BŁAGAM O POMOC DLA PUSZKA!
Osoba, u której Puszek miał tymczas trafila do szpitala i nie wiadomo kiedy wróci... Jej pies wraz z Puszkiem został zabrany przez srtraz miejską do lecznicy. Tam nie mogą byc długo. Normalnie zostaliby wywiezieni do schronu do Mielca ale limit psów, które przyjął Mielec z Ostrowca juz sie wyczerpał i psy zostana uśpione! Nie mamy co z nimi zrobić :placz:
Tutaj jest tragedia - siedze i ppłacze.
Wczorajsze zgłoszenia - szczenna suka wywieziona do lasu... Paweł pojechał jej szukać i nic...nie ma śladu
Kot nabity na metalowy pręt - sprawcy nie znaleziono.