-
Posts
4331 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jenny19
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Jenny19 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
myślisz że powinnam przeprowadzić z nią jakąś rozmowę uświadamiającą?:evil_lol: -
najwidoczniej nie...:shake: na innych forach też bez odzewu
-
na allegro jest do oddania amstaff: [IMG]http://photos.allegro.pl/photos/400x300/20/2038/203893/20389398/203893988[/IMG] [IMG]http://photos.allegro.pl/photos/400x300/20/2038/203893/20389398/203893988_2[/IMG] "[B]Pies przyszedł na świat 03.04.2006r. Posiada kopiowane uszy, wszczepiony numer identyfikacyjny, międzynarodową książeczkę zdrowia, wychowywany jest w mieszkaniu, socjalizowany do zwierząt i ludzi."[/B] [URL]http://www.allegro.pl/item203893988_oddam_pieknego_psa_rasy_amstaff.html[/URL]
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Jenny19 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
hyh ja dziś się przekonałam że mój pies jest niesamowicie wścibski...:cool1:...spacerujemy sobie po takim lasku i już powoli z niego wychodzimy i widzę że koło ścieżki stoi rower górski ale właściciela nie widać...zbliżamy się i co widzimy?w trawce leży sobie parka i hmmm powiedzmy "zajmuje sie sobą";) udałam że nie zauważyłam i chciałam iść dalej...ale Neska stanęła jak wryta i ani myślała żeby iść dalej...ciągnę ją ale zaparła się łapami i ani myśli iść...to była taka kłopotliwa chwila...parka nie wiedziała czy ma kontynuować ekscesy i jak gdy gapi się na nich mój pies:evil_lol:..mi było głupio bo w gruncie rzeczy ich sprawa co robią chociaż mogli poszukać bardziej ustronnego miejsca...w końcu udało mi się zmusić Neskę do dalszego spaceru ale jeszcze przez najbliższe kilkanaście metrów się oglądała...:lol: -
oby się udało...trzymam kciuki;)
-
śmieszne ma uszy;) do góry szukać domku
-
kochane maleństwo oby szybko znalazła domek
-
dobry pomysł:evil_lol: czemu ja na to nie wpadłam?:eviltong:
-
pręguska do góry;)
-
wrzuciłam sunię na parę for [URL]http://psyipsiaki.mojeforum.net/viewtopic.php?p=3010#3010[/URL] [URL]http://zwierzeta-forum.low.pl/vp55645.htm#55645[/URL] [URL]http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=63648082[/URL] [URL]http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?p=84658#84658[/URL] [URL]http://foroom.4lapy.info/viewtopic.php?p=8022#8022[/URL] [URL]http://forum.amstaff.info.pl/viewtopic.php?p=53735#53735[/URL] [URL]http://www.psy.mgt.pl/new/viewtopic.php?t=4437[/URL] [URL]http://www.forum.amstaff.tox.pl/viewtopic.php?p=10393#10393[/URL] [URL="http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=273553#273553"] [/URL]
-
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
Jenny19 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
fajny tytuł:evil_lol: -
hopamy do góry;)
-
jeju jaka śliczna mam nadzieje że szybko znajdzie dom;) :loveu:
-
znaleziono na alegratka.pl KTO POKOCHA PIĘKNEGO TORESA? TORES to młodziutki, amstaffowaty psiak. Jes łagodny i przyjacielski, uwielbia ludzi i pieszczoty:) Pełen radości co chwila merda ogonkiem. W stosunku do innych psów jest łagodny. Tores jest grzeczny i zrównoważony, ładnie jeździ w samochodzie. Zostanie wyadny do adopcji po kastracji. Kto zechce pokochać TEGO WSPANIAŁEGO PSA?? TEL.0-502204595< [email][email protected][/email] [IMG]http://d.ale.gratka.pl/g2/o/cc/4f/68/578060_1_d41d_d.jpeg[/IMG] [IMG]http://d.ale.gratka.pl/g2/o/cc/4f/68/578060_2_d41d_d.jpeg[/IMG]
