fox india ja nie oceniam ABSOLUTNIE tego co robisz dla Diany. jestem zupełnie daleka od krytyki romenki bo wyobrazam sobie co teraz przeżywa... Romenka bardzo mi pomogła na dogo z Norką (było wtedy bardzo cięzko a romenka była juz w ciąży i szła do szpitala.) i do głowy mi nie przychodzi nawet stwierdzenie, że ona chce cos zrobic Dianie ot tak sobie. Romenka pomaga jak może ale teraz ma dziecko i to o nim musi teraz mysleć. To tylko źle wpływa na jej stan psychiczny a co za tym idzie dziecka Taka jest prawda. India ja pisałam tylko o tym, że agresywnie reagujesz na inne opinie. :oops: Może rzeczywiście źle to interpretuje ale dotyczy to TYLKO wypowiedzi a nie złego traktowania Diany 9 o tym nie pomyślałam)
Teraz ja z kolei wiem, że sie naraże - ale jeżeli Diana ma potwierdzenie nowotworu to niestety uważam, że nie mozna pozwolic na to aby dalej cierpiała. Czasami czytam - "i co z tego, że ma nowotwór a może ja nie boli...? Nie zawsze pies musi wyć z bólu:shake: Jestem przeciwnikiem eutanazji ale w momencie cierpienia - mimo, ze to trudne to chyba najlepsze rozwiązanie. :-(