-
Posts
4583 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by esza
-
Wieści z domu Łasiczki Kotka po wypuszczeniu z transporterka schowała się pod szafką na TV i przesiedziała tam 3 godziny. Potem wyszła i zachowywała się tak jakby nigdy nigdzie indziej nie mieszkała [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] . Około 17 trafiła na lustro i tam pewnie przypomniała sobie siostrę bo patrząc na swoje odbicie płakała prawie 2 godziny [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/smutny.gif[/IMG] . Starałam się namówić domek na wzięcie także Damy, ale bezskutecznie [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/smutny.gif[/IMG] . Uzyskałam tylko tyle, że sprawa będzie jeszcze raz rozważana. Trzymajcie kciuki za zmianę decyzji - one były bardzo ze sobą zżyte i tak bardzo chciałyśmy żeby poszły do wspólnego domku.
-
Ponieważ Alfik poczuł się gorzej pojechaliśmy na wizytę wcześniej niż planowaliśmy. Kocurek dostał lekką narkozę żeby prześwietlić płuca. Okazało się, że Alfik ma zmiany w oskrzelach, powietrze przy oddychaniu nie wypełnia całych płuc i stąd te kłopoty z oddychaniem. Leczenie będzie długotrwałe, mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo takie zmiany mogą przekształcić się w astmę. Dzisiaj Alfik dostał zastrzyk, a od jutra będzie dostawał Bactrim w syropie i Encorton. Nie wiem jak biedaczek to wszystko przetrzyma, bo przecież nie tylko oskrzela są w złym stanie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] . Na zdjęciu Alfik już w domu, dopiero co wybudzony z narkozy. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek06_wm_102.jpg[/IMG] Długi u weta rosną ;(. Jeszcze stare nie spłacone, a tu już nowe idą w setki zł. Ale czy można przerwać leczenie w połowie? Czy można nie podjąć prób dokładnego zdiagnozowania choroby? Sytuacja jest ciężka, brakuje środków na spłatę wetów, kończą się zapasy karmy i żwirku [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG]. Pomóżcie proszę, każda puszka karmy, każdy wpłacony grosz jest na wagę złota.
-
Alfik czuje się lepiej. Pomału to wszystko idzie, ale idzie, więc jest szansa, że wyjdzie z choroby. Moje tymczasy zdrowe. Czarne siostry Dama i Łasiczka są bardzo ze sobą zżyte, razem się bawią, razem śpią i razem pakują mi się na kolana jak tylko na chwilkę usiądę :). Na zdjęciu grzeją się na piecu - oczywiście razem :D [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dama_i_asica5_wm_356.jpg[/IMG] A tutaj obie szaleją na śniegu, niestety szybkie paskudy i nie udało mi się zrobić fotki gdy są razem :roll: [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_p1150432_wm_187.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_p1150445_wm_150.jpg[/IMG] Biała Sisi zaprzyjaźniła się z Pawlikiem. Mały adoruje ją na każdym kroku i chodzi za nią jak cień :wink: Chciałabym żeby oboje poszli do wspólnego domku, choć to chyba marzenie ściętej głowy :(. Na zdjęciu Sisi i Pawlik. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_sisi_i_pawlik4_wm_114.jpg[/IMG] Na działce na stałe zadomowiła się Czarnula, a na śniadanie codziennie przychodzi Amant, który nawet daje się pogłaskać. Po za nimi dokarmiam chyba koty z połowy działek, bo jedzenie znika w zastraszającym tempie :| A oto Czarnulka i Amant :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_czarnula_wm_173.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_amant_wm_522.jpg[/IMG]
-
Przez ostatnie 3 dni Alfik był markotny, osowiały, charczało mu w płucach i zaczęliśmy się o niego troszkę bać. Na szczęście jadł i pił i do kuwety chodził regularnie. Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej - kocurek został dokładnie pooglądany, dostał zastrzyki, a do domu tabletkę na robale. Codziennie trzeba Alfikowi dawać lek na wątrobę (esseliv forte), no i oczywiście specjalistyczną karmę. Na nasze szczęście kocurek woli suche od mokrego, bo jakbyśmy mieli karmić go tylko mokrym, to poszlibyśmy z torbami [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/oczko.gif[/IMG] . W tej chwili mamy Alfika obserwować i jak będzie poprawa to do kontroli jedziemy dopiero za tydzień. A to nasz mały kocurek [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_alfik3_wm_150.jpg[/IMG]
-
Wczoraj byłam u Ruty, widać poprawę, ale koteczka ciągle na lekach i kroplówkach, a w kupce krew :(. To fotki z wczoraj. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_ruta_wm_185.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_ruta3_wm_186.jpg[/IMG] Sisi po sterylce czuje się dobrze. Maleńka wróciła już na działkę (dwa dni była u mamy) i rozrabia z innymi kotami, które po antybiotyku zaczynają wracać do zdrowia. Na fotkach Sisi i Omega na 2,5 metrowej drabinie i Alfik, który pomagał w rąbaniu drewna na opał (trzeba sobie jakoś radzić, węgiel na wykończeniu, a zima blisko). [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek02_wm_865.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek08_wm_953.jpg[/IMG]
-
Nie było żadnej wiadomości? :( Na CAHTULU wciąż wisi ogłoszenie, dajcie znać jak coś będzie wiadomo.
-
Witam ponownie. Niestety to nie jest Marion. :(
-
Witam Na forum CHATULa wstawiłam ogłoszenie i pozwoliłam sobie wstawić fotki kotki. Karmicielka ze Stroszka zauważyła w jednym ze stad dorosłą trikolorkę. Karmicielka obejrzy fotki i wieczorem przyglądnie się kotce. Nie wiem na ile jest prawdopodobne, że Marion dotarła na Stroszek, ale sprawdzić nie zaszkodzi :). Jak będę coś wiedzieć więcej dam znać.
-
Tyle się dzieje, że nie ma czasu pisać :(. Patsi mam zepsuty komp i teraz ja muszę czynić honory domu :). Felek i Iskierka świetnie się zaaklimatyzowały w nowym domku. Felek opanował podwórko i jednego z psów, z którym się zaprzyjaźnił, drugi pies, szczeniak, jest zbyt żywiołowy i na razie nie zostaje dopuszczany do kotów. Iskierka jest nieco bardziej ostrożna od Felka, który pozwala się głaskać, i przezornie siedzie lub leży z daleka od ludzi. Warunki kociaki mają świetne - w promieniu kilku kilometrów nie ma ruchliwej drogi i wszędzie pola i łąki. Aż dziw, że na Śląsku sa jeszcze takie tereny. Lesio i Sara po dwóch dniach nieufności i chowania się za meble kuchenne (trzeba było rozbierać zabudowę żeby ich wyciągnąć) jednogłośnie stwierdziły, że lepiej na łóżku niż pod szafką. Wieści z domku są pełne radości z powodu adopcji dwóch a nie jednego kota :). Zostały złapane dwa kociaki w tym miejscu, w którym znaleźliśmy Ninye. Jeden, burasek, jest spokojny, natomiast drugi, czarny, to istne diable. Oba są na tymczasie u angelek. U moich tymczasów niestety niefajnie. Dama przyniosła grzyba :(. Zaszczepiliśmy maluchy, ale było za późno, 3 się zaraziły. Teraz zbieramy na drugie szczepienie. To tyle na razie wiadomości
-
Filipek odszedł dzisiaj za Tęczowy Most :-( Biegaj kocurku szczęśliwy po Tęczowych Łąkach.
-
Piątek i sobota były ciężkimi dniami :(. W piątek staraliśmy się uratować 2 kilkudniowe maluszki. Udało nam się znaleźć kocia mamkę Niestety jeden kociaczek, dziewczynka, odeszła za TM. W sobotę ratowaliśmy przejechanego przez samochód kociaka. Maluszek ma amputowaną tylną łapkę, a przednia jest w kiepskim stanie :( [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek07_wm_124.jpg[/IMG] Więcej o kociaku na chatulowym forum. Jeżeli znajdzie się litościwa dusza i zechce wspomóc kociaka prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem "ninja" Są wystawione na maluszka aukcje na allegro, zapraszam, w najbliższym czasie wystawimy bazarki. Każda złotówka się liczy. Leczenie i rehabilitacja będą długie i kosztowne.
-
Siostra Łasiczki, Dama, została złapana, także działkowa Czarnulka i jej 4 kociaki :multi: Czarnulka dzisiaj została wysterylizowana i zostanie wypuszczona, maleństwa przeznaczone są do adopcji. Jutro Dama jedzie do weta, bo ma jakieś zmiany na ogonku, podejrzewamy, ze to grzyb, ale trzeba się upewnić. Także Felek i Iskierka pojada na kontrole i do szczepienia. To piękna czarna Dama :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dama_wm_974.jpg[/IMG] A to działkowa rodzinka - zdjęcie z czasu gdy jeszcze nie były w DT. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_maluchy2_wm_194.jpg[/IMG]
-
[quote name='A&S']Ja sądzę że 5.[/quote] Zgadza się, poupychane jak śledzie w beczce :). Troszkę nowych wiadomości [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Lulu, Łatka i Kawunia mają domki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]. Jest duża szansa na domek dla Felka i Iskierki, ale nie powiem nic więcej żeby nie zapeszyć, trzymajcie kciuki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Z nowych "nabytków" mamy młodziutką Łasiczkę - jak imię wskazuje koteczka bardzo, ale to bardzo lubi miziaki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_asiczka4_wm_152.jpg[/IMG] W kolejce do złapania czeka siostra Łasiczki.
-
Kto zgadnie ile tu kotów? :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_135.jpg[/IMG] [B]Zapraszam na bazarek[/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-tzeta-na-chatulowe-koty-do-27-07-a-142603/#post12667773[/url]
-
Witam :) Wczoraj Kama pojechała do nowego domku :multi:. Będzie mieszkać we Wodzisławiu razem ze swoimi Dużymi i jeszcze jedną koteczką. Bardzo się o Kamę martwiłam, ale teraz jestem dobrej myśli. Trzymajcie kciuki za szybką adaptację w nowym domku.
-
Obolałe brzusio Kikusia :( [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_8_wm_149.jpg[/IMG]
-
Fotki maluszka [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_878.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_104.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_wm_953.jpg[/IMG]
-
Niestety mam złe wieści ;(. Mały Kikuś był dzisiaj operowany. Zobaczcie jaki z niego wspaniały kociak (zdjęcia zrobione wczoraj po wizycie u weta). [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_pi3_wm_633.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_pi7_wm_769.jpg[/IMG]
-
Dużo się dzieje ostatnio. Felek i Iskierka, oraz ich mama od dzisiaj przechodzą na antybiotyk w tabletkach. Felek nareszcie zaczyna jeść karmiony przez strzykawkę, więc przerwaliśmy podawanie kroplówek :). Misia wciąż się boi, ale pomalutku zdobywam jej zaufanie. Z tego co udało mi się zauważyć ( koteczka nie pozwala się nawet przesunąć) rany na skórze dobrze się goją. 3 z maluchów znalazła domki - Viki, Maciek (Miki) i nazwana Gruszką przez Patrycję koteczka. Niestety już następne kociaki czekają na złapanie, a sezon dopiero sie zaczyna :(. Dzisiaj zawozimy do nowego domku Watkę jedną z koteczek starszego Pana. Koteczka dołączy do rybek i królika - miejmy nadzieję, że się zaadoptuje w nowym domku. Na naszym forum tez zmiany - powstał nowy temat EDUKACJA czyli NIEZBĘDNIK KOCIARZA gdzie mamy wspaniały redagowany przez dagnes rozdział BYĆ KOTEM czyli ŚWIAT WIDZIANY INACZEJ . Są także porady Doktora Wojtka, których udziela Pan lek. wet. Wojciech Adamski. Serdecznie zapraszam :). Niestety długi u wetów rosną :(. Samo dotychczasowe leczenie Felka i Iskierki pochłonęło już kilkaset złotych, a przecież oprócz tego są leczone i przebywają w DT inne kociaki i wciąż sterylizujemy wolnożyjące kocice.
-
Witam Katarek i Siostrzyczka przebywają u mnie, dzisiaj były u weta, dostały po zastrzyku. W czasie weekendu tez będą dostawały antybiotyki, a w poniedziałek do kontroli. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_a_190.jpg[/IMG] Na tymczasie u mnie są tez dwie koteczki z myjni. Juz po sterylce, czują się dobrze. Noc spędziły zamknięte w klatce, ale od rana są juz wypuszczone i chodzą swobodnie po izbie. Bardzo przytulaśne koteczki :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_802.jpg[/IMG]
-
Witam :) Wybaczcie, że mnie tu nie ma teraz, ale chyba jakaś zła paskuda urok rzuciła na mnie i mój komp :cool3:. Mam nadzieję, że w końcu wszystko się uspokoi, ale teraz korzystam z okazji, że wszystko jakoś działa i wrzucam fotki Agaty :). [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_wm_122.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_115.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_wm_213.jpg[/IMG]
-
Witam po dłuższej nieobecności :). Najpierw chorowałam, potem zepsuł mi się komp, wiadomo bieda chodzi parami ;), mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Kociaki od Mm są u mnie. Wszystkie ciachnięte czuja się dobrze i będzie można je wypuścić pod koniec tygodnia. Martwię się trochę o czarnego kocurka, ale miejmy nadzieję, że szybko go wyleczymy :) . [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_wm_729.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_wm_975.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_5_wm_147.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_612.jpg[/IMG]
-
Wieści z domku Pazurka i Mrauczka. Kocury przez pierwsze 24 godziny były troszkę wystraszone i nie wychylały nosa ze swojej kryjówki. Widać jednak zaakceptowały domek, bo wczoraj już się bawiły i spały na "otwartym terenie" [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]. Domek obiecał zalogować się na chatulowym forum, więc teraz czekamy na szczegółowe relacje i fotki kocurków.
-
Malutka Myszka - Leidi została ciachnięta. Troszkę wymiotowała, ale to normalne. W tej chwili leży w łóżku pod pierzyną i stara się przyjść do siebie ;). W uszkach, tak jak przypuszczałam, świerzbowiec się zagnieździł, uszy zostały porządnie wyczyszczone i malutka dostała Advocata na wszelkiego rodzaju robale :). Lidka została zaszczepiona na grzyba.
-
Mam wiadomości z domku Kuleczki - kotka poustawiała sobie psy i rządzi :p. Widać aklimatyzacja przebiegła bezproblemowo i kotka w końcu znalazła swoją przystań na resztę życia :). Wstawię tez fotkę Pazurka i Duszka, żebyście nie zapomniały jakie cudne koty czekają na domki :razz: [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_pazurek2_wm_887.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_duszek6_wm_857.jpg[/IMG]