-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
A jak z finansami Bezuni - dług jest nadal? -
[quote name='_bubu_'] Moze auto nadjezdzało z tej strony gdzie nie ma oczka? najważniejsze , że żyje i czuje się lepiej. trzymam kciuki za maleństwo..[/QUOTE] Tak, auto nadjechało z lewej strony, ale musiała je słyszeć - myślę, że ona nie zdawała sobie sprawy czym to grozi. Ale dużo nowych psiaków :( Riki bardzo podobny do mojego Dyzia, a Drobinka chyba niewiele wieksza od Lusi...Mam nadzieję, że te psiaki to tylko efekt zabiegania swiątecznego, wystrzałów petard i że szybko wrócą do domów.
-
Przy okazji sterylizacji mojej suczki dowiedziałam sie od weterynarza że są szwy o róznych, okreslonych okresach rozpuszczalności, jesli dobrze pamiętam to np 30 dniowe, 90 dniowe itp.
-
Ja niestety mam smutne wieści - Lusi w drugi dzień świąt wieczorem miała wypadek. Żyje, ale ma amputowaną tylną łapkę. Mam wielkie wyrzuty sumienia - wyprowadzałam Dyzia i Lusi na uliczkę przed moim domem (mieszkam w polach, za mną jest tylko kilka domów) bez smyczy, bo Lusi potrafi nawet z szelek wyjść, a ubierać ich nie lubi. Wracaliśmy juz do domu, gdy nadjechało auto, nie zdążylam przywołać psów. Lusi z wysokiej trawy wyszla wprost pod koła... Obawiałam sie najgorszego, miała zmasakrowaną łapkę, bałam się że ma również urazy wewnetrzne. Myślałam, że jedynym wyjsciem będzie eutanazja. Był problem z uzyskaniem pomocy weterynaryjnej. jestem bardzo wdzięczna, że pan weterynarz K. bez wahania opuścił świateczny stół i choć przebywał poza Żywcem przyjechał do gabinetu aby nam pomóc. Po wstępnych oględzinach okazało się, że nie ma innych złamań, ani krwawień. łapka była zmażdrzona i trzeba było amputować. Lusi została na noc w lecznicy. Wczoraj siedzieliśmy przy niej cały dzień, wieczorem spróbowała wstać. Wyniosłam ją delikatnie na pole i malutka załatwiła wszystkie swoje potrzeby w sposób kontrolowany. Potem zjadła trochę. Ma narazie małe problemy z utrzymaniem równowagi i na pewno odczuwa ból, jest w wielu miejscach posiniaczona, na drugiej tylniej łapce ma otarcia skóry. Dzis rano, gdy Dyzio zaczął na cos szczekać zerwała sie i przebiegła dobre kilka metrów w strone drzwi. Siedze teraz niestety w pracy, ale ciągle o niej myślę. Dyżur przy Lusi ma mój mąż i córka. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy i że mi wybaczycie, że przez moją niefrasobliwość znowu spotykają ją cierpienia.
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymaj sie Niedźwiadku - byle do nowego roku! -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do góry Niedźwiadku!!! -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niedźwiadku - życzę ci, żeby znalazł się KTOŚ, kto cię przygarnie pomimo wieku, dolegliwości i chorób. Kto bedzie mógł poświęcić swój czas aby cię leczyć. Żebyście mogli sobie nawzajem siebie dawać...i żeby już na świeta odmienił się twój los. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wirtualne głaski dla Niedźwiadka. -
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za małą. Postaram się jeszcze pomóc bazarkowo. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To odpowiedź od bubu z 25.11 na moje pytanie czy kudłaty nadal przebywa w lecznicy. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli ktoś do przelewu potrzebuje pełny adres Stowarzyszenia to podaję: ul Folwark 8 34-300 Żywiec -
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Chetnie podesle dla Bezuni karme Eukanuba Puppy Small breed, prawie pełne 3 kg (bo moj pies okazal sie alregikiem) plus ciateczka dla szczeniaczka i gryzak.Poprosze o adres na pw.[/QUOTE] Czy masz już adres do wysyłki paczuszki? -
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Bazarek na Bezę (DALIE) - zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/174566-Zestaw-dalii-do-ogrodu-na-maA-AE-BezAE-z-A-ywca?p=13588609#post13588609[/url] -
[quote name='doddy']Oczywiście Pompon tyż żyje bo jesteśmy z Zusą w stałym kontakcie.[/QUOTE] Cieszę się, że się tym pieskom tak dobrze ułożyło życie.
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpisz nicka, żeby nie było jakichś nieporozumień. Dziekuję w imieniu Niedźwiadka za zainteresowanie jego losem i pomoc -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz na myśli - w warunkach lecznicy? -
Szkoda, że nie napiszą od czasu do czasu co słychać, albo zdjątek szczęśliwych psów nie pokażą...
-
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Napisałam do moderatorki Maupy4 i dowiedziałam się, że z przeglądarką Internet Explorer nowe dogo nie chce działać stąd moje problemy. Muszę zmienić przeglądarke na Mozaille Firefox -
szczeniak - mała Bezunia wygrała z parwo - ma dom
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Kurcze - mam chyba jakiś techniczny problem z bazarkiem. Klikam w nowy wątek, otwiera mi się mega wielkie okno, w którym nic nie moge napisać. Czy u Was też występuje taki problem, czy to zależy od przeglądarki? -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cytuję Charly ze wspomnianego wątku: "Przy nuzycy pierwszym krokiem jest odrobaczenie i odpchlenie psa. no i powinien nosic obroze preventic. no i trzeba odszukac powod dlaczego odpornosc tak dramatycznie spadla." Zastanawiam się również czy konieczna jest izolacja Niedźwiadka od innych zwierząt, tzn czy DT muzi byc bezzwierzęcy - bo skoro nużeniec występuje na zdrowych psach i tylko spadek odporności powoduje zachorowanie to samą chorobą pies nie może zarazić innego psa. W tym wątku wypowiadają się także osoby mające w domu kilka psów i choruje tylko jeden z nich. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poszukałam trochę o nużycy i teoretycznie nużycę u psów i kotów powodują odrębne gatunki nużeńca - moze dopytac w lecznicy jak to wygląda w praktyce - czy dom z kotami byłby bezpieczny (dla tych kotów)? Inna rzecz, którą wyczytałam, to fakt, że obecność nużeńca na psiej skórze stwierdza sie u około 80 % psiej populacji, a jedynie w stanach spadku odporności psa (np z powodu niewłaściwego żywienia lun innych chorób) dochodzi do rozkwitu choroby. Oprócz samych nużeńców porażoną skórę zaczynają wtórnie atakować rózne bakterie min gronkowce i paciorkowce i to juz one odpowiadają za stan zapalny skóry. Niestety leczenie jest długie ok 6 miesięcy i choroba może nawracać jeśli nie podniesie się odporność psiego organizmu. Leczy się stosując preparaty, które mogą niestety toksycznie wpływać także na psa, dlatego jeszcze raz przypomnę wątek o alternatywnym sposobie leczenia nużycy http://www.dogomania.pl/threads/1249...czenie-nuA-ycy , który może się przydać w przypadku Niedźwiadka. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiepsko to widzę... trudno bedzie znaleźć osobę, które lubi zwierzeta na tyle, że będzie się chciała nim zaopiekować i prowadzić nadal jego leczenie a jednoczesnie nie posiada własnych zwierząt. Mi nikt taki wśród znajomych nie przychodzi na myśl. Czy koty też mogą się zarazić? Nie słyszałam jeszcze o kocie z nużycą.