Jump to content
Dogomania

Blow

Members
  • Posts

    1335
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Blow

  1. mimo wszystko uważam że ta dyskusja tyczy się tematu.mowa tu o tym,że pies rzekomo na tyle łatwo się dostosowuje do sytuacji,że można go zabrać WSZĘDZIE ze sobą a takie zachowanie kojarzy mi się tylko i wyłącznie włąśnie z traktowaniem psa jak zabawki:cool3:
  2. 80zł?!?!?!?!?!?!?!:o:o:o:o:o:o:o:o:eek2::eek2::eek2::eek2::eek2::eek2::eek2::eek2::eek2:
  3. jejka:cry: strrrraszne:cry: ja też z bezsilności ryczałam jak mi dalmatyńczyk wpierda**ał psa;) w człowieku taka furia narasta ale połączona z totalną niemożnością działania,przynajmniej u mnie,wywołuje po prostu ryk:diabloti:
  4. [quote name='basia2202']eeheeheee :lol: to chyba nowa rasa jakaś :cool3: JAMNIK PUDZIANOWSKI!! :evil_lol:[/QUOTE] :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
  5. generalnie należy przede wszystkim wystrzegać się sklepówek:cool3: przyznam,że na początku byłam zielona i karmiłam mojegopsa Friskiesem:o:o:o:o na szczęście wyedukowałam się jak należy i zerwaliśmy z tym syfem:diabloti: jestem fanką Gilpy i Acany:Da w tej chwili dozyć często podaję psu nutrenę ze specjalnym składem z dbałością o stawy bo zawsze bałam się o psiowe stawy...Fado miał niesamowite problemy z łapami,gdy do mnie trafił,bo wcześniej był niedożywiany:(to samo a nawet w gorszym stopniu miało jego rodzeństwo,jak się pózniej okazało:shake:przeraziłam się,bo towyglądało jak dysplazja ale na szczęście podkarmiłam grubaska,przeanalizowałam dietkę i teraz prócz notorycznych urazów spowodowanych nieunormowaną ciapowatością nie mamy żadnych probkemów z łapkami;):loveu:
  6. dzisiaj miałam dzieciowo w domu bo odwiedziła nas 7-letnia córeczka Qzyna:) poszłyśmy sobie na szpazirung do lasu i miałyśmy małe spotkanko,które mnie niesamowicie wkur**ło i zadziwiło po prostu:diabloti: idziemy sobie,wzięłam psa na smycz bo zdala zobaczyłam kobite z dzieciątkiem w wzózku a Fado często lubi się witać z zawartością wózka:loveu: wychodzimy zza krzaków,patrzę a tam jeszcze sobie idzie kobita z piknym,ogromnym samcem arlekina:loveu: na co pies podłazi spokojnie do nas,wącha się z Fado i zaczyna cholernie wrogo warczeć:cool3: wcześniej zapytałam czy można pogłaskać,ale kobita udała,że nie słyszy:angry:przestraszyłam się zdeko na ten burkot basowy bo Fadolo niesamowicie optymistycznie póki co nastawony do Świata,łagodny i totalnie bezbronny jako 7-miesięczny gówniaż,ale za moment kobita tak mnie zgasiła,że nie mofe:o zaczęła wołać psa,podeszła i skwitowała scenę tekstem: "chodz(jakies tam imię psa)"i do mnie:"bo zawsze jest na mnie bo mój pies jest większy":o:o:o:o:o:o:o no szczena mi opadła na glebę normalnie:onie dość,że mój pies na smyczy a jej luzem podłazi mu pod nos to jeszcze mój niesamowicie serdecznie nastawiony na wszystko cosię rusza a ten warczy jakby miał go zara wpierniczyć w całości:oa kobita do mne z wyrzutem że zawsze wina spada na nią:diabloti:
  7. taaaa....standard;)a takim dziadom jak się włączy gadka to...ojejejejejejjjj....;)i wtedy cały autobus przysłu****e się rozmowie i gapi się na psa albo cogorsza-zaczepia:)
  8. purina taka w kit chociaż nie nalezy do superdobrych karm:cool3: dobrym sposobem jest mieszane żywienie ale należy powoli wprowadzać w dietę nowe dania,by uniknąć "szoku" i relacji żółądkowych;)pies musi mieć trochę czasu na przestawienie trawienia na inny tryb. na dobrą sprawę możesz karmić puriną dog chow na zmianę z gotowanym(RYŻ+warzywka+różne mięska)dobrze by było gdyby pies dostawał różne rodzaj mięsa,np raz kuraka,raz wołowinę,raz wieprzka a raz indyka.to pozwoli uniknąć niedoborów i tym sposobem przekonasz się co pies przyswaja najlepiej a co mu szkodzi.surowe mięso też nie zaszkodzi. generalnie wrogiem zbilansowanej siety jest monotonna dieta. podając psu wiele przeróżnych dań na zmianę,mamy pewność,że zaspokoimy psie potrzeby jeśli chodzi o składniki pokarmowe.przy tym należu również pamietać o umiarze:cool3:bo nadmiar pewnych składników również szkodzi. pozdrawiam serdecznie:cool3:
  9. słeecior!:loveu: kiepska sprawa:shake:ale przecie kotkiem nie trzeba zajmować się 24h/dobę:cool3: ja mojego kota na początku trzymałam w piwnicy w tajemnicy przed rodzicami i kotek siedział sam dobre parę godzin dziennie:)przeżył jakoś tą samotność,pytanie tylko czy domownicy zniosą jakieśmiałki i kwikiw razie czego;)
  10. no taaaa....ale z zęba bardziej nieprzyjemne;)bańkę też codziennie przerabiamy;)
  11. oooo...tak....:cool3: albo w euforii powitania podskoczy Ci do twarzy i uderzy zębami w Twoje zęby:diabloti: albo w aamoku zabawy machając kończynami zerwie mamie pamiątkowy łańcuszek:loveu: albo inne takie:cool3:
  12. u nas leci na regionalnej 3:cool3:
  13. :diabloti::diabloti::diabloti: u nas też prowadzą kampanię:cool3:nawet wykosztowali się jakieś 30 tys. i nakręcili spot promujący sprzątanie po psie:diabloti: a śmietniczki i automaty jak były tak są i pewnie będą tylko w centrum miasta:shake:
  14. u nas są może ze trzy na centrum miasta a na osiedlu nie widziałam w ogóle:shake:
  15. hihi!!!!te szczypanki są okroooopneeee!!!!!!!!:diabloti: ostatnio drażniłam się w zabawie z Fadziolem a ten nie mógł nic poradzić na moje zachowanie więc....uszczypnął mnie w cyckaaaaaa!!!!!!!!:cry::diabloti: to dopiro boly:diabloti:
  16. ja zazwyczaj zachowuje stoicki spokój ale raz wybuchłam....ojojojojojjjjj....:diabloti:bidne te dzieci były....potem przez miesiąc omijały nas szerokim łukiem i nie mówiły mi dzień dobry:diabloti:
  17. musisz przełamać blokadę wytworzoną przez nadwyraz rozwinięty kręgosłup moralny:cool3: dasz rade!!jestem z Tobą:diabloti:nie spiesz się,nic na siłe...to wyjdzie samo w odpowiednim czasie;)
  18. w sumie to mówiłam do Butterfly;) no ale cieszę się,że Orienciszowi wrócił rozum:loveu:
  19. dokładnie....:cool3:
  20. zajżyj do swojego wewnętrznego "JA":diabloti:
  21. dobre dobre:cool3: to ja też;) :chaos::chaos::chaos::chaos:
  22. a wez go naucz:cool3:
×
×
  • Create New...