agusia jestes kochana - tak bardzo zajmujesz się "moimi" psami...
Niestety pani wybrała już na 100 % inna suczkę.
Mila jak kocha to całym sercem.... "kradnie' rzeczy Zosi, bo wydaje jej sie, że to jej pani i potem spi z jakąś chustką, szalikiem. Mnie zawsze się chce płakjac jak nba to patrzę :placz: