-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Bez problemu dostaniesz Ewa takie pisemko o obdukcji psa bo Maciek tez nam wystawil dla Bory.
-
Lintie nie wazne czy Korek w skarpecie ma jeszcze taka kwote czy nie, od momentu zalozenia konta fundacyjnego wszystkie pieniazki sa juz razem i jezeli mozesz sie wybrac na wizate do pana Klosinskiego to fundacja oczywiscie zaplaci ale warunkiem jest faktura. Do wystawienia faktury potrzebna jest pelna nazwa fundacji, adres fundacji jak rowniez NIP. Wszystko to znajdziesz na stronce.
-
Reszty oczywiscie nie komentowalam, bo to przeciez bylo ewidentne ze od poczatku zalozenia watku stan w jakim znajdowal sie pies wolal o pomoc.
-
Buda moze i niezla ale kiedy ci durnie zrozumieja ze krotkowlose psy nie sa do budy :mad:
-
Mały, wesoły Drako, który niczego się nie boi MA JUŻ DOM!!!
Ada-jeje replied to basiagk's topic in Już w nowym domu
Juz przekazuje watek Ulce, tylko dopiszcie prosze ile maly ma miesiecy i czy zalatwia sie jeszcze w domu czy juz pokazuje ze chce isc na dwor. -
:placz::placz::placz: to z radosci, nie moglam sie powstrzymac ogladajac fotki. :buzi: a to dla ciebie tengusiu za uszczesliwienie nas tymi fotkami. Tengusia na rozmowie przedadopcyjnej byla Adria ktora mieszka w Piekarach Sl. i moze mogla by Ani pomoc przy zalatwianiu czipa. A jesli Ania chce oddac szczeniaka to wyslij go meilem do Ulki wstawimy go na nasza stronke i oglosimy rowniez w Przelomie, tylko prosimy o krotki opis o psiaku.
-
Dorixx spokojna glowa, jestesmy wlascicielami Bory jako fundacja ale dla faceta to nie koniec sprawy, przeciez jako fundacja zlozylismy doniesienie na Policje i bedzie facet jeszcze odpowiadal byc moze przed sadem bo sprawa ta podlega pod kodeks wykroczen, i choc zrezygnowalismy z wydania decyzji przez Burmistrza Libiaza, choc z tym tez nie bylo by problemu po dzisiejszej rozmowie w UM to jednak nie zrezygnuje z doniesienia jakie zostalo zlozone na policji. Od czegos musimy zaczac gorzej tylko dla mnie jak bede musiala jako oskarzyciel posilkowy wystepowac bo tu jestem jeszcze daleko w polu, ale od czego doradcy z dogomani, napewno pomoga jesli zajdzie taka potrzeba.
-
Hanek nie bylysmy u ksiedza ale, wiem juz napewno ze tam pojdziemy, wiem juz napewno ze z poczatkiem marca jest zebranie soltysa z mieszkancami Metkowa na ktore to jestesmy zaproszone, wiem tez napewno ze nasza tam obecnosc jest obowiazkowa, dlatego przed zebraniem zlozymy wizyte ksiedzu i zapytamy czy moze uczestniczyc w tym zebraniu ale mysle ze chyba nie, poniewaz to co mam do powiedzenia na tym zebraniu koolidowala by z obecnoscia ksiedza.
-
To jestesmy wszyscy szczesliwi :loveu::loveu::loveu: i dla innych bid tez tylko takich domkow szukamy:multi::multi::multi:
-
[SIZE=4][B]BORA JUZ NASZA[/B][/SIZE] :loveu::loveu::loveu: obylo sie bez przymusu, mamy juz zrzeczenie sie wlasciela.:multi: Teraz pozostaja juz tylko wizyty u weta odkarmic kochana i wyleczyc, zaszepic, wysterylizowac, i pozostanie Bora u bardzo wspanialych ludzi ktorzy sie nia zaopiekowali, mial to byc DT a jest DS chociaz do calkowitego wyleczenia Bora pozostaje pod opieka fundacji. Brawo dla nowych wlascieli :klacz: takich ludzi potrzebujemy wokol siebie, ktorym los zwierzat nie jest obojetny i ktorzy maja cywilna odwage powiadomic o tym odpowiednie wladze nie obawiajac sie sasiadow.
-
Tengusia dawaj fotki :mad: pliss :angryy: