Kabaju, dziękuję bardzo:lol:.
Sarunia, będzie miała nowe imię Mamba, zresztą Sara to imię robocze. Natasha nazywała ją Nova.
Mała jeszcze jest zestresowana ( to już piąte miejsce, w którym przebywa) ale już macha ogonkiem. Na spacerku ładnie sobie radzi. Kiedy usiłuje podbiegnąć podnosi łapkę w górę. Łapka jest spuchnięta i jeszcze nie do końca zagojona, jeśli nie będzie poprawy państwo za kilka dni pójdą do lekarza. Mamba boi się sprzętu AGD, myśle jednak, ze szybko się przyzwyczai. Czekam na zdjęcia.