-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jusstyna85
-
Kiedy wraca?
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jomar']jusstyna85, o czym Ty piszesz. Mało psów wracało, pomimo sprawdzenia domku. Chciażby Rudasek, Pani okazała się w porządku, ale kilka dni później dostała awans i psa musi oddać. Może jestem nie z tej epoki, ale to jest internet. Tu można pisać wszystko. Nie twierdzę, że tak było, a nawet przeciwnie. Dom był bardzo dobry, o czym świadczy to że Pani wzięła pieska 10 letniego. Ciekawa jestem, co by było, gdyby Dinuś tam pojechał o okazałoby się, że z jakichś powodów nie mógłby zostać. Kto by na szybko organizował transport, pokrywał koszty, że nie wspomnę o stresie psa. Ja napewno miałabym większego kaca moralnego, gdym go oddała i musiał wracać niż mam teraz. Poza tym wydaje mi się, że jeżeli ktoś się podejmuje sprawdzenia domu, to jeżeli nie może się z tego wywiązać, a ponieważ wie co to znaczy jak pies szuka domu i jest chętny, powinien jak najszybciej dać znać. Gdybym wiedziała od razu, szukałabyn kogoś innego. Póki co krzywda mu się nie dzieje.[/quote] A co Ci da to sprawdzenie domku? myślisz, że i ze sprawdzeniem nie oddałaby tamtego? jesli ktoś mówi, że szuka psa,obojętnie w jakim wieku,szczerze odpowiada na pytania i interesuje sie nim,to nie ma co przedłużać.Te same pytania zadałaś w mailu i otrzymałaś odpowiedź. mam żal do tej osoby,ktora to zignorowała.Były 2 inne os chętne do pomocy,ale wierzyłam że nie zignoruje tego. Dinuś wraca na allegro -
[B][SIZE=3]Pomóżcie mi prosze w transporcie...ze schroniska w Rudzie Śl do Tychów.[/SIZE][/B]..czeka DT i to naprawde cudny DT:loveu:.Ja całą noc nie spałam,a zajęcia miałam od 8 do 17 00 :( do tego mam poważne problemy osobiste,o których wolałabym nie pisać...znajome osoby wiedzą o co chodzi...jutro znowu od 8 00 do 16 30...nie wykombinuje transportu na poniedziałek,a musi to być na poniedziałek...
-
BERNARDYN (miniaturka) po POTRĄCENIU -już po OPERACJI....MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']To będzie miała na pewno, czy tylko jak nie uda się z nastawieniem? :roll: Cudna dziewczynka, żeby tak moje trzy tymczasy poszły.......[/quote] Musi mieć ją,ale co będzie po operacji? :( -
[quote name='Mysia_']dzięki ;) Myślę, że to ważna informacja, ale w razie co jakby ktoś nim się zainteresował można mu to delikatniej wyjasnić....[/quote] no właśnie chodzi mi o delikatne wyjaśnienie...a to od razu odstraszyłoby...Dino też potrafił mnie ugryźć,a teraz już nie ma żadnej wpadki...strach robi swoje,a ludzie boją sie psów.
-
[url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=500514241]11 letni Misiu bez szans na dom wypatruje czł. (500514241) - Aukcje internetowe Allegro[/url] pozwoliłam sobie usunąc inform o tym, że potrafi ugryźć...
