Koty ja "olały" - chociaz malwinka ucieka na jej widok :oops: Ona na koty nie zwraca uwagi... na razie problemem jest moja onka - dostała histerii - pare razy warknęła i teraz oczywiście cały czas musze ja głaskać i utwierdzać w przekonaniu, ze jest jedynym psem na świecie:roll:
Lola - tak nazwała suczke jest wyjatkowo miła i kontaktowa :)
Musi znaleźc super domek!