Jump to content
Dogomania

Agnieszka Co.

Members
  • Posts

    3120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka Co.

  1. Tak, jak czytam jaka jest w wielu schroniskach sytuacja ze względu na kiepską obsługę, jak utrudnia się pracę wolontariuszom, wprowadza się dziwne zakazy - to tym bardziej doceniam kierownictwo i pracowników naszego schroniska.:Rose:
  2. Trzeba by uczulić pracowników schroniska na wypadek chętnych do adopcji Róży [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/4563/37355658hq7.jpg[/IMG] Jej były właściciel znów chyba cieszy się wolnością bo go widziałam kilka dni temu. A nóż mu się zamarzy odzyskać psa :angryy:. Już raz niepotrzebnie do nich wróciła ze schroniska.
  3. [quote name='Hund']Myślę że jest zagubiony . Przy mnie zachowywał się normalnie podszedł żeby mnie powąchać kiedy weszłam.[/quote] W niedzielę tydzień temu, gdy go pierwszy raz zobaczyłam to był raczej osowiały, zniechęcony, ale w sobotę to był zupełnie inny pies - wyraźnie chciał się wybrać na zewnątrz -mi i parówce poświęcił tylko chwilę, a resztę czasu spędził na bieganiu po podwórzu i szukaniu wyjścia. Nie interesowały go nawet inne psy w kojcach. Być może coś go gdzieś gna. A czy wiadomo w jakich okolicznościach trafił do schroniska?
  4. fajnie, że ma ciepło. A czy bubu pytała jak tam u niego z utrzymaniem czystości?
  5. I dodam jeszcze portrecik Dyzia: Niestety robione telefonem :cool3:
  6. Przepraszam, że są małe i bokiem odwrócone, ale ostatnio technika mnie dobija i nie mam siły tego poprawiać. Może reszta mi wyjdzie ok.
  7. Pozdrowionka z niedzielnego spacerku po okolicznych łąkach ;)
  8. [quote name='baffi2'][B]w takim razie proszę bubu o przekazanie mi jak najwięcej informacji o Kropeczku, po wizycie w schronisku[/B] :) Agnieszko, rozumiem...[/quote] Nie udało mi się wczoraj dodzwonić do bubu, żeby ją osobiście o to poprosić, a nie wiem czy przeczytała tą prośbę :niewiem:
  9. Niestety na razie nic nie wiemy, ponieważ nie była to adopcja przeprowadzona przez nas wolontariuszy.
  10. [quote name='_bubu_']Aga, może zakończ allegro Rudego albo edytuj i zmień na innego psiaka żeby się nie zmarnowało. Bo ludzie dzwonią i pytają o niego ;) moznaby zmienić np na Atoska , on nie ma allegro : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100549[/URL][/quote] dziś zmieniłam dając info, że już ma dom, a myślałam wieczorem zmienić na Biankę, bo się jej chyba w piątek skończyła.
  11. Asiu przesyłam Ci na PW namiar, jaki przesłała do mnie jedna osoba za pośrednictwem allegro.
  12. [quote name='Maupa4']aj tam zaraz "fest" ;) u nas jest trochę inaczej ... jak jest coś "nie tak" i już w pewnym momencie słyszę: "psy, psy ... tylko psy ... ty jaja ze mnie sobie robisz" - odpowiadam: "Kotku :diabloti: ... ale jaki problem ? Zaraz założę Ci wątek na PwP i na pewno znajdziemy duuużo lepszy dom niż ten, który masz" ... [/quote] Bardzo dobre :lol: Choć z tym trzeba uważać. Czytałam gdzieś na Dogo o TZ, który na prośbę dogomaniaczki żeby stworzyli DT, stwierdził że owszem ale żeby nie miała nic przeciwko temu, jak on stworzy DT dla jakiejś 18-latki w potrzebie :evil_lol:
  13. [quote name='basia bonnie']jeśli mogę zapytać, kto to jest pani M.? :roll:[/quote] Pani, która min. gotuje pieskom w schronisku.
  14. [quote name='[email protected]']...kurcze moge się już z nią nie zobaczyć:-([/quote] Nie wiem czy Cię ucieszę, czy zmartwię ale Bianka nadal w schronisku.
  15. Miodzik był bardzo odważny przez siatkę, wziął ode mnie zdecydowania ale delikatnie smakołyka.
  16. Majutka przez siatkę była bardzo odważna, machała ogonkiem i chętnie się poczęstowała.
  17. Brutusek dziś majestatycznie na mnie zaszczekał nie schodząc przy tym z budy, na której siedział jak na tronie :lol:
  18. Wareczka stała na budzie przy siatce wyma****ąc ogonem, Aż popiskiwała z radości - myśłała pewnie, że może tym razem spacerek w sobotę :razz:
  19. Misiu dziś na krótko odwiedzony, chrupka delikatnie wzięta z mojej ręki. :loveu:
  20. Nasze schroniskowe szczeniaczki nadal w komplecie. Niestety przebywają w najciemniejszym boksie za budynkiem :-(. Jak one się mają socjalizować? Jak ich organizm ma wytwarzać witaminę D3, jeśli promienie slońca do nich nie docierają? Jak ktoś ma je zauważyć? Ale jeszcze są radosne, cała czwórka uwieszona na siatce kojca, domagająca się kontaktu z człowiekiem.
  21. Dostało się dziś Jasiowi i Małgosi trochę psich chrupek. Małgosia bardziej obrotna wciskała się pierwsza bliżej siatki próbując Jasia odpychać bokiem :evil_lol:. Ogonki się bardzo cieszyły i nawet były zgodne.
  22. Teraz gdy mieszka w kuchni bedzie można to zaobserwować. Ja niestety nie będę jutro w schronisku, ale chyba pojedzie bubu, to poproszę, żeby spytała. Nie można od psa schroniskowego oczekiwać, że mu się to ani razu nie zdarzy. Mój Krakers z awatarka po przyjeździe do mnie kilka razy "siknął", ale było to typowe oznaczanie swojego terenu. Zrobił tak 2-3 razy zaraz po przyjeździe zapoznając się z nowym otoczeniem, później mu sie to nie przytrafiło ani razu. Czasami pieski mogą mieć przeziębiony pęcherz po przebywaniu w schronisku. Na pewno trzeba przez pierwsze kilka dni regularnie psa wyprowadzać i chwalić za załatwienie się na zewnątrz. Gdy tylko załapie którędy się wychodzi na spacer to napewno da znać, że chce wyjść. U nas jest możliwa adopcja "na czas próbny" zazwyczaj 2 tygodnie i jeśli się okaże, że z jakichś ważnych względów nie da się z psem wspólnie żyć, to piesek wraca do schroniska. Ale wydaje mi się, że psa można wszystkiego nauczyć. Zwłaszcza w początkowej fazie zadomowiania, kiedy pies jest bardzieuj podatny na polecenia nowych opiekunów, bo się chce "wkręcić do towarzystwa". Ja w każdym razie mam 2 psy ze schroniska i z utrzymaniem czystości nie miały problemów, choć jeden z nich trafił do mnie właśnie z wspomnianej kuchni schroniskowej jako kilkumiesięczny podrostek.
×
×
  • Create New...