-
FUKS przerzucony przez PŁOT, już po operacji MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='DG32']Banerek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/czeka-go-powazna-operacja-przerzucony-przez-plot-schroni-gdzie-wroci-po-operacji-126342/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/413/b290fd17d6116ccf.png[/IMG][/URL][/quote] Dziękuje :) -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jomar']Dostałam dzisiaj od Pani, która była zainteresowana Dinusiem maila, którego treść wklejam. "Witam serdecznie > pisze poniewaz juz niestety nie moge wziac Dinusia. Ta Pani co miala sie > ze mna skontaktowac nadal tego nie zrobila i dzieki siostrze od wczoraj > jest ze mna taki rudy staruszek Misio. Ma wprawdzie 10 lat ale jest > kochany i mam nadzieje ze bedzie mu ze mna dobrze. > pozdrawiam serdecznie"[/quote] No to nieźle...:( Mogłyśmy nie zastanawiać sie nad wizytą, widać było od razu że Pani w porządku,a tak Dinuś stracił dobry dom :( -
FUKS przerzucony przez PŁOT, już po operacji MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwi10']Ja jestem jak najbardziej na tak;) tylko poproszę z tekstem, bo do pisania fajnego zachęcającego tekstu....zdolności brak:oops:[/quote] bardzo dziękuje, napisze Ci jutro najpoźniej w niedziele,bo co 2. tydzień mam zajęcia pt,sob,niedz i to do 18 00 :( Trzeba naprawde coś wykombinować, on po tej operacji nie ma sie gdzie podziać...:( co z nim będzie? -
BERNARDYN (miniaturka) po POTRĄCENIU -już po OPERACJI....MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Kaa już napisała...sunie czeka poważna operacja,po której nie może wrócić do schroniska...to jest już 2. psiaczek w takiej samej sytuacji...:( Sytuacja jest beznadziejna...:( Dorothy zmienie allegro na wyróżnione,może to da jakieś nadzieje,a konto prześle Ci jutro wieczorem,bo dopiero wtedy będę...dziękujemy. -
[quote name='Jaaga']Jest źle :-(. Łatka jednak najprawdopodobniej ma wadę wrodzoną. Wyniki wskazują na anomalie anatomiczne. Ciężar moczu jest jeszcze niższy, niż poprzednio. Łatka będzie operowana za tydzień. Łatka na dzień dzisiejszy ma odstawiony antybiotyk, bo nie ma infekcji. Mogłaby sobie tak zyć z wadą, gdyby mieszkała na zewnątrz lub całe zycie spedziła w pampersach. Na zewnątrz absolutnie nie nadaje się, bo pozostawiona sama wyje i ujada do ochrypnięcia, poza tym jest mała i krótkowłosa. Po kilku minutach spaceru sika co 3 minuty. Wątpie też, ze znajdzie sie dom, który weźmie psa, który kolejne kilkanaście lat spedzi w pampersach. Nie wiem, co robić. Łatka absolutnie u nas nie może zostać na stałe. Ja mam małe dzieci, dom pełen kotów i psów i nie dam rady jeszcze przyuczać psa do pampersów, a później zmieniac je przez kilkanaście lat :shake:. P. doktor powiedziała, że jesli w trakcie zabiegu nie bedzie zrostów tylko wada wrodzona, to proponuje eutanazję. Gdyby były też zrosty, to je usunie i może być lepiej. Będzie jeszcze konsultować się z p. doktor, która wykonywała USG, obie są świetnymi lekarzami. Znalezienie domu dla psa noszącego pieluchy graniczy chyba z cudem. Nie wiem, co robić. Nigdy jeszcze nie znalazłam się w takiej sytuacji, praktycznie bez wyjścia.[/quote] nie wiem co napisać....:(
-
BERNARDYN (miniaturka) po POTRĄCENIU -już po OPERACJI....MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Ooo, jak ładna panienka :loveu: ale powiedzcie co to znaczy miniaturowa? Bo w odniesieniu do bernardyna, to może oznaczać i 5 i 30 kg :evil_lol:[/quote] jest mniejsza od Bernardyna.... -
BERNARDYN (miniaturka) po POTRĄCENIU -już po OPERACJI....MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']mogem zrobic allegro.:cool1: wyroznione tez mogem. Czy ona zjada inne psy albo koty? a czemu miniaturowa? ile wazy?[/quote] zrobiłam allegro,ale zwykłe...szukam właśnie sposnsorów na wyróżnione :) Reakcje na koty da sie sprawdzić... -
w schronisku w Rudzie Śl jest miniatura Bernardyna po wypdku :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-miniaturka-po-potraceniu-w-schronisku-potrzebne-ogloszenia-dom-126452/[/URL]