-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
2 łapy w gipsie - Kaja - połamany szczeniak ma dom
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jak sobie to biedactwo radzi ? To musi byc dla niej mordęga. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
togaa replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No to wrzucam tego biednego,naciaganego pudliszona na wątek.Loczków wprawdzie nie ma bo posklejane ale sylwetka, gracja,ruchy,głowa bardzo pudlowata. Najwyżej mnie pogonicie.:razz: imie; LANDO wiek; 2 - 3 lata płec; samiec kastracja; nie wielkosc; zdecydowanie sredniej wielkości kontakt; tel. 512211084 e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] miejsce pobytu; Bielsko-Biala dom tymczasowy u Irenki Info. dodatkowe; szczepienia; tak, "na wszystko" w schronisku odrobaczenie; w trakcie probl. zdrowotne; na skutek silnego wyniszczenia długą tulaczką i szukaniu pożywienia na wysypisku smieci , cierpi na stan zapalny przewodu pokarmowego. W trakcie leczenia. Inne problemy; wycofany, przerażony, unika kontaktu z człowiekiem.Przy próbie dotknięcia warczy ale nie atakuje. W trakcie socjalizacji. Narazie potrzebna pomoc domkowi tymczasowemu w leczeniu i opłaceniu specjalistycznej karmy. Czeka go jeszcze kastracja,ale musi dojsc do formy. wątek;[URL]http://www.dogomania.pl/threads/200040-Pudlowaty-kudłacz-LANDO-strzępek-strachu-i-przerażenia.-Leczymy.-POMÓŻCIE-[/URL]! [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9725/sam1195.jpg[/IMG] -
2 łapy w gipsie - Kaja - połamany szczeniak ma dom
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jest w bielskiej lecznicy. -
Potrącona bigielka Luna - zbieramy na pieluchy !
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Zagladam, bo a nóż jakies lepsze wiesci ? A tu zadnej poprawy... -
Chyba zginęłam w tłumie :(( ...tu jestem zwyczajna Burka / Rzeszów /
togaa replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ja też ją noszę w sercu... -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
togaa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
No, nie wiem czy cierpliwie. Na początku tyle entuzjazmu; [QUOTE]Jeżeli chodzi o transport, to zawiozłybyśmy Cecylkę osobiście z Basią, my jesteśmy takie globtroterki [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/197687-Cecylka-zaklinowała-się-w-rzece-skutej-lodem-potrzebna-pomoc-na-badania!/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [/QUOTE][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/197687-Cecylka-zaklinowała-się-w-rzece-skutej-lodem-potrzebna-pomoc-na-badania!/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] a teraz nic sie nie sklada...hm....:roll: -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Bo [B]Lilunia[/B] to odmiana endemiczna Yorka . Występuje tylko w Żywcu:evil_lol: Czupiradełko przekochane. Ciągle ją wspominamy, bo nie dosc że cudem przezyła to jeszcze trafiła do psiego raju ! Iwonko! wciaż Cie podziwiamy, bo zdecydowalas sie adoptować psiatko po cieżkiej chorobie.Wymagajace szczegolnej opieki. Lekarze nie dawali malutkiej zadnej szansy na całkowite wyzdrowienie, a Ty mimo wszystko pokochalas Ja taką schorowaną i biedniusią. Brak słów... -
Przy pierwszej wizycie dostał m.inn antybiotyk w zastrzyku i to on zahamował biegunkę. Ale działa tylko 2 dni,stąd pogorszenie.. Zeby mu walnąć zastrzyk, trzeba by go na nowo spacyfikować sedalinem i dostarczyc do lecznicy... Wzięłam antybiotyk w pastylkach, ale czy zdąży zadziałać nim wyleci? Jak na złosc,wet. który go zna jest na urlopie... [B]Land[/B]o macha już ogonkiem na głos i widok[B] Ireny[/B] .:lol: Pozwolił sobie wyplątać owiniętą smyczką łapę... Mało tego, dał ją sobie wypiąć i zapiąć bo musiała iść do prania.:roll: Juz nie musi jej mieć na stałe...
-
ha, ha,ha....cos w tym jest[B] feliksiku[/B]. Ciągle coś, gdzies w kątkach znajduję i nie są to zguby [B]Lolusiowe[/B].;) On tu najmniej winny.... To mały [B]Pepi[/B] wali w domu równo. Macho zakichany.:evil_lol:
-
Wszystkie dane do ew. wpłaty są w pierwszym poście i za najmniejszy grosik bardzo dziekuję. Umieszcze,umieszcze na pudlach,[B]Energy[/B] wie. Choc On taki naciagany pudel. Znowu się dzisiaj z niego wylało w pokoiku.Ze straszliwym smrodem. :placz: Upaćkał w tym biedny swoja smyczkę i rozniosł wszystko po posłanku. Miała [B]Irena[/B] sprzątania na godzinę. Jadę do lecznicy zapytac , może jakies leki trzeba wprowadzic ?
-
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
To 'czekanie na spacerek" mnie powaliło. [B]Lolo[/B] skacze do góry dwa metry i roznosi dom, jak widzi co się święci. Przygotowania do spaceru odbywac sie musza w najwiekszej tajemnicy...;) -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
togaa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Sytuacja wygląda na patową ! -
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuje pięknie. Zamówiłam. -
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Kto mógłby odpłatnie pogłaszac [B]Xaviera[/B]. ? -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[B]Lando[/B] z Teosiowego schroniska pięknie [B]niszce[/B] dziękuje za wsparcie !:loveu::loveu: -
Maleńki, sparaliżowany Reksio- kalectwo=uśpienie? Ma DOM!!!
togaa replied to Iza i Avanti's topic in Już w nowym domu
Cały czas zagladamy, tylko wieści żadnych . -
Potrącona bigielka Luna - zbieramy na pieluchy !
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
To spojrzenie z 1-szego postu ma jak wyrzut sumienia; ludzie, co zescie mi zrobili...? -
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dawno u panienki nie byłam. No mogyby sie juz rozdzwonić te telefony... Juz czas na przeprowadzkę. -
Alez[B] E-S[/B], nawet się nie tłumacz...Przeciez wiem...:roll: Pomyslę jakby tego Orijena przetransportować. Jest juz pewne zaciekawienie człowiekiem, ale bez machania ogonem. Wet. poradził żeby nie interesować sie nim nadmiernie, nie przemawiać cienkim głosikiem;), nie karmic z ręki. To Lando ma zależec na kontacie z człowiekiem i on sam ma się o to upominać. Dostał tabletki na robale i wzielam na krechę 5 kg RC Intestinal-Gastro. Kolejna faktura na 110 zł.
-
Za bazarki i najmniejszy grosik będę wdzięczna dozgonnie.... Jutro spiszę wydatki w 1-szym poście. Wczorajsza lecznica kosztowała [B]110 zl[/B]. Nie wiem ile Irenka zaplaciła za szelki i obróżkę...No i ta karma nas strasznie łupnie .... Żeby tylko już się z niego nie lało. Trzymajcie kciuki ! [B]Irena[/B] zachwycona byla spacerem z Lando . Ma On tak szlachetne, pełne gracji ruchy. [B]Sama wytworność.[/B] Stąpa leciutko, najmniejszego ciągniecia smyczki.... Nazwała go [B]' PSEM Z DYMU " [/B], bo gdy sie porusza jest w nim cos nieokreslonego ,jakies niezrozumienie . Jak z innej przestrzeni...