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Jenny19 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
[quote name='fantka']Teraz moja historia: Parę dni temu zaspaliśmy i wszystko robiliśmy w ogromnym pośpiechu. Mycie, ubieranie itd. Jeszcze tylko z psem na spacerek!!! Szybko ubrałam buty chwyciłam smycz i wybiegłam z mieszkania. Na pierwszym piętrze (mieszkam na czwartym) obejrzałam się....:crazyeye: Wyszłam bez psa!!!! :oops::oops::oops: Szybki powrót na górę, otwieram drzwi, a w korytarzu stoi kompletnie osłupiały psiak.[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin: haha ale się uśmiałam...mnie się jeszcze nie zdarzyło wyjść na spacer z psem bez psa ale wszystko przede mną:evil_lol: -
Mały terrier broni dzieci przez pitbullami
Jenny19 replied to Jenny19's topic in Jack & Parson Russel terrier
wg mnie to przede wszystkim wina właściciela nie psów... -
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
Jenny19 replied to maria55's topic in Już w nowym domu
wspaniała wiadomość:multi: mikona zazdroszczę gdyby nie to że mieszkam z rodzicami a moja mama się boi psów typu bull niestety ,to sama bym chętnie Bobka adoptowała...taki pies to skarb:loveu: -
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Jenny19 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
troche to chamsko wyszło...mógł wysiąść i pogadać a nie w biegu pakować psa do auta i w nogi...:mad: -
pies może nie być agresywny ale np.jadąc autobusem w gorący dzień , w tłumie, do tego jak zacznie się ktoś do niego pchać z łapami może ugryżć nawet tak ostrzegawczo...i pózniej będzie nasza wina i nikt nie będzie słuchał argumentów że pies jest stary czy że trzeba było się z łapami nie pchać...mnie to trochę denerwuje jak ktoś się pcha z łapami do mojego psa a nie zapyta po 1.czy w ogóle sobie życzę żeby go dotykać a po 2.czy nie jest agresywny...
-
ale zgadzam się że jeśli już kaganiec to jakiś porządny najlepiej ten fizjologiczny a nie taki w którym pies ma zakneblowany pysk...w takie dni jak były ostatnio tzn 30 stopni i więcej nie wyobrażam sobie psa w takim kagańcu...chociaż nie powiem ludzie to rozumieją...kumpela ma asta i kiedyś jakaś zbulwersowana babcia do niej "niech pani zdejmie temu biednemu psu kaganiec przecież on nie może oddychać!"
-
Neska autobusem jezdziła tylko jak była szczeniakiem i wtedy ani biletu jej nie kupowałam ( bo była na moich rękach) ani kagańca nie nosiła(chyba nie trzeba tłumaczyć-miała 3 miesiące).Obecnie ma ponad rok i autobusem nie jezdzi jesli już mamy potrzebę jedziemy samochodem.Ale gdybym miała jechać z nią autobusem lub jakimkolwiek innym środkiem komunikacji miejskiej na pewno bilet bym kupiła(bo lepiej dać te 2 zł niż pózniej wybulić 50 mandatu czy ile się tam płaci) i kaganiec na pewno bym założyła...raz że takie są przepisy a dwa że ona jest dość dużym psem a nie ma wypisanego na pysku że nie jest agresywna ( mimo że nie jest) i rozumiem że ktoś mógłby się bać...no i nie jestem w stanie przewidzieć jakby się zachowała np podczas gwałtownego hamowania albo gdyby ktoś przypadkiem nadepnął jej np na ogon...co do tego jak inni respektują te przepisy...to generalnie zauważyłam że właściciele większych psów w autobusie zawsze mieli je w kagańcach...natomiast jeszcze nie spotkałam się z małym kundelkiem w kagańcu w autobusie...a autobusem jeżdżę codziennie:mad: