMG]http://images27.fotosik.pl/279/1a9e9b00d15d1bba.jpg[/IMG] Tutaj jest Kola, ona będzie musiała mieć zrobione zeskrobiny jutro i wykluczenie ropomacicza,bo Ani sie coś nie podoba...leci jej śluz... Grubasek wyczyszczone,a może raczej powyrywane zęby i jeśli będzie sie dało to po badanaich kastracje...w ogóle trzeba go przebadać,bo jest bardzo gruby...
-
Teraz już na spokojnie... Staruszek już u Ani...bardzo dziękuje Basi za transport:loveu:i oczywiście Ani:loveu: wraz ze staruszkiem pojechała Kola-8 letnia sunia z zaćmą i zapaleniem skóry.Dla niej szykuje sie jednak domek za 2 tygodnie...taka biedulinka z niej...(zdj ze schroniska) [IMG]http://images27.fotosik.pl/279/1a9e9b00d15d1bba.jpg[/IMG] Nasz staruszek musi mieć kastracje,bo jest baaaaaaaaaaardzooooo żywy,jeśli chodzi o pewne sprawy...zęby ma fatalne i jest baaarddzzoooo gruby... Poza tym,to obydwa psiaki cieszą sie na widok człowieka, sunia jest nieco nieufna,ale tez podchodzi.Grubasek już usadowił sie koło Ani i spi...chłopak przeżył ostatnio sporo...
-
A ja myślałam, że to kotek... Biedna psinka :( trzymaj sie dzielnie i bądź zdrowa...
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
jusstyna85 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Psiaczek ma allegro,ale na moim prywatnym koncie...poupychałam psiaki, żeby znowu nie było problemu...Przydałyby sie jednak nowe fotki + jakieś wieści... -
Monika może troche milej...dzięki temu wątek był w górze Ja w smsie pytałam sie czy on akceptuje inne psy...napisałaś, że tak... A godzine temu dowiedziałam sie, że to raczej problematyczny pies i wybiera sobie tylko takie,które lubi,a kiedy jest zadyma,to w niej prawie zawsze uczestniczy.Nie będę pisała więcej,ale o pewnych rzeczach powinnaś mi powiedzieć,mam na myśli jego stosunek do ludzi ostatnio.On sie nie nadaje do mieszkania i dobrze o tym wiedziałaś.Nie rozumiem dlaczego nie mogłaś mi napisać nawet na gg.Szukałabym od razu kojca z budą i kogoś,kto mógłby sie nim zająć. teraz to już naprawde jestem w kropce i nie wiem co robić.Żal mi Neronka,ale nie wyciągne go dopóki nie dowiem sie jak to naprawde z nim jest,bo nie wyobrażam sobie co będzie dalej. Twojej zgody chciałam tylko na wątku,bo ktoś musiałby sie zająć tylko prowadzeniem wątku,kiedy mnie nie ma, wielokrotnie pisałam, że bez wpłat nie ruszałabym go,więc nie zarzucaj mi bezmyślność.
-
[quote name='ab-agnieszka']Ja moge go przewiesc ale pracuje do 18-tej wiec w Rydzie bylabym gdzies kolo 18/45 w sobote pracuje do 14-tej. Jesli Ci pasuje daj znac.[/quote] Chyba już znalazła sie osoba,ale będzie potrzebny też transport w to samo miejsce za pare dni dla innego psiaka z mojego podpisu...dałabyś rade?
-
napisałam Ci PW
-
Przekochany staruszek Rufik, już w nowym, kochającym domku:)
jusstyna85 replied to dona20's topic in Już w nowym domu
podnosze z nadzieją... -
Jaago mam jeszcze wielką prośbe- jeśli będziesz miała chętnych na Dame,a oni jednak zrezygnują,to powiedz im prosze że jest szczeniak 4 mies,sunia Negra...ma tylko 2 dni,a potem trafi do schroniska, gdzie sobie nie da rady.Sunia jest spokojna, grzeczna, żyje w domu z kotem i psem.jest bardzo wychudzona, nie wiem czy to Husky,czy mix...dla niej powrót do schroniska,to bardzo traumatyczne przeżycie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10976831#post10976831[/URL]
-
[quote name='Jaaga']Ja wczesniej sumowałam i wyszło 100 zł + moje 100 zł. Dziekuję Agnieszce S. za wpłatę na Damę, już dopiszę w rozliczeniu za karmę. GrubbaRybba, mysle ze lepiej wstrzymac się z wpłatami, aż Dama pojedzie. Poczekajmy na efekt ogłoszeń. Dzis miałam maila w sprawie Damy. Tamci ludzie od Sary wogóle nie pojawili się. Nie wiem, po co wydzwaniają, piszą i zawracają głowę, skoro nie przyjeżdżają w umówionym terminie :roll:.[/quote] Zróbcie to moim sposobem- napiszcie krótki tekst, już taki był na ostatnich stronach...wejdźcie na liste użytkowników i wybierzcie sobie np litere "K" i kolejno piszcie do osób z prośbą o pieniądze.Ja pomogłabym Wam,ale sama tak robie,a niestety zdrowie mi nie dopisuje.W ciągu 2 dni uzbierałam w taki sposób 240 zł... I dobra rada- nie wysyłajcie Damy do hoteliku bez deklaracji wpłat,bo naprawde sie wkopiecie.Wtedy nikt nie pomoże, ja znam to i wiem że jak psiak bezpieczny,to każdy idzie do innego.
-
Jaaga napisała to tak ładnie,ja nic nie moge dodać... Pianko tak jak napisałam- wybór należy do Ciebie... Dziwie sie troche,bo sama napisałaś, że sytuacja pilna. Dobrze by było, gdybyś sie szybko zastanowiła,bo są następne deklaracje...jeśli nie zgadzasz sie,to poprosze,by ludzie wpłacali na Dame.Przynajmniej jakiemuś psu sie uda...
-
Kiepsko sie czuje,ale postaram sie wytłumaczyć... Nie ruszałabym wątku Arona, choć był zakładany przeze mnie już dawno, gdyby nie fakt, że popada w apatie i potrzebuje DT. Po 2. nie ma mowy o wyciąganiu psa bez pewnych wpłat,bo sobie nie damy rady. Po 3. gdyby nawet to było 500 zł,to poruszyłabym niebo i ziemie, żeby znaleźć je po 4. nie oddałabym starego psa do hotelu ja chce, żeby on poczuł domowe warunku, żeby coś z tego życia miał po 5. uzbieram taką sume.Przy staruszku sie udało, poświęciłam 3 dni,ale jest rezultat.Tu też tak będzie,bo wierze że na dogomanii są osoby,które nie pozwolą mu siedzieć w schronisku przy problemach ze stawami,łapami,a może biodrami...Wczoraj i dzisiaj źle sie czulam, więc nic nie zrobiłam w tym kierunku.
-
[quote name='amakor']Deklaruję 10 zł miesięcznie.[/quote] DEKLAROWANE WPŁATY (CO MIESIĄC): Alaa 100 zł madzia828 10 zł beatka 10 zł Kasia 30 zł Aga i Eto 10 zł Ab-Agnieszka 30 zł Agat21 10 zł Aniua 1959 10 zł kamila_s 10 zł Annaq 10 zł Amakor 10 zł :loveu: Bardzo dziękujemy :smile: [B]240 zł[/B] w tym miesiącu: Kasia 20 zł Ab-Agnieszka 20 zł Ja sądzę, że to wystarczy...pewnie wet dużo wyjdzie,ale poprosze kogoś, żeby zrobił cegiełki na allegro...Damy rade... Staruszek trafi do DT jak najszybciej sie da...[B]Chciałam bardzo podziękować wszystkim za danie mu szansy[/B].Może pora wymyślić imie? prawdopodobnie do tego samego DT trafi psiak po wypadku, z chorymi biodrami, być może łapami...też jest w ciężkiej sytuacji, marznie na dworze,a jego problemy pogłębiają sie...jeśli uda sie zebrać pieniądze,to też pojedzie...Jest w moim podpisie-Neron...