-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
bo nie widać że jest chudy, ale jak się dotknie to żebra i miednica wystają...
-
ja mam wielką nadzieję że to się jakoś jeszcze wyjaśni... ale jak się okaże że wywalony, to ja nie wiem... w hotelu już nie mamy bud, a jeszcze wróci Surfik w czwartek ;( no nie wiem co my zrobimy, po prostu nie wiem!
-
[B]ZNALAZŁYŚMY Z JOLĄ LUISA NA NASZYM OSIEDLU DZISIAJ WIECZOREM. [/B]chodził sam, łasił się do ludzi (szedł za jolą od przystanku), był bardzo głodny, chudy i smierdział schroniskiem. miał nową obróżkę. zawiozłyśmy go do bernarda, zrobili nam uprzejmość i pozwolili przenocować do jutra. ale nie wiem co my jutro zrobimy. przeciez nie oddamy z powrotem do schroniska... :placz: zobaczcie: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/209/318c881f3470bd4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/209/6967122cdf1dbb56.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/208/aaf3777255dfbc71.jpg[/IMG][/URL] czy jest jakaś szansa że ktoś go weźmie na tymczas?? coś mi się wydaje, że on nie zginął... no ale to się wyjaśni jutro
-
ZNALAZŁYŚMY Z JOLĄ LUISA NA NASZYM OSIEDLU DZISIAJ WIECZOREM. chodził sam, łasił się do ludzi (szedł za jolą od przystanku), był bardzo głodny, chudy i smierdział schroniskiem. miał nową obróżkę. zawiozłyśmy go do bernarda, zrobili nam uprzejmość i pozwolili przenocować do jutra. ale nie wiem co my jutro zrobimy. przeciez nie oddamy z powrotem do schroniska... :placz: zobaczcie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/209/318c881f3470bd4c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/209/6967122cdf1dbb56.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/208/aaf3777255dfbc71.jpg[/IMG][/URL] czy jest jakaś szansa że ktoś go weźmie na tymczas?? coś mi się wydaje, że on nie zginął... no ale to się wyjaśni jutro
-
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
wieści od morii - jamniś ma na imię Prezes, jest śliczny, czarny podpalany i wykastrowany :) co mnie trochę dziwi, bo która psycholka wykastrowałaby jamnika? zastanawiam się czy on nie jest ze schronu... aha, jest też wielkości mniejszej niż standardowa - nie wiem czy to miniaturka, ale na pewno jest drobny. zdjęcia będą wieczorem, moriaaa też pewnie napisze coś więcej. -
zdjęcia pudelka, o którym pisze iwa: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/189/b178fea754c92038.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/206/19802a0470b3c714.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/206/096c4429785618d8.jpg[/IMG][/URL]
-
o nie... :(
-
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']chłopczyk czy dziewczynka?[/QUOTE] chłopaczek, czarny podpalany jamniczek... -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
niezastąpiona Isadora :loveu: zaoferowała swoją pomoc, ale ona już miała wziąć czarnego Kacperka w przyszłym tygodniu... i w tej sytuacji Kacperek zostanie na lodzie, bo pilniejsza sprawa tego malucha... ...ale może jeszcze coś w łodzi się znajdzie? co ciotki? -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
nata od jadzi replied to saskia's topic in Już w nowym domu
[B]ALARM!!! uratujmy 2 l. jamnika zabranego od psychopatki przed zagryzieniem w schronie! DT NA JUŻ!![/B] wchodźcie cioteczki na wątek, podbijajcie, pomóżcie!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9869523#post9869523[/URL] -
nie ma zdjęć, bo wszystko się działo w strasznym pośpiechu. moriaaa miała telefon ze schronu - zabrali od jakiejś wariatki 30 kotów i dwuletniego ślicznego i grzecznego jamniczka! jest bardzo wystraszony, nie wie co się dzieje. na marmurowej nie ma miejsc, ale na dzisiaj i na noc udało się go umieścić w zwierzętarni. jutro rano niestety trafi do boksu jeśli go nie zabierzemy :placz:nie wiem dokładnie co się stało, ale wetki się bardzo o niego boją, czyli musi być naprawdę źle. mówiły, że jak trafi na boksy ogólne, to stanie się tragedia... przez noc jamniś zostanie w zwierzętarni. [B]JUTRO RANO MUSIMY GO ZABRAĆ - ALE GDZIE??[/B] w hotelu mamy już jednego schroniskowego jamnika, drugi - Kacperek czeka u "właścicieli" na nowy dom. nie wiemy co robić, a rano będzie trzeba już podjąć jakieś kroki! [B]BŁAGAMY O TYMCZAS! NIE POZWÓLMY ŻEBY ZOSTAŁ ZAGRYZIONY!![/B] :placz: więcej pewnie napisze moriaaa, ale teraz jest w trasie. podaję swój numer, jeśli któraś z cioteczek będzie umiała pomóc... 668 178 869 Natalia
-
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
a ja i tak trzymam kciuki, jak nie za ten domek to za następny. byle dla Nochala. -
Dramat Rockiego-kila lat u alkoholika!łódz .ma dom!
nata od jadzi replied to netti1's topic in Już w nowym domu
ale już są dwie osoby -
śliczna kruszyna i już taka wyniszczona... :(
-
Fiona ma ropień pod okiem i prawdopodobnie straci to oko... jest to niestety wynik długiego leczenia i to nie w takich warunkach, jakich by potrzebowała... jesteśmy załamani. kto ją teraz weźmie?... [B]bardzo prosimy w tym momencie o KAŻDĄ pomoc finansową, bo pobyt w cm-vecie, leczenie, ewentualna i prawdopodobna operacja może nas powalić finansowo ;( POMÓŻCIE, PROSZĘ![/B]