Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Dowiedzialam sie tez od p. Kasi ze artykul o Rebicie a zwlaszcza o wyroku jaki w tej sprawie zapadl ukazal sie w "Angorze"
  2. Ja nie chcialam tego pisac bo nic dla tego psa nie zrobilam, jednak dowiedzialam sie od p. Tomka ze pies nie nadaje sie do dalszej adopcji. Jest to bardzo smutne zwlaszcza dla osob ktore poswiecily sie dla psa i zrobily wszystko zeby go ratowac.
  3. moze malgos poratuje nas jeszcz kilka dni, a hanek jak wroci zapyta citke Ariadny czy dala by DT Odiemu, ostatecznie pozostaje hotel.
  4. Szkoda bo wczoraj by dosc konkretny telefon o Odyna i choc chcialam pana namiary mowiac ze napewno znajdziemy mu drugiego Odyna nie dal sie przekonac. Odyn podobal mu sie wyjatkowo zwlaszcza jego umiesnienie, ale mam nadzieje ze ten piekny pies o niezwykle lagodnym charakterze nie bedzie dlugo czekal na nowy dom. Jenny Odynek przesyla Ci swoj astowski usmieszek. :lol: Jutro zawita spowrotem do mojego domu, ale nie dluzej jak na dwa dni bo wraca moj ast, :-( ale by bylo gdyby sie obydwaj spotkali :angryy:
  5. Dea zaczynaj od bazarkow, ja sie cos do hotelu dorzuce, niedawno Budrysek miala Boltona w hotelu przez trzy miesace i jakos jej tez pomoglysmy, wiadomo ze minimum miesiac liczyc trzeba plus kastracja, a p. Tomek ma znajomego weta i koszt kastracji nie przekroczy 100 zl. Pies moze byc wykastrowany podczas pobytu w hotelu. Jak juz bedzie wiadomo ze pies nadaje sie do adopcji to moze pozniej latwiej tez bedzie o DT. gdyby w ciagi miesica nie znalazlo sie DS dla psa.
  6. Odyn wraca :placz::placz::placz:tak samo plakala pani informujac mnie o tym. Sa to wspaniali ludzie ale jednak bez doswiadczenia, maja obawy ze Odyn predzej czy pozniej nie pozwoli sobie na ataki malej, Bieluszka jest bardzo zazdrosna, i atakuje go gryzac w uszy. Dzisiaj jak panstwo wybrali sie do rodziny i zabrali tylko Odyna chcac go zapoznac z tesciamai po powrocie zastali zdrapane drzwi przez sunie. Pokochali go bardzo ale jednak maja na wzgledzie jego dobro gdyz za dlugo musial by zostawac sam i jednak nie sa w stanie zapewnic mu wiecej jak jeden dluzszy spacer. Kupili mu juz wczoraj obroze smycz kaganiec i miske powiedziala pani ze da mu to jako wyprawke i nie wie jak ma przepraszac Odyna za to ze nie moga go zatrzymac. Hanek przeniesc prosze spowrotem Odyna do dzialu adopcji. Jenny mam nadzieje ze jeszcze nie sciagnelas Odyna z ogloszen.
  7. Jacol jestes autorytetem na dogo, pana Tomka tez uwazam za dobrego szkoleniowca, chetnie podam Ci jego nr. tel. latwiej rozmawia sie bez posrednikow. Napewno pan Tomek przekaze Ci zachowanie psa po dluzszej obserwacji i co ewntualnie jeszcze mozna dla niego zrobic jak rowniez czy nadaje sie do dalszej adopcji.
  8. Dea wybij sobie z glowy ze pan Tomek pojedzie Ci do schroniska, ale spytaj kto pyta nie bladzi, u niego jak juz pisalam doba ze szkoleniem dla psow (bid) to 15 zl. Jezeli sie okaze ze pies jest agresywny to niestety przykre ale prawdziwe jest tylko jedno wyjscie :-( czasami i taka decyzje trzeba podjac. Morgan pan Tomek ma hotelik w Cieszynie ma swoja strone, pod nazwa tomdog, moge tez na PW dac Ci jego nr. tel.
  9. Mysle o Mufince i o suni z Luszowic, teraz doszla jeszcze z Trzebini, tylko ze ostatnie nie sa jeszcze wysterylizowane.
  10. Ja tez nie zapomnialam o suni ale jakos nie strcza czasu zeby tam podjechac i zapytac czy ona wogole jeszcze jest do adopcji. :crazyeye:
  11. Trudniej sie znalezc sposob na nawiedzonych, :diabloti: niz jechac na interwencje gdzie psy sa trzymane w zlych warunkach, nie mam zadnego pomysla jak sie im dobrac do d..y:shake:
  12. Wczoraj jak panstwo wyszli z nim na zakupy do sklepu zoo, napotkali na swojej drodze psa do ktorego Odyn zachowal sie agresywnie, ale przeciez nie wiemy jak zachowal sie drugi pies. Zreszta powtorzylam im to samo co mowilysmy im oddajac Odyna ze na takie sytuacje musza byc przygotowani i najlepiej zeby schodzili sobie z drogi. Dzis bedzie dwa razy proba zostawienia Odyna z Kiara samych, najpierw na 15 minut a pozniej na pol godziny. Wieczorem zadzwonie znow i zapytam czy egzamin zdany.:evil_lol:
  13. Sama widzisz Weroniko ze trzymalas ulotki od wiosny tak dlugo az stracily waznosc :-( Papier i tusz jak wiesz kosztuje i osobiscie chcemy powierzyc ulotki osobom odpowiedzialnym ktore beda je nie tylko rozdawac ale rowniez postaraja sie przy rozdawaniu przekazac kilka slow o temacie ktorego dotyczy ulotka. Fundacja nie moze sobie pozwolic na zostawianie ulotek w marketach jako makulatury. :shake:
  14. Ten psychopata dreczyl juz naszego wlasciciela od Pitusia jeszcze zanim Pitek do niego trafil, w sadzie tez juz jest znany dlatego sprawy przeciwko naszemu wl. Pitka sa umazane. Oczywiscie bylysmy na pierwszej rozprawie i zeznawalysmy jako swiadkowie i teraz tez idziemy tym bardziej ze wl. Pitka nas o tym powiadomil i prosil rowniez o stawiennictwo.
  15. Co prawda jutro swieto ale nie mam nic przeciwko temu zeby pojechac na Oswiecimska lapac koty. Moze akurat jutro kogos tam zastaniemy.
  16. Do trzech razy sztuka, tym razem nie mam watpliwosci ze opracowywany statut przrz kolejnego prawnika bedzie poprawny, drugi tez byl zle opracowany :-(
  17. Nie powinnam sie wcinac w wasz watek ale czytam go prawie od poczatku z p. Tomkiem tez jestem w ciaglym kontakcie ale nie w sprawie Aresa, mimo woli wiem ze jest zle z Aresem. :-(
  18. Andzia wspomnialas na watku Odyna zeby pomoc psu z tego watku. Jak juz zauwazylas nasze adopcje sa przemyslane. Lubie wspolpracowac z ludzmi madrymi i odpowiedzialnymi a dla pozostalych szkoda mi czasu. Zaproponowalysmy Dei wyciagniecie psa ze schronu, oddanie go do szkoleniowca ktory po kilku dniach moze nam udzielic info czy pies jest adopcyjny, jeszeli tak robimy mu kastracje i szukamy domu. To jest moj warunek do pomocy temu psu. Nikomu nie zaproponuje psa ze schroniska o ktorym nic nie wiem, albo i wiem ze jest agresywny. :angryy::angryy::angryy:
  19. Ulka wspominals cos o suni ast zgloszona do Ciebie z Chorzowa, masz jakies namiary na nia, gdyby jeszcze ktos zadzwonil dobrze by bylo miec cos w zapasie.
  20. Nastepna rozprawa 04.12.08 godzina 13.30 w sprawie Pitusia, :angryy::angryy::angryy: zalozona przez idiote, psychopate i dreczyciela. :diabloti: Gdybym ja miala takiego sasiada to juz by kwiatki od korzonkow wachal, :2gunfire:a swiat bylby lepszy. Jest tyle sposobow do unicestwienia takiego typa ze cos bym wybrala.
  21. Super Jenny, niech jeszcze ogloszenie zostanie moze zalapie sie jakis inny ast. :crazyeye:
  22. :placz: nie ma juz u mnie Odyska, zostala tylko pustka i moja sunia tez jest smutna bo do konca tygodnia bedzie sama. Ale takie nasze powolanie i tez radosc ogromna, ze jeden pies znow znalazl swoj szczesliwy kat.:multi::multi::multi:
  23. Ulka brak swiadkow z pelnymi danymi adresowymi, oraz jako zalacznik idzie jeszcze kopia KRS.
  24. Zobaczymy na miejscu jak sie sprawa przedstawia.
  25. Nie zajarzylam, jaks biala, maja ja juz kilka miesiecy i mieszkaja w bloku.
×
×
  • Create New...