a nie ma naprawde nikogo kto jest nad tą panią i kto ustala jakieś zasady no np te idiotyczne godziny są pierwszą rzeczą do zmiany, tam są jakieś zapisy czy kolejka się ustawia bo to państwo w państwie:angryy: , przecież tu chodzi o to żeby te psy miały domy a nie tkwiły w schronach, trudno jest wyadoptować pieski a te godziny to kompletnie uniemożliwiają. Wiem że 2 godz. dziennie to luxusowo ale to jest służba zwierzętom i trzeba poświęcić dużo więcej czasu dla nich, taka praca po 2 godzinki dziennie to chyba w innym zawodzie....