Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. U nas było i zdaje sie skończyło. Czytniki mają schroniska, Straż miejska chyba i wielu wetów. Sama u kilku sprawdzałam psiaki
  2. O kibelku nie ma mowy...wyje tam jak durny,a tam sie echo mocno niesie na piętro wyżej.położył się na 2 minuty...potem łaził...potem się położył na dywanie na 5 minut zasnął, ale nos mu nie daje spać, charczy. Teraz rozkopał posłanko(sorry brazi, wykopał Twoje polo) i położył się na mojej starej kurtce. Popiskuje ale trochę mniej. Coś zaraz postaram się wkleić, foty, ale mi internet pada. P.S. A w ogóle to on oszukuje bo jak już tak kaszlę, że hej to podnosi głowę. Ha! Jestem beznadziejna, już go kocham i będę spała w ubraniu pod kocem żeby jak coś szybko móc z nim wyjść. A ponieważ moja choroba rozwija się i szczekam, Stworek charczy to nie wybieram się do pracy...nie chcę pozarażać ludzi... After piana party: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8342/stworek2.jpg[/IMG] Miszcz dezorientacji: [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/183/stworek1.jpg[/IMG] Stworzasty padł na 5 minut. Betbet wniebowzięta. [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/4925/stworek3.jpg[/IMG] Kochaj albo... [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7303/stworek6.jpg[/IMG]
  3. Nie mam fotek, jest za ciemno a Stworek urządza serenady więc ...tak jakby brak nastroju do fotografowania;) nie usiadł jeszcze ani na sekundę ani nie położył się. Krąży jak lew w klatce. Zjadł już wszystko co miałam więc niestety smakołykami nie zahamuję psich zali...Mam jeszcze mysz!;> Zawsze może ją zjeść
  4. Stworek jest u mnie od kilku godzin. Wykąpany, wysuszony i mocno zdezorientowany... słabo widzi, słabo słyszy. Postaram się zostać z nim w domu jutro, o ile to będzie możliwe...bo taki biedny jest:( Strasznie biedny:(
  5. Wierzę w Telmę. Wierzę w nią. Ona zapyta: Co u Betbet? :P
  6. wszpasia jak Ty mi wrzucasz...a co ja skażone słoneczko jestem???????? Ponadto mamy juuż wredne słonko i może wystarczy?;>
  7. Jak mu pęcherz strzeli to ja mu strzelę (żart) ale nie ma mowy o osikanych ścianach. Byłaby masakra betbetowa cyrklem papierniczym. wszpasia, zoabczę reakcję dziś wieczorem właścicieli domu. Jeśli ten facet sie zgodzi z nim wyjść ze 2 razy, to nie będzie problemu. A koleś lubi psy, to może jakoś to wszystko przeforsujemy. To bardzo dobrzy ludzie. Ale Ty jesteś naszym słoneczkiem awaryjnym wszpasiu!!!:D:P Aaaa brązia, pieluchy dla gameciaka nooo będziem szukać;) Gdzieś je wcisnęłam. Ręczniki weź, nie mam, przyznaję się.... A jak on będzie u mnie to porobię mu fotyyyyyyy:D
  8. Może Telma się nie boi, ale po tym co napisałaś to ja zaczynam.:P JEdną kwestię? No super, ciekawe jaka to kwestia...;) Pieluszki - no pieluszki mogą się przydać, bo mnie jutro nie będzie w domu spoooro godziiin.
  9. Prawda? Pozwoliłam sobie wyrazić właśnie swoje wzburzenie. Od tego są banerki, jeśli będę mogła pomóc to dojrzę banerek i wejdę. A nie sytuacja, w której Isia sama zbiera na operacje, utrzymanie...
  10. No, to wszystko już wiemy i teraz spróbujemy wyciągnąc do mnie Stworzastego:) EDIT: Mały będzie dziś/jutro u mnie. W każdym przypadku ktoś pomoże
  11. Póki co czekam na wieści od Telmy, czy to jbędzie jutro czy pojutrze.To strasznie ważne, żeby można było zaplanować wyciąganie Stworka ze schroniska!!
  12. No jaką teraz mamy piekną psią Gdańszczankę z importu!!!:))))) Fajnie, cieszę się bardzo. A tak przy okazji, to czy na tej trasie Warszawa-Gdańsk ktoś lata czasem? Bo szukam czegoś dla 2 myszy, które mają do mnie dotrzeć z likwidowanej hodowli.
  13. Nie sadze zeby szukala, minelo za duzo czasu...
  14. Gdyby sunia sie znalazla to byloby wiadomo...
  15. No, oby już nie było żadnych rozmyśliwanek...tak cholernie trzymam za nią kciuki
  16. No, ja już tak od telefonu wszpasi na bezdechu,czyli jakoś od południa. I nie wiem ile tak wytrzymam;) Jak Isia i Stworek pójdą/pojadą do nowych domów, to ja sie chyba ze szczęścia już w grobie położę i uznam, że moge sobie spoczać
  17. Telma jakby co to wiesz, pomożemy na ile się da z $
  18. Brązowa jakąs strategię prostworkową mamy? Kiedy go wyciągamy? Kto będzie z nim czekał na koleżankę Telmy?
  19. monmik jeśli to było o mnie, to koleżanka, stanowczo. Oczywiście, że wszystko zależy od psa, jego charakteru i wcale nie propaguję spacerów przed blok, wręcz przeciwnie. Ale jednak przypadków zagryzień zwierzyny jest bardzo dużo i skądś się to bierze... Natomiast powyższy link przytoczyłąm ku przestrzodze, ogólnie, jak widać takie kary są możliwe i te 7 tys jest już prawomocne, jeszcze rozważać będzie sąd dodatkowe 3 tysiące kary za puszczanie psów luzem. Karmicieli łabędzi samych należałoby skopać, bo mordują te ptaki chlebem;) A chleb im cholernie szkodzi.
  20. Litterka gratki ale nie wystawię bo naawet swoich rzeczy nie wystawię. Siedzę dziennie 10-12 h przed komputerem a jestem po operacji oczu...i niestety czuję, że jak tak dalej pójdzie to oślepnę... NO to Isia wygląda rewelaczyjnie
  21. On ma chyba klapnięte, ale nie jestem pewna
  22. Albo furciaczek kłamie! zobaczcie na rękę...bandaż! Ha! Czoko Ci pewnie wyrwała palucha! Hm? Hm? Przyznaj się!
  23. Ale to nie teraz? Ona tak nie fika z tymi szwami...prawda?
  24. Akucha współczuję, wiem co to znaczy, moim rodzicom co roku wielokrotnie zalewa zabytkowy obiekt...i dyżurują na zmianę nocami:/A "ociupinkę" to wieksze niż piwnica... Nie dostarczasz mi materiału fotograficznego - nie ma radochy w pracy.
×
×
  • Create